Miły gościu

Miły gościu

środa, 25 września 2013

Pudełko dla starszej Pani i optymistyczne relacje

                                   Moi kochani goście ci stali i wciąż przybywający nowi serdecznie was witam i dziękuję za pozostawione bardzo przemiłe słowa w komentarzach pod ostatnim postem. Dzisiaj świeci piękne słońce i choć mimo problemów które mną zawładnęły w ostatnich dwóch tygodniach dzisiaj jakoś wszystko od rana mnie cieszy. Do rzeczy moi drodzy - poproszono mnie o wykonanie dla starszej Pani pudełka na pierdułki - miały być kwiatki miało być jasne i jeszcze z jakimś napisem. Gdy się dowiedziałam chciałam od razu zrezygnować - ponieważ ta Pani mimo na swój wiek (72 lata - i nie wygląda na nie) jest elegantką i pedantką do przesady. Jola jest moją koleżanką jeszcze z lat szkolnych a Pani Krysia jej mamą. Po dłuższych prośbach zgodziłam się i z duszą na ramieniu z pudełkami bo wzięłam aż 5 szt. dwoma segregatorami poszłam z wizytą do Pani żeby sobie powybierała. Jak jestem raczej cierpliwa tak czas zaczął mi się dłużyć - coraz to bardziej byłam zniechęcona i postawiona na NIE.
Po trzech godzina ploteczek już o byle niczym Pani Krysia się zdecydowała - to pudełko , te kwiatki ( serwetki też zabrałam) i ten napis - popatrzyłam na to wszystko i zamarłam. Kwiatki angielskie pudełko polskie a napis francuski.
Pudełko wędrowało do Pani kilkakrotnie - 2 razy kwiatki były nie takie - ja nic tylko po obuwniczych biegałam i nowe pudełeczka prosiłam ale dzięki uprzejmości Pani sklepowej dostawałam i już będę dostawać tyle ile chce pudełek a i jednocześnie zyskałam następną osobę która jest zainteresowana moimi pracami - i nie wybredną w przeciwieństwie do Pani Krysi o której myślałam do dziś rana - zmieniam zdanie - jest super starszą Panią!!!
Wybredna bo wykończenie wewnątrz miało być wyłożone atłasem i koronkami - na całe szczęście koronki wyperswadowałam z myśli P. Krysi bo co za dużo powiedziałam to niezdrowo. A tak wygląda owo cudo nad którym straciłam dość sporo czasu:













tu powyżej jeszcze jak schło od kleju nieładnie wygląda

tak wyglądają boki

tak wygląda tył









uffff. w rezultacie Pani jest zadowolona i poprosiła mnie o wykonanie jeszcze 4 szt. na buty  bo w tym będą buty nie bibeloty - na bibeloty będzie piąte ale nie muszę się spieszyć - gorzej że znów dużo czasu stracę na słuchanie i wybieranie - ale czego się nie robi dla klienta zwłaszcza tak miłego ! bo dziś jestem zadowolona od rana - P.Krysia za pracę i moją cierpliwość obdarowała mnie prezentem w postaci książki ku mojemu bardzo wielkiemu zdziwieniu ale babka ma gest i tyle otrzymałam :
bardzo pięknie wydanie - wiec mojej biblioteczce znajdzie miejsce doskonałe po prostu jak kiedyś była u mnie z wizytą zauważyła w czym się kocham - książkę czytałam ale w latach szkolnych więc na wieczory jesienne będzie przypomnieniem.
                               Z tego całego galimatiasu pudełkowego jak robiłam i jak malowałam myślami skołatanymi co to będzie smarowałam pędzlem na biało co miałam pod ręką - a więc mam zapas pomalowanych puszek pudełek soiczków i sama nie wiem co moja komóreczka zamieniła się w przechowalnię - ale do czego dążę - wiórki kokosowe zawsze spięte jakąś klamerką związane gumką - z torebki i tak się wysypywało a teraz będą miały swoje miejsce - nieraz warto mieć dziwnego klienta to na uspokojenie coś sobie wykonam i wymodziłam słoiczek :










mam jeszcze dwa identyczne więc zrobię na rodzynki i orzechy na półeczkę dla nich mam taki pomysł że sama sobie nie wierzę ale to na razie tajemnica.
                                 Następną niespodzianką dziś rano była kartka z pozdrowieniami od Basi z bloga Szepty Serca


a na to wszystko gdy stałam przy kuchence i pilnowałam szpinaku na patelni bo lubię z grzybkami marchewką pomidor cebula i papryka - takie włskie urozmaicenie zadzwonił telefon - Basieńka do mnie dzwoniła że jest już w domu wróciła z urlopu i takie tam nasze babskie gadanie.Dziękuję ci Basiu za pamięć. Basia prowadzi blog bardzo intrygujący i psychologicznie zrozumiały - po prostu jak ma w tytule - ona komponuje samą siebie - jęśli tam nie byłyście zaglądnijcie naprawdę warto.
                        Na koniec jeszcze małą zajawka haftu wstążeczkowego ż które powstają pewne rzeczy dla Pani od pudełek ze sklepu:




