Miły gościu

Miły gościu

czwartek, 19 września 2013

Sarenka zimą

                                Moi mili witam was w te deszczowe popołudnie, serdecznie wam dziękując za odwiedziny oraz pozostawione jak zawsze przemiłe komentarze - do mego grona przybyło wiele nowych obserwatorów z czego jestem bardzo zadowolona - .
                               Dzisiaj rano udało mi oprawić w ramkę którą sama wykonałam z ozdobnej listewki obrazek który haftowałam tak z doskoku jak mnie inne prace zmęczyły - jest to sarenka zimą.
Oprawiony jest w ramkę ale nie tak do końca ponieważ będzie ten obrazek miał dziwne zastosowanie - proszę tylko się śmiejcie bo ja tu znowu z komóreczką
a mianowicie będą to drzwiczki do malutkiej półki która zawiśnie na ścianie
jeszcze trzeba dorobić zawiasy i jakiś uchwyt wkręcić i mam zamknięte moje pędzle farby i inne akcesoria do decu a prototyp wygląda tak:





I co wy o tym mym pomyśle sadzicie ? To by było na dziś tyle ponieważ mam zaczęte a nieskończone kilka prac z których muszę się wywiązać i dziś kwiatków nie będzie tylko poczęstuję was chlebkiem kasztanowym z mojej kolekcji przepisów skrzętnie przechowywanych i wykorzystywanych.
Chlebek właściwie smakuj jak ciasto - pochodzi z prawdziwie włoskiej kuchni domowej na komponentach francuskich czyli - waniliowego kremu kasztanowego oto krem:
krem wam prezentuję tylko dlatego ponieważ jak piekłam ten chlebek na kasztanach moczonych w wodzie potem gotowanych i rozdrobnionych blenderem nie oddawał takie smaku dobrego i mało wyrastał
a tak wygląda po wyciągnięciu z piekarnika:
 tutaj jeszcze gorący posypany grubą warstwa cukru pudru:
a tu jego wygląd wewnątrz nie ma zakalca ani jednego bo i nie może być:
no a tu już resztka pozostała po godzinie u mnie tak jest w domu nic nie może poleżeć a ja tylko się narobię i najmniej zjem z tych słodkości :
Smacznego.
                          Tym akcentem jesiennego chlebka kończę dzisiejszy post, życzę wam udanej niedzieli bardziej słonecznej bo nie lubię deszczu i zimna oraz obiecuję że od następnego postu na razie  komóreczką wam nie będę zaprzątać mysłi ale tylko mi tam brakuje na drzwi jakiegoś wieszaczka na fartuchy do decu. Papapa.....






32 komentarze:

  1. mniam, smakowicie wygląda.
    Marysiu, ja nizbyt umiem się posługiwać na tym google + :>
    jak coś napisz do mnie na maila : aldia.arcadia@gmail.com
    miłego weekendu ;*

    OdpowiedzUsuń
  2. Marysiu... nażarłam się pizzy, ledwo siedzę ale chlebek Twój aż u mnie pachnie...
    śliczna sarenka...a kasztanów to jeszcze nigdy nie jadłam ale... mam posadzonego jadalnego kasztanowca tylko... jeszcze niewielkie drzewko
    jutro postaram się przesłać wzorek

    OdpowiedzUsuń
  3. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to tylko była próba czy działa Aldia ale działa normalnie nie przez google + potem napiszę ci na meila może musisz coś w ustawieniach zmienic:):):

      Usuń
  4. Świetny pomysł z tymi drzwiczkami i jaki ładny a chlebek bardzo ciekawy :) Pozdrawiam Monika :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Witaj Mario. Hafcik bardzo ładny i myślę że jako drzwiczki to świetny pomysł.
    Chlebek udał się Tobie i skoro tak mało zostało to był pyszny. U mnie też ciasta szybko znikają a małe ciasteczka to wręcz w zastraszającym tempie. Człowiek narobi się i tak mało oko nacieszy.Buziaki zasyłam.

