Miły gościu

Miły gościu

sobota, 31 sierpnia 2013

Firaneczka na szydełku

                               Witajcie moi mili - serdecznie was witam stałych i nowo przybywających obserwatorów -  dziękuję za pozostawione komentarze pod ostatnim postem. Emocje z tytułu wyróżnienia się skończyły i pora zabrać  się  do  pracy. Tak właśnie na szydełku - również potrafię robić - może nie mam cierpliwości dużej w tej dziedzinie ale jednak coś tam zawsze wykonam oprócz mych dziwadeł - wy moje prace nazywacie pięknie za co dziękuję.
                              Powiem prawdę szydełek mam kilka ale wolę robić na drutach - gdzieś  mi ta lewa ręka która trzyma robótkę drętwieje a przyczyn tego jest wiele więc nie będę was zanudzać. Tak oglądam wasze prace jedna od drugie piękniejsza a ja? Nic tylko z uporem jakiegoś maniaka moje dziwadła - bałaganu przy tym sporo - nie wiem ale to jest silniejsze ode mnie zrobić coś z niczego i jeszcze żeby miało efekt końcowy jako taki.
                              Marysia  robi takie piękne koronki , zazdrostki, serwetki-
jak również Iwonka i wiele z was - postanowiłam w minionym tygodniu coś zrobić również. A ze nie mogłąm patrzeć na moją komóreczkę w której jest wiele moich pierdółek do prac jak i mężowskie jakieś klamoty jest małe okienko gdzie wisiała taka wiecie zwykła tandetna chińska nylonowa firaneczka którą zobaczycie na końcu posta bo została wykorzystana jako ścianka do zdjęcia.
                                Jak mój Pan zrobił w komóreczce porządek i półek przybyło to teraz można nawet kawkę tam pić bo i szafka się znalazła na której poukładać można dużo różnych rzeczy. Więc okienko dostanie ładną według mnie  firaneczkę - zresztą sami osądzicie. Wzór znalazłam wyrwany z małej diany z przed chyba kilkunastu lat i się przydał.Oto ona:







przewlekłam   przez dziurki dziurki patyczki z woka chińskiego żeby zobaczyc jak to będzie wyglądać



myślę że może  być jak na komórkę przystało jest wyprana i nawet jej nie będę prasować a to dlatego że będzie  ona bardzo często prana od podwórka strasznie się kurzy, Na dziś tyle bo na stole suszy mi druga warstwa lakieru na pudełkach i puszce ale o tym następnym razem. Jestem z siebie zadowolona tylko dlatego że jest to praca wykonana jako pierwsza po !!! kilkunastu latach omijając szydełko - tylko były takie drobiazgi typu kwiatki, guziczki i coś tam.
Co jeszcze chciałam dodać - tydzień miniony nie należał  dla mnie do najlepszych- gorączka,zawroty głowy silny ból gardła i dlatego się chwalę iż w chorobie sobie zrobiłam coś co mnie cieszy. Mam nadzieję ze was nie zanudziłam
i dziś jedno ze zdjęć próbnych do mojej nowej szaty graficznej i tu prośba do was, podpowiedzcie proszę co sądzicie o tym zdjęciu - a w  tle właśnie ta firaneczka o której pisałam. Zdrowia wam życzę oraz słonecznego weekendu buziaki.



29 komentarzy:

  1. Bardzo ładna firaneczka, szkoda jej do komórki, tam się zawsze kurzy. Jakbyś ją odwróciła i zrobiła jeszcze raz zaczynając od środka, to śliczny owalny bieżnik wyjdzie, pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie zgadzam się z Iwonką - mnie się bardzo podoba pomysł zrobienia ładnej firanki do komórki, tym bardziej jeśli nie jest to jakiś zwykły składzik, jak piszesz, bo i kawkę można wypić... Dlaczego nie miałoby tam być ładnie? Firaneczka jest śliczna! A pomysł na nową szatę graficzną też super! Widzę że z Ciebie nie tylko zdolna kobietka, ale i duch niespokojny, bo wciąż szukasz i wymyślasz coś nowego :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jakże miło patrzy się na czyjeś prace ,,cieszą oko
    A grafika..Czyżby tęsknota za Paryżem????
    Zmieniaj aż znajdziesz taką, o której powiesz..ta zostaje!!
    Ja bym obcięła troszkę bok prawy zdjęcia:)
    Zdrowia życzę!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękne, moja mama tylko szydełkowała,
    ale nosiłem wełniane skarpety, szaliki,
    swetry i rękawiczki.
    LW

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo piękna robota!
    napewno wymaga precyzji, takie to wszystko malutkie :)
    Zdjecie bardzo ładne!
    i ta wieża <3 mojej mamie kiedys podobna przywiozł wujek z paryża, taka malutka wieżyczka breloczek, i gdzies zgubiła, chyba z miesiac o tym mówiła, bo byla naprawde super :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Marysiu, widzę u ciebie baner do mojego candy. Nie mam od Ciebie komentarza, w którym wyrażasz chęć wzięcia udziału w nim. Jeśli masz ochotę na któryś z prezentów to zapraszam :) A jak nie to dziękuję za reklamę ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Prześliczna , pozdrawiam Dusia

    OdpowiedzUsuń
  8. Mario gratulacje! Zaskoczyłaś mnie tą firaneczką.Umiesz świetnie szydełkować bo jest i wzorek i falbankowe wykończenie śliczna.Zdjęcie jest bardzo ładne ale musisz sama przekonać się do niego i zadecydować. Życzę zdrowia i mam nadzieję że po weekendzie będzie lepiej.Buziaki zasyłam pa!

    OdpowiedzUsuń
  9. Firaneczka urocza.Ładny wzór i wykończenie brzegów. Godna lepszych pomieszczeń, chociaż dlaczego w komórce ma być brzydko? Niech i tam cieszy oko.

    OdpowiedzUsuń
  10. sielska, urocza firanusia !
    a wiesz... tak jak kiedyś robiłam na drutach teraz jakos lepiej szydełko mi pasuje... to chyba kwestia przyzwyczajenia
    pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Joasiu ona przecież jest na szydełku :):):)

      Usuń
  11. ciesze sie, że załozyłam bloga! bez niego na wiele rzeczy bym sie nie odważyła, a tak razem... raźniej! :)
    Dziękuje bardzo i wzajemnie! Niech to bedzie super tydzien, mimo iż jesienny!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę że piwo podziałało i jesteś zadowolona :):):)

      Usuń
  12. Ja bym sobie zmienila szate graficzna, w koncu jak sie nie spodoba, to znowu mozesz wrocic do pierwowzoru...Podziwiam umiejetnosci szydelkowe, ja to "totalne beztalencie" w tej dziedzinie jestem, pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Śliczna firaneczka, ciekawa jestem jak długo ją robiłaś :) Zdjęcie ładne, bo na temat jest koronka, dekupaż itd.... a jak Ci się nie spodoba zawsze możesz zmienić :)) Pozdrawiam Monika :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Raczej nie długo bo 1 m-c z dużymi przewami :):):

      Usuń
  14. witaj moja Marysieńko ,
    firaneczka urocza a zdjęcie o które pytasz na nową szatę graficzną myślę,że jest tym właświwym bo zawiera wszystkie wazne i charakterystyczne gadżety z Twojego bloga-więc uważam że idealnie pasuje :-)
    pozdrowienia i podziękowania za niminację i już zaraz zabieram się do pracy :-)

    OdpowiedzUsuń
  15. Cokolwiek nie zrobisz z tą firaneczką,ozdobi każde miejsce gdzie się p[ojawi,jest oryginalna i piękna w kształcie:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Firaneczka urokliwa.....Zdolniacha jesteś....Szpuleczki drewniane kupiłam kiedyś na allegro. Pozdrawiam pa....

    OdpowiedzUsuń
  17. Firaneczka Twojej roboty - miodzio lodzio.

    Co do zdjęcia - będzie szczerze. Musisz je rozjaśnić - to koniecznie. Jak nie wiesz jak to napisz do mnie dysiak.b@gmail.com. I ja osobiście bym je rozładowała tzn.: albo zmniejszyła ilość przedmiotów na I planie albo dała tło jednolite no i jeszcze moją manierą taki efekt rozmazania krawędzi zdjęcia - efekt nieostrość albo nostalgia - co by był nastrój romantyczny bo tam się Paryż plącze :)Ale wiesz to ja bym tak zrobiła a blog jest Twój, ale skoro spytałaś ...

    OdpowiedzUsuń
  18. Uwielbiam wzory filet i to mnie ostatnio pochłania bez reszty , nawet dzisiaj postawiłam parę xxx i tak wróciłam zaraz do szydełka , nowa serwetkę zaczęłam.
    Wracając do zazdrostki ,śliczna i może przydało by się wykończenie takie typowe na patyk trzymający ..Gdzieś maiłam wzór mogę podesłać , Dużo wzorów szydełkowy jest na blogu szydełkomania .
    Dziękuję za miłe słowa i rozgość się u mnie ,,
    Jeśli chodzi o Toile to wzory też mogę podesłać , bo materiału raczej już nie , sam przeważnie go dostałam ,,

    OdpowiedzUsuń
  19. Przepiękna,niczym stara wiktoriańska koronka.
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  20. Urocza szydełkowa firaneczka! Marzą mi się takie zazdroski do kuchni. Może kiedyś zrealizuję swoje wizje i zrobię je sobie własnoręcznie.

    OdpowiedzUsuń
  21. witaj droga Marii,
    cudowne jest to zdjęcie profilowe Twojego bloga a wnusia kiedyś będzie dumna że ma tak zdolną Babcię ...uściski posyłam :-)

    OdpowiedzUsuń
  22. Bomba,naprawdę rewelacja.Miłego dnia

    OdpowiedzUsuń
  23. Śliczna firaneczka:))
    Pozdrawiam!!!

    OdpowiedzUsuń
  24. Ile ja już lat zbieram się, aby zrobić taką firaneczkę do kuchni - i zawsze kończy się tylko na planach. Ale wiem, kiedyś na pewno się do niej na poważnie zabiorę.

    Twoja firanka - śliczna!

    OdpowiedzUsuń