Ja mam nadzieję że was nie zanudziłam - przepraszam za zabranie wam cennego czasu , dziękuję wam bardzo za uwagę i że wytrzymałyście do końca - buziaki ślę i do następnego posta oraz kwiatki dla was tradycyjnie













48 komentarzy:

  1. Witaj Mario :-)
    ogromnie mi miło ,że mogę tutaj pierwsza wpisać komentarz bo dolna częśc posta dotyczy mnie
    -pudełeczko wyszło cudownie piękne (też bym takie chciała :-),myślę ,że będziesz wiedziała o co chodzi :-))))))....nawet nie wiesz jaką radośc sprawiłaś mi tym ,że zrobiłaś zdjęcie tej kartki ,którą ja wysyłałam do Ciebie z wielką radością :-)
    pogadulić było miło ale dobrze ,że to gadulenie obiadkiem pysznym się skończyło :-)))
    cieplusieńko pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Takie piękne pudełko na buty? Ależ kobieta jest pedantyczna, ale honorowa i chwała jej za to, pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie zanudziłaś:) Przeczytałam "od deski do deski":) Trzeba przyznać, że bardzo efektownie wyszło to pudełeczko:) Piękny motyw kwiatowy zastosowałaś:) A pomysł z pojemniczkiem na kokoski jest rewelacyjny:) U mnie również nie mają jeszcze żadnego pojemniczka, ale moja fascynacja decoupage nadal trwa, wiec całkiem możliwe, że kiedyś się pojawią:) Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękne pudełeczko, starsze panie mają czasami duże poczucie smaku i byle co im się nie podoba. Chwała Ci za to, że sprostałaś wymaganiom:)
    Pozdrawiam serdecznie Monika :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Pięknie Ci to wszystko wyszło. Pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Cudnie to wszystko tworzysz. Tyle różnych zdolności.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. Same cuda u Ciebie! :) Pozdrawiam serdecznie. :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Można Mario powiedzieć że tworzysz mix robótkowy . Pudełko i słoiki wyszły bardzo ładnie. Haft wstążeczkowy prezentuje się świetnie. Fajnie że Pani dla której robiłaś to pudełko jest zadowolona .
    Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
  9. pięknosci pudełeczko i super prezencik :D

    OdpowiedzUsuń
  10. same śliczności :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  11. Świetnie sobie poradziłaś z wyzwaniem;) Pudełko wygląda rewelacyjnie!
    Bardzo jestem ciekawa jak zagospodarujesz ten piękny haft wstążeczkowy;)
    Czekam na kolejny wpis i pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  12. Lubię czytać .
    Napracowałaś się,żeby Starsza Pani była zadowolona.
    Haft wstążeczkowy- czytałam,że to bardzo skomplikowana robótka.Brawo
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  13. Nieźle Ci poszło z tym pudełeczkiem. Jest śliczne, a najważniejsze, że właścicielka zadowolona.
    Spore to było wyzwanie:)

    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie dziwię się że pudełko przypadło do gustu - jest śliczne. Widzę u Ciebie tyle cudowności: haft, słoiczek, podziwiam.

    OdpowiedzUsuń
  15. To się napracowałaś przy tym pudełeczku... Niezła jesteś! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A starszą Panią byś musiała widzieć ta dopiero ma niezłe pomyślunki :):):)

      Usuń
  16. Jak widać, praca nad pudełkiem opłaciła się:)

    OdpowiedzUsuń
  17. ... to jest dopiero wyzwanie - dogodzić Starszej Pani, ... cóż począć - klijent nasz pan ;-)
    Pudełeczko piękne, mi by też przypadło do gustu

    OdpowiedzUsuń
  18. pudełeczko bardzo fajne :) starannie wykonane ;) dziękuje za wizytę na niaf niaf i zapraszam częściej :) zostaję u Ciebie na dłużej :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Wspaniale się czyta Marysiu Twoje "bajanie". To takie babskie pogaduchy. Świetnie sobie poradziłaś z tym trudnym wyzwaniem. Najtrudniej robić coś pod dyktando a nie tak jak w duszy gra. Pudełeczko wyszło ślicznie a i słoiczek bardzo mi się podoba. Pozdrawiam cieplutko i życzę Ci miłego, spokojnego weekendu.

    OdpowiedzUsuń
  20. No i jak zwykle śliczności stworzyłaś Mario:))
    Pozdrawiam babcia!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  21. pudełeczko jest prześliczne, miłego dnia życzę, pozdrawiam ciepło:)))

    OdpowiedzUsuń
  22. Dziękuję za pamięć i wizytę na moim blogu. Jestem pod wrażeniem Twoich prac. Po prostu cuda!

    OdpowiedzUsuń
  23. Bardzo mi sie podoba haft wstążeczkowy , sama nie umiem i podziwiam u innych , szukałam wstążek i nie znalazłam ,
    Pudełko śliczne , czekam na nastopne ,,

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. violu haft pozornie tylko jest trudny

      Usuń
  24. Podziwiam , i podziwiam to Twoje pudełeczko prześliczne , niespodzianka od Basi urocza pozdrawiam Dusia

    OdpowiedzUsuń
  25. Ja za Tobą nie nadążam, co chwila coś nowego u Ciebie! Haft wstążeczkowy super Ci wyszedł, podobaja mi się też słoiczki w nowych szatkach :). A zlecenie dla starszej pani - no, to było niezwykle trudne zadanie! I świetnie sobie poradziłaś! Gratuluję i podziwiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A eszcze mam 5 szt do wykonania ufff - no cóż słowo się rzekło więc muszę wykonać - obawiam się tego marudzenia ponownego

      Usuń
  26. Taka Pani Krysia to czasem zbawienie bo zmusza nas do rozwoju,a czasem udręka,bo nie sposób pogodzić plastycznie wymagania,jak widzę dałaś radę:)powodzenia w dokończeniu zamówienia:)

    OdpowiedzUsuń
  27. ładne pudełeczko wymodziłaś... a że trochę czasu upłynęło i Twojej szarpaniny to na pewno pójdzie w dobrą stronę... hehe
    słoiczek też urokliwy
    pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  28. Oj, było perypetii z panią Krysią, ale wspaniale, że dobrze się skończyły i że się polubiłyście:)
    Jestem pod wrażeniem pudełeczka i słoiczka:)
    Posyłam uściski, Marysiu:) Miłego weekendu.

    OdpowiedzUsuń
  29. :)))) prawdziwy Wicher! - jeszcze czuję powiew na twarzy, -jak po strusiu pędziwietrze(takim z bajki:))) , jestem pod wrażeniem tempa i wszechstronnośći:))))- z decoupage`owo- hafciarskim pozdrowieniem- Vokulska:)))

    OdpowiedzUsuń
  30. Takie cudo,ze zwykłego pudełka po butach? Bardzo się cieszę,że tu zajrzałam ,poszperam trochę bo widzę, że jest co oglądac,pozdrawiam serdecznie,Jolka

    OdpowiedzUsuń
  31. Już mi nie umkniesz, zapodałam Cię do moich ulubionych blogów, bo chcę Cię miec na bieżąco.Zyrandol wisi na swoim miejscu,zajrzyj....

    OdpowiedzUsuń
  32. Może i Pani marudna, ale z pewnością doceniła Twoją cierpliwość. :) Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  33. droga Marii napisałam @ ,buziaki i uściski posyłam

    OdpowiedzUsuń
  34. Pomysłowe pudełeczko i wykończenie środka:)

    OdpowiedzUsuń
  35. Witam serdecznie!
    Wreszcie dotarłam na ten blog, choć ostatnio z czasem coś było kiepsko :)
    Ale już jestem i czytam. I oglądam. I zachwycam sie! Piękne Pani robi te cuda! :)
    Będę obserwatorką, a kiedyś, kto wie, może coś zamówię? :)
    Pozdrawiam ciepło i dodaję blog do mojej listy :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Beautiful works!!! nice blog!! thank you so much for your sweet comment!
    Would you like to follow each other with GFC and Bloglovin? let me know...
    Besos, desde España, Marcela♥

    OdpowiedzUsuń
  37. Byłam, poczytałam, zostaję i pozdrawiam:-)

    OdpowiedzUsuń
  38. Pięknie tu u Ciebie, więc z przyjemnością będę zaglądać. Pudełko mistrzostwo - takie właśnie lubię najbardziej. :)

    OdpowiedzUsuń
  39. Pudełko jak marzenie! Pięknie i klimatycznie wygląda :)

    OdpowiedzUsuń
  40. Bardzo lubię te róże, które użyłaś na pudełko - są piękne i do tego bardzo ładna grafika na wieczku :)

    OdpowiedzUsuń
  41. Ale piękne to pudełko , widze równiez ,że kochasz wstążeczki, pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  42. Marysiu strasznie się cieszę,że mnie odnalazłaś w tym wielkim blogowym świecie. Polubiłam od pierwszego wejrzenia Twój blog i będę częstym gościem w Twoich progach. Ina

    OdpowiedzUsuń
  43. Pudełko wyszło bardzo ładnie. Podoba mi się haft wstążeczkowy. Może kiedyś go spróbuję:)

    OdpowiedzUsuń