    OdpowiedzUsuń
  6. Hafcik urzekająco ładny pozdrawiam Dusia

    OdpowiedzUsuń
  7. świetny pomysł :) drzwiczki będą urocze:) a chlebek kusi oj kusi, wygląda smakowicie:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Mnie też się podoba pomysł z tym ślicznym hafcikiem na drzwiczkach, pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  9. o jejku, ten chlebek musiał cudnie smakować :D sarenka urocza, jak prawdziwa :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Sliczna sarenka, a chlebek to palce lizać! Bardzo ciekawy przepis.
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Oryginalny pomysł, z komóreczki powstanie oryginalna, taka z duszą pracownia. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  12. Pozdrawiam niedzielnie i dziękuję za odwiedziny :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Dziękuję za odwiedziny i za zaproszenie.Zaskoczyłaś mnie chlebkiem.Nie samym pieczeniem ,bo też wypiekam,ale jego rodzajem.Zostaję na dłużej.Serdecznie pozdrawiam i zapraszam(cd.'angielskich róż' niebawem),I.

    OdpowiedzUsuń
  14. Obrazek zamiast drzwiczek - to fajny pomysł:). Dzięki za wizytę u mnie:) Chleb kusi:)))

    OdpowiedzUsuń
  15. Uwielbiam sarenki, wdzięczne zwierzątka :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Bardzo apetycznie wygląda ;) fajny pomysł z tymi drzwiczkami pozdrawiam !

    OdpowiedzUsuń
  17. sarenka świetna! Jak wszystkie prace które tutaj widuje! :)
    Co do chlebka, moja koleżanka piecze coś podobnego, tylko bananowy! Smakuje jak ciasto i jest pyszny! :)
    Kasztany gotowane czy tez pieczone, uwielbiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  18. pozwól Marysiu że ja skosztuję kęsik tego chlebka bo nigdy o takowym nie słyszałam ...obrazek piękny wyszedł ...
    bardzo dziękuję tobie za słowa wsparcia ,jeśli możesz to proszę w @ napisz mi o tym bardziej szczegółowo :-)
    uściski Kochana ...

    OdpowiedzUsuń
  19. Śliczny obrazek i pomysł znakomity,kiedyś próbowałam zrobić ramkę ale Źle wycięłam brzegi i wyszło z tego tyle że było do kitu.Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  20. Uwazam,ze pomysl z drzwiczkami jest swietny ! haft jest bardzo mily,lubie takie motywy...a chleba to bym bardzo chetnie skosztowala !
    Posylam moc serdecznych pozdrowien!

    OdpowiedzUsuń
  21. Świetny pomysł na drzwiczki.Podoba mi się wzór,który wybrałaś. A chlebek wygląda rzeczywiście bardzo smakowicie, ciekawy przepis.Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Pomysłowa jesteś bardzo, dzwiczki w haft xxx , ciekawie to musi wygladac , jak już wszystko zrobisz , czekam na zdjęcie ,,

    OdpowiedzUsuń
  23. Dzięki Mario za dołączenie do mojego skromnego bloga - odwdzięczam się tym samym. Życzę Ci wytrwałości w tworzeniu i doby co ma 48 godzin ;) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  24. Hafcik śliczny ,Podziwiam cierpliwość w wykonywaniu tych wszystkich detali
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  25. Ślicznie wygląda ten haftowany obrazek i podoba mi się pomysł z drzwiczkami. Miło tu u Ciebie Marysiu. Z przyjemnością zostanę na dłużej i pooglądam sobie inne prace. Pozdrawiam Cię bardzo ciepło.

    OdpowiedzUsuń
  26. Śliczna sarenka, a chlebek wygląda smakowicie :)
    Jeśli pozwolisz zostanę u Ciebie
    i zapraszam również w moje blogowe strony
    Pozdrawiam
    Marta
    http://marta-berceuse.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  27. Sarenka urocza, a chlebek prezentuje się bardzo smakowicie:)Uściski

    OdpowiedzUsuń
  28. Krzyżykowaneczka śliczna ciasto ślicznie pachnie:))))
    Pozdrawiam!!

    OdpowiedzUsuń
  29. Apetycznie wygląda :) Zjadłabym z chęcią!

    OdpowiedzUsuń
  30. Chlebek wygląda smakowicie, aż by się chciało skubnąć kawałek:-)

    OdpowiedzUsuń