Miły gościu

Miły gościu

poniedziałek, 29 maja 2017

Bo ja z moich haftów wykonuję rzeczy użytkowe

                                Witam was bardzo serdecznie moi kochani - dziękuję bardzo za życzenia świąteczne - oj jak bardzo długo mnie z wami nie było ( tak bywa  nieraz ) . jak również bardzo dziękuję za  waszą pamięć o mnie .
                                 Kochani jak tytuł  posta sam za siebie mówi - ja swoje hafty i projektuję sama oraz je wykonuję -  to już wiecie ale nie robię z nich obrazków na ścianę no nie lubię za dużo takich gadżetów - mam kilka i mi wystarczy ale do rzeczy .
                               Ci którzy są z was ze mną na bieżąco  tam wiedzą i widzą że ciągle coś robię - niebawem wam napiszę a właściwie uchylę żdbło tajemnicy mojej twórczej o ile wszystko się uda .
                               Kochani dziś pokaże wam  kilka moich nowych różności na początek jajo - były przecież święta - wykonane jak zawsze techniką : haftowania , naciągania oraz końcowego efektu wizualnego ale te jajo niedawno zdobyło popularyzację - sama nie wiem dlaczego - no cóż podoba się wielu a dodatkowo jest zdobione sutaszem oto one :







następnie przed jajem powstało pudełko na moje sznureczki






ozdobiłam również mydełka w tym jedno koronkowe



również tradycyjny komplet dla szydełkującej osóbki czyli igielnik i etui na szydełka







i moi drodzy przedstawiam wam moj nowiusienki projekt jeden z kilku a mianowicie organizer , który mieści się w torebce ponieważ jest bardzo przydatny czy to w podróży czy w ogrodzie i oto on












moi kochani  następny post może być już myślę nawet jutro tylko obrobię zdjęcia mojego nowego projektu a tymczasem wiosennie mówię wam papapa i do szybkiego napisania - nie zapomniałam o was - wasze zawsze ta sama Marii - buziaki wam ślę

piątek, 14 kwietnia 2017

Zyczenia Wielkanocne

                                                 Moi drodzy życzę wam zdrowych , wesołych , radosnych oraz słonecznych świąt , zajęcy z pełnymi koszami prezentów jak również udanego niezbyt mokrego dyngusa
a częstuję was moją nowością kulinarną czyli sernikowo- czekoladowa baba  wielkanocna -papapa buziaki wam ślę i do napisania myślę  już niedługo bo znów mi się nazbierało nowych prac których nie wszyscy widzieli  - zawsze ta sama wasza Marii :):):)

niedziela, 26 marca 2017

Moje dalsze hafty zastosowane w rzeczach użytecznych

                                              Witam was serdecznie kochani , mamy już wiosnę , słoneczko pięknie świeci , pokazują się pierwsze oznaki zieleni - więc jest super i to dlaczego że zaczynam znów działać w swych projektach i wymysłach .
                                               Dziś wam pokażę moje ostatnio wykonane wypociny , Ania z bloga niesforne szmatki szyje tyle pięknych maszyn igielników to i ja nie wytrzymałam i też sobie zrobiłam - daleko ona odbiega od tych co Ania robi bo jej są kolorowe i superaśne ale je to ja zawsze coś muszę po swojemu zrobić a oto maszyna igielnik -haft , całą szyta ręcznie , podstawa ma 13 cm a sama maszyna niecałe 10 cm i tak wygląda








co  dalej - dawno temu kupiłam duży ołówek z myślą że sie przyda - był brzydki , miał czerwoną paskudną gumke do mazania więc go ubrałam po mojemu i mam teraz go jako ozdobę na biurku i idealnie wpasował się w moje retro zeszyty które wam już pokazywałam- dopowiem jeszcze że tę brzydką gumkę zastąpiłam korkiem a wygląda  on sobie tak :

dwa ostatnie zdjęcia to jego wygląd przed metamorfozą oraz przy zeszycie dla wglądu jaki jest duży





 co dalej
Mój najnowszy projekt zrealizowany - fotelik siedzisko jako igielnik /technika : haft bulionowy , cartonnage / średnica 4cm , wys. siedziska również 4 cm oparcie w całości wys.7 cm./- nie mogłam sobie odmówić takie projektu  choć w sieci  widać mnóstwo  takich igielników ale takiego niestety nigdzie nie widziałam a wygląda tak 














narzekam tylko na brak czasu w realizacji mych projektów a jest ich już pokaźna liczba na ten rok 
następnie zrobiłam broszkę taką babciną - jest potrzeba  więc wykonuję od razu niektóre małe rzeczy 
a wygląda sobie tak 







po broszce  na szybko zrobiłam sobie nowy podręczny igielnik w kolorach róż i mięta 




następnie musiałąm zrobić komuś kilka mydełek wić są takie - moje reliefy wszystko ręcznie prowadzone i wiadomo serwetkowe motywy ale wśód nich jest również z gipiurą -też musiałam wypróbować 
oto one 

i te z gipiurą w przybliżeniu 
no i takie jajo - nie pamętam czy już wam pokazywałam więc oto one 





moi drodzy od stycznia powstało mnóstwo haftów nowych ale je zaprezentuję wam już w gotowych projektach a tym czasem serdecznie wam  dziękuję za uwagę i zmykam zobaczyć czy wiosna już zawitała w moim ogrodzie życząc wam samych  wspaniałości buziaki ślę zawsze ta sama wasza Marii i do następnego  napisania papapa