Miły gościu

Miły gościu

niedziela, 21 lipca 2013

C.D. kartonowo kwiatowo

                            Witajcie moje drogie te zaglądające i podglądające , dziękuję za pozostawienie po sobie komentarze  które są bardzo miłe i za które bardzo dziękuję.
                             Pokaże wam dziś następne moje zmagania na pudełkach i kartonach czyli moje próby coś z niczego - i oby ten temat kartonowy najszybciej się skończył czego sobie życzę.
                             Jak byłam małą dziewczynką zawsze coś robiłam, ciągle miałam pełne ręce szmatek papierków ,kartek, igiełek i tak mi pozostało.
                             A i miałam strzaskaną nogę po niefortunnym upadku przez malutki kamyczek o którego zahaczyłam nie wiedziałam co tu począć - druty i hafty mnie jakoś znudziły wspomniałam sobie te lata z dzieciństwa. Pożerając
czekolady bo je bardzo lubię zostało mi pudełko po Toblerone i wykorzystałam je w ten sposób:


zrobiłam sobie wazonik na moje ukochane róże
zdjęcie podzieliłam na dwie połowy bo mi aparat jakoś całości nie chwytał
całość jest pomalowana białą farbą akrylową do tego mazaje złoto brązowym lakierem i polakierowane trzema warstwami, przez lakier stał się sztywne i masywne. Podstawa jest wykonana z masy solne i bróbka tak j.w.
Lubię go ale i tak stoi w mało widocznym kącie.


                                Potem naszło mnie na stary zeszyt - do go oprawiłam jakimś starym angielskim materiałem, grzbiet jest klejony zamszem a kartka po kartce jest barwiona naturalnymi składnikami czyli kawa i herbata - chciałam żeby wyglądał na bardzo stary i jestem z niego zadowolona - będzie służył..........
wygląda tak;

a że zostało mi kawałek materiału to do towarzystwa zrobiłam pudełeczko
przechowuję w nim tymczasowe zapiski przepisów kulinarnych, pełnych zdań które mi przychodzą do głowy (zdania w językach obcych ),które potem lądują w zeszytach i wygląda sobie tak:











tu wykonałam guziczek zapięcie
który jest wykonany z rurki wikliny papierowej i jak widać pomalowany
złotą farbą
a Pani strażniczka strzeże moich zapisek
jak zauważyłyście pudełko jest karbowane - moczony szary papier gnieciony suszony prostowany i darty - po naklejeniu dał taki efekt - miało wyglądać na stare ale tak do końca czegoś mu brakuje.
                  Dziś was już nie będę zanudzać za piękna pogoda - korzystajcie ile możecie ze słońca życzę miłej niedzieli i do następnego razu - buziaki dla wszystkich.






                                             

9 komentarzy:

  1. Fajne masz pomysły. Ja nic nie robię z kartonu i papieru ale przyjemnie czasami pooglądać co można wyczarować.Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Postarzany zeszycik -fajna sprawa!!!

    OdpowiedzUsuń
  3. Kobietko! Szalejesz z pomysłami! :))))))

    OdpowiedzUsuń
  4. Witam :-)
    ja chyba nazwałabym ten blog -piekne i cudowne wariacje pomysłowe :-)wszystko pięknie wygląda ...a ja jako młoda panienka wyszywałam serwetki ale to było już chyba z 15 lat temu a może więcej ...
    czuć tutaj Twoją ogromna pasję i miłośc do tego co robisz ...pozdrawiam ślicznie i na dalsze posty niecierliwie czekam a do siebie zapraszam na kawę w magicznym domu :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. postarzanie papieru kawą i herbatą to musi być niezła zabawa :) Efekt jest piękny!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A suszenie na słońcu kartka po kartce dało mi w kośc tzw. -proste lubię eksperymentować papapa

      Usuń
  6. fajnie, i ciekawie. Podoba mi się

    OdpowiedzUsuń
  7. bardzo mi się podoba. Efekt znakomity.

    OdpowiedzUsuń
  8. Pomysłowo i ślicznie,pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń