Miły gościu

Miły gościu

sobota, 16 listopada 2013

Zaczęło się od dzwoneczka.................

                              Witajcie moje kochane czytelniczki - dziękując wam za bardzo liczne komentarze oraz meile od was jestem bardzo zadowolona że jesteście ze mną i to wy mnie podtrzymujecie na duchu abym została z wami. Witam wciąż nowych obserwatorów których dołączyło do mych kręgów w ostatnim tygodniu bardzo wiele aż ponad 15 osób i powiem tak jak bym miała wymieniać imiona nic tylko bym bałagan zrobiła a wam mętlik w głowach ponieważ imiona się powtarzają a blogi różne - więc proszę was o wybaczenie.  Na pewno kiedyś tak jak obiecałam zrobię post w którym będą zaznaczone osoby z ich blogami a wpadłam na pomysł aby pod każdym opisać choć jedno zdanie czym się zajmujecie - to jak : zaczynamy i dziękuję wam za wyrozumiałość.
                           Dzisiejszy post miał być krótki ale się trochę sama przeraziłam więc proszę was o wielką cierpliwość.
                                   Zaczęło się od dzwoneczka


jak wiecie kochani - jestem wrogiem TV ale jak byłam młoda leciał taki bardzo sympatyczny serial czeskiej produkcji ARABELA. bardzo go lubiłam  oglądać
bo tam również ..........zaczęło się wszystko od dzwoneczka a morał był taki że wszystko dobrze się skończyło. U mnie w  domu było zawsze dużo dzwonków dzwonów no i jeden który ma nie wiadomo ile lat wyciągam tylko w wigilię jest on pamiątką rodzinną o którą dbam i mam do tego dzwonka szacunek - ten powyżej jest tylko symbolem takim - jak w baśniach dzwonki mi zawsze dawały radość i dzięki nim zawsze coś zakończyłam sukcesem - ale was zanudzam.
No i gdyby nie ten powyżej malutki dzwoneczek nie wiem co bym zrobiła a dzięki dźwiękowi który sobie sama dryndałam udało mi się zakończyć wiele spraw rękodzieła wszelakiego gdzie w ostatnim poście widzieliście wielki bałagan twórczy a więc skończone zostały ozdoby choinkowe które polecą do was
koronkowe serduszka
czapeczki Mikołaja i choineczki
nie miałam w zamierzeniu ale powstały bombki na bazie styropianu
wykonałam takie oto pudełeczko świąteczne boż od śmieci jakoś nie mogę odejść -hihihi jest to zwykły krążek po serkach topionych



postarzałam aniołki
na zdjęciu wygląda bardzo dziwnie może nie potzrebnie włączyłam lampę błyskową ale jak patrzę na nie to odnoszę wrażenie że tak miało być
a teraz szykujcie kawę bądź herbatę bo coś tym razem nie za bardzo mam czas za co przepraszam was jeszcze mi małą ZU tu tańczy obok mnie ale że mam podzielną uwagę to jest ok! - na razie dałam jej wasze prezenty dwa pudełka po butach i się bawi przekłada sobie bombki całuje aniołki popija sokiem i jest fajnie a dla was mam torta czekoladowego według moich udziwnień kulinarnych
smacznego
myślę że odpoczęłyście to jedziemy dalej
                               W ostatnich dwóch postach wspominałam o prezentach które otrzymałam od dziewczyn za które z całego serca wam pechowa Marii dziękuję
moja radość jet tak ogromna że ja po prostu nie ma słów
i tak miałam zapłacić a wyszło inaczej więc stąd wyszły również moje niedociągnięcia czasowe - chciałbym was wszystkie ustawić w jednym rzędzie ale jak będzie tak losowo będę pokazywać czyli jaki folder pierwszy otworzę
................................................................................................................................
                            Prezent od Beatki - chciałam kupić to co zobaczycie wyszło inaczej
                        
czyli włóczki jestem bardzo wdzięczna bo to są włóczki akurat dla mej małej Zu na różne dodatkowe stroje ale mało tego poprosiłam Beatkę aby jak może jakieś resztki tasiemek z nadrukiem no coś co bym tam miała w całości do ozdób skromnie 2 metry może nawet mniej ale co - mi brakuje słów tak szczerej a i zarazem bardzo wyrozumiałej kobiety dawno nie widziałam miałam jechać do niej do Wrocka na kawę i pooglądać sobie co bym sama sobie powybierała ale brak czasu jest tak dla mnie teraz cenny że na pewno zajadę do Wrocławia tak że wszystko pomału a więc tasiemki:
tak że widzicie przyszłą paczka dość spora i piękna - Beatko serdecznie ci dziękuję - do ciebie wysyłam we wtorek jako pierwszą bo jeszcze tych bobinek ci...... a zresztą co ja tu się będę produkować dojdzie następna to i będzie
Następna - kochana osoba to Basia przysłała mi następne książki ale tym razem wam tylko pokażę okładki ponieważ dedykacje są dla mnie tylko bo są tak piękne i nie chcę by ujrzały światło dzienne czyli tutaj - wybaczcie
ze wam wszystkiego nie ujawniam
powiem tylko tyle iż mój syn M. również otrzymał od Basi książkę
wewnątrz jest dedykacja - cytuję .....,,Niech te wiersze M. będą dla ciebie wsparciem.radością i nadzieją ....podpisana Basia...
                    Ja płakałam a mój syn to wam opowiadać dziś nie będę -----może kiedyś
                     Basiu kochana przesyłka pierwsza do ciebie startuje w środę
następna będzie terminową niespodzianką
dziękujemy ci że jesteś Ja mój syn i Małżonek z wielkim szacunkiem dla twych wierszy oraz ciebie
..........................................................................................................
Następną osobą jest przemiła Bożenka

zamówiłam u niej transfer Marylin Monroe dla mojego syna na powłoczki i co się stało dostałam to w prezencie bo Bożenka nie chce pieniążków i mam dylemat nie lada ale najpierw zobaczcie
no i miały być dwie sztuki ale.............
była jeszcze taka w przesyłce
no wrażenie niesamowite bo tak zadowolona jestem a mój syn w tzw. siódnym niebie ale mało tego mój syn otrzymał jeszcze to
fartuszek na butelkę
i jeszcze taki liścik
no i jestem w szoku tzw.
ja tylko poprosiłam o królewnę taką staromodną to i dostałam i mam i się cieszę bardzo
Ale tak siedzę i zastanawiam czym ja sobie zasłużyłam że ktoś mi prezenty wysyła a nic nie chce - no cóż Bożenko droga powiem tak - przekopałam twój blog od początku do ostatniego twego posta i jak mądra tak głupia jestem czyli.........Paczkę dostaniesz w .....
bo to jeszcze nie koniec prezentów które zawierała koperta były tam takie cuda dla mnie
czyli bardzo dużo serwetek do decoupage pokażę wam kilka
to tylko kilka resztę pokaż wam w następnym poście
są  piękne i już wiem do czego czy gdzie będą miały zastosowanie Jeszcze raz ci kochana z całego serca dziękuję
..........................................................................................................................
Następna osóbka to moja tzw.siostra wirtualna mamy podobne charaktery i chyba dwie kosmitki -tu hihihi się szukały w korbcu maku czyli Jolanda
- ja prosiłam o tylko 5 sztuk transferów a dostałam aż 30 i dziś aby nie przeciągać i nie zabierać wam cennego czasu który i tak już  wam tu długo u mnie upłynął pokażę tylko zajawkę co tam Joja mi przygotowała chciałam Wieże Eifla to mam





 jest wszystko rozpakowane a co ta paczka zawiera dowiecie się następnym razem - a ciebie kochana Jolu za to przepraszam bo dziś to blogger nie był zły na mnie -hihihi że aż at znów potęny post
                        Jolu kochana przesyłka do ciebie wychodzi w czwartek
buziaki wielkie 
............................................................................................................
                      Reasumując dzisiejszy post małą Zu już jest znudzona widzę miałam nominować osoby z dwóch ostatnich mych wyróżnień , zrobię to następnym razem ale zrozumiecie mnie na pewno że jak na zwariowaną babcię przystało wzywają mnie obowiązki domowe

i tak jakt ytuł posta się zaczął - czyli od dzwoneczka się zacżęło???
...................................................................................................
wykonałam taki oto DZWON dla was i dla mnie a wy kochane czytajcie pomiędzy wierszami i do następnego tygodnia bo życie jest piękne Marii



 

 



 








52 komentarze:

  1. ale wspaniałości dostałaś:) pozdrawiam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Marii droga...
    cieszę się ogromnie ,że wciąż tu jesteś i raczyz nas swoim ciastem i swoimi pracami ,ktore są piękne ...
    popatrz tylko ile osób tu Cię lubi ,może kocha skoro wysyłają do Ciebie tak wspaniałe prezenty ..ja niestety nie mam czm się wymieniać i powiem troszkę że zazdroszczę tak troszkę tych pięknych rzeczy a już na pewno poezji Basia (ja posiadam tylko dwie pozycje )a to naprawę ogromna uczta dla duszy ....
    Marii każdy w życiu miewa lepsze lub gorsze okresy a listopad często przyprawiam nas o jakieś epizody depresyjne albo melancholię ale pamiętaj !!!,że tutaj masz nas sporą ilość dobrych duszków a ja ................(tu wiesz co bym napisała ))))
    Marii przytulam Cię mocno do serduszka i uściski serdeczne ślę ...
    wielką radość sprawiłaś mi tym postem :*
    serduszka koronkowe super :)
    Basia z szeptów :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale posta walnełas zdumiewajacego kochana Marii toz ty bardzo bogate zycie towarzyskie prowadzisz w tym wirtualnym swiecie słowo daje jestem pod wrażeniem..... bardzo podoba mi się to koronkowe serduszko, choć wszystkie ozdoby swiąteczne pierwsza klasa, .ty teraz masz co robić tyle dobra do Ciebie dotarlo, ze chyba do wiosny tego nie wyrobisz, ha,ha,ha, calusy siostro,ślę, pa,pa,pa

    OdpowiedzUsuń
  4. Marii... zazdroszczę Ci... długiego postu bo takie lubię... u mnie ostatnio niestety coraz krótsze...
    hm... dzwoneczek powiadasz... a wiesz... ja je bardzo lubię i... zbieram... ot takie małe zboczonko... hihi
    prezentów dostałaś mnóstwo... aż oczy grają...
    tak się zastanawiam... skąd a raczej od kogo skubnąć Twój adresik ? hehe
    a może sama wpadniesz na ten pomysł... by mi go przysłać mailem ?
    buziaczki

    OdpowiedzUsuń
  5. Gratuluję Marysiu tych piękności. Wiele blogowych dziewcząt ma wielkie serca! Piękne prezenty dostałaś, pozdrawiam bardzo:-))))

    OdpowiedzUsuń
  6. Mario prace przepiękne i pomysłowe. Prezenty świetne wszystkie i bardzo gustowne.
    Gratuluję Tobie bardzo że znalazłaś dużo wirtualnych przyjaciół i oddanych serc w sieci , buziaki zasyłam i życzę miłej niedzieli.

    OdpowiedzUsuń
  7. Marii, gawędziara z ciebie niesamowita. bardzo fajnie piszesz. Czyta się z przyjemnością. Mam wrażenie że cię słyszę. Gratuluję takiego ogromu prezentów. Dzięki Tobie ja też w tym tygodniu dostałam od Joli wspaniałe prezenty. Dziękuję, że nas skontaktowałaś. Ewa

    OdpowiedzUsuń
  8. Marii, ja oczy pogubiłam od tych Twoich prezentów. Śliczności dostałaś, Jesteś kochaną dziewczyną i nie dziwię się, ze masz tylu przyjaciół i że tak chętnie i obficie Cię dopieszczają. Jestem troszeńkę zazdrosna, ale tak pozytywnie. Pozdrawiam serdecznie, a niech tam, ściskam mocno.

    OdpowiedzUsuń
  9. Cudowności dostałaś, a ta Merlin dla syna to majstersztyk, na pewno się ucieszył.Sama też się napracowałaś i bombki i dzwoneczki a jeszcze tort upiekłaś, niesamowite kiedy ty na to wszystko czas znajdujesz :) Pozdrawiam serdecznie :))

    OdpowiedzUsuń
  10. piękne prezenty :) a bombki po prostu mnie oczarowały :) będą pięknie wyglądać na choince :)

    OdpowiedzUsuń
  11. ach Marii Marii jak zwykle chcesz nam tak wiele pokazać i tak pięknie piszesz :) cudowna z Ciebie osóbka :) piękne dostałaś prezenty :) nawet trochę Ci zazdroszczę tych tasiemek z nadrukiem motyli tam wypatrzyłam na zdjęciu - uwielbiam motyle ! dziękuję za odwiedziny i że zapisałaś się na candy - życzę powodzenia w losowaniu :) Buziaki :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Prezenty godne pozazdroszczenia :) Dobra z kobitka Marii !!! Co do programów dla młodzieży z tamtych lat ,to pamiętam ARABELĘ i jeszcze taki " ZŁOTE WROTA" czy cosik takiego :) Twój dzwoneczek rozpoczął piękną serię ozdób świątecznych. Piękne wszystkie bez wyjątku. Pozdrawiam i ślę całuski :*

    OdpowiedzUsuń
  13. A ja pamiętam taki program z dawnych lat ,chyba zbliżony do ARABELI pt. ZŁOTE WROTA :) Piękne prace świąteczne rozpoczął Twój dzwoneczek .Prezenty piękne dostałaś Marii ale z Ciebie dobra i zdolna kobita więc jak najbardziej zasłużenie zostałaś obdarowana :) Pozdrawiam i ślę buziaczki :*

    OdpowiedzUsuń
  14. Napisałam dwa posty i oba mi zniknęły .Coś mi chyba laptop nawala :(

    OdpowiedzUsuń
  15. Mario niech zawsze Ci dzwonia dzwoneczki ... tak miło i cepło napisałas posta. ;) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  16. Mario, Twój blog to miejsce niesamowite. Tyle w nim ciepła i przyjaźni, że dosłownie ogrzać się można. Aż się sama cieszę z Twoich prezentów, bo to jest takie pokrzepiające, że ludzie potrafią być w dzisiejszych czasach przyjaźni i serdeczni.Do tego takie piękne prace, bombki, serduszka, a zwłaszcza pudełeczko, które dostało drugie życie. Będę stałym gościem na Twoim blogu, bo tu się oddycha świeżym powietrzem i nabiera pozytywnej energii. Pozdrawiam Cię kochana i życzę miłej niedzieli.

    OdpowiedzUsuń
  17. Tyle ślicznych prezencików dostałaś!. Gratuluję Ci. Swietny post, bardzo fajnie piszesz i starasz się o każdym pamiętać.Choć jednym miłym słowem obdarzyć. Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  18. Marii = wszystko co piszą dziewczyn wyżej podwajam !!! Jesteś cudnie ciepłą osobą i nie przestawaj !!!! z tym da się żyć.... ciężko, ale .... myślę, że tu amy miejsce, gdzie można podleczyć swoją duszę ...
    pozdrawiam ciepło i dobrego dnia ::

    OdpowiedzUsuń
  19. A moje bombki czekają na ozdobienie:) U Ciebie tyle się dzieje, mam wrażenie, że bardzo energiczna z Ciebie kobietka:) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  20. A moje bombki czekaja na ozdobienie i mam nadzieje, że znajdę czas przed świętami aby nabrały świątecznego charakteru:) U Ciebie tyle się dzieje, energiczna z Ciebie kobieta:) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  21. Wszystkie rzeczy urocze, ile tu można naoglądać się wyrobów zdolnych rączek:-) Bardzo przypadły mi do gustu bombki styropianowe i transfery od Joli:-)

    OdpowiedzUsuń
  22. Ja odkładam wszystko co może mi się przydać, nie tylko pudełka po serkach, ale słoiczki i butelki o fajnym kształcie, pudełka po zapałkach, dodatki do kwiatów z kwiaciarni itd. Wszystko kiedyś może się przydać. Może tylko problem jest z przechowywaniem. Prezenciki są śliczne, aż zazdroszczę.

    OdpowiedzUsuń
  23. śliczne te rzeczy, wszystko po kolei mi sie podoba - i bombki, i decoupage'owe serwetki (ciekawe co z nich powstanie) i te tasiemki, i Marylin, choć wolałabym Audrey Hepburn, bo ją uwielbiam! podziwiam, pozdrawiam ciepło :) Aga

    OdpowiedzUsuń
  24. Pokazałas tyle cudeniek,że nie wiem od czego zacząc;))Bombki przepiekne,dzwoneczki urocze,a prezentów i to takiej ilości to Ci szczerze zazdroszczę;))Masz się czym chwalić;)
    Miłej niedzieli Ci życzę Marii;)

    OdpowiedzUsuń
  25. Piękne prezenty i piękne prace. To jest niesamowite, że w tym naszym wirtualnym świecie jest tyle bezinteresownych duszyczek. Sama tego wielokrotnie doświadczyłam. Fantastyczne uczucie, które dodaje skrzydeł :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Marii Kochanie bombki cudowne i te dzwoneczki :) A prezenty, jeden ładniejszy od drugiego - szczęściara:) pozdrawiam cię cieplutko
    aga

    OdpowiedzUsuń
  27. Piekny jest Twoj decupage, sliczne dzwoneczki,,prezenty dostalas wspaniale..i jak tu nie kochac wirtualnego swiata.)

    OdpowiedzUsuń
  28. Marysiu, piękne prace poczyniłaś:) bombek w życiu chyba bym nie umiała takich zrobić...i dzwoneczki, też mam do nich sentyment, zachowały się dwa z mojego dzieciństwa.A prezentów mnóstwo i wszystkie piękne:)
    Buziaki ciepłe posyłam i dziękuję, że jesteś:)

    OdpowiedzUsuń
  29. Marii:)nie wszystko trzeba od razu przeliczać na pieniądze:)))ja mam przyjemność z robienia prezentów a Ty z otrzymywania ich:)))pozdrawiam cieplutko:)))

    OdpowiedzUsuń
  30. Marysiu, wszystkie Twoje robótki są śliczne. Blogerki chętnie Cię obdarowują prezentami za Twoją szczerość, poczucie humoru i lekkie pióro, co daje innym radość. Taki fartuszek, jaki otrzymał Twój syn, to chciałby mieć każdy facet.

    OdpowiedzUsuń
  31. Nadrabiam zaległości na blogach ,
    U ciebie same wspaniałości ,,nie wiem co pierwsze chwalić , chwalę hurtem wszystko piękne ,,
    Arabele pamiętam i nawet mam na płytach kiedyś w Biedronce sie pokazały ..
    Dzwoneczki tez lubię ,właśnie skończyłam szydełkować duży dzwon filet , będzie chyba serwetką ,,cos mi sie wydaja że odkurzę wzór większych dzwoneczków Victorian ,,
    Pozdrawiam ,,,,:):):):):)

    OdpowiedzUsuń
  32. Moja przedwojenna
    pamięć jeszcze twarda,
    jadałem słodycze
    ze znakiem... Sucharda.
    LW

    OdpowiedzUsuń
  33. naprawde cudowne ozdoby! :)
    Fartuszek jest prze słodki! Syn napewno będzie zadowolony! :) też uwielbiam Marylin :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Fartuszek świetny ! ozdoby wszystkie bez wyjątku wspaniałe. Jesteś fantastyczna w swoich pracach :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Marii, prezenty według mnie daje sie tylko temu, kogo sie lubi.
    Zatem Twoje serce skacze z radości do góry :) pozdrawiam ciepło.

    OdpowiedzUsuń
  36. ...no i tak człek poczytał... popatrzył...i a z się człek popłakał ze wzruszenia....ściskam Cię Marii

    OdpowiedzUsuń
  37. piękne prace:) śliczne prezenty:) pozdrawiam Cię ciepło Marysiu:)

    OdpowiedzUsuń
  38. Beautiful gifts! I'm glad my post has given you some idea!!!
    Have a good week!!! and my g+ for you!!!:)))

    Besos, desde España, Marcela♥

    OdpowiedzUsuń
  39. Kochana , toś się rozpisała :-)
    Bardzo się cieszę,że wszystko się podobało :-) Aniołki i bombeczki są cudne :-)
    Mam nadzieje,że malej Zu włoczki się spodobały :-)

    OdpowiedzUsuń
  40. Ale u Ciebie gwarno. Piękne prezenty! Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  41. Ale super prezenciki, a bombki wspaniałe :)

    OdpowiedzUsuń
  42. Jestem zachwycona twoimi świątecznymi pracami:) A fantastycznych prezentów oczywiście gratuluję:) Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  43. Witaj serdecznie:))Ja również zachwycam SIĘ U ciebie PIĘKNYMI PRACAMI świątecznymi, cudowne. Widać, że masz talent. Gratuluję pięknych prezentów.Pozdrawiam serdecznie i myślę, że będę tu bywać częściej.Zapraszam w moje strony, jeśli tylko masz ochotę:)

    OdpowiedzUsuń
  44. Witaj Marii!
    Przyszłam pooglądać i wpadłam po uszy.Nie chodzi o prace jakie robisz,bo one są piękne i zrobione ze smakiem,ale tu na Twoim blogu jest jakaś niesamowita energia,tyle się dzieje,że postanowiłam zostać na dłużej.
    Dziękuję za odwiedziny i zapraszam do mojego rozdania http://sutaszgochy-artsmak.blogspot.com/2013/11/zbliza-sie-roczek.html,bo już wiem że jesteś miłośniczką bransoletek, a w rozdaniu większość to właśnie bransoletki.
    Przesyłam serdeczne pozdrowienia :)

    OdpowiedzUsuń
  45. zanotuje sobie Pani wątrobę jako temat na ktory napisze przy okazji :)
    Ps. tez uwielbiam tłusto jesc i w ogole nie tyje <3

    OdpowiedzUsuń
  46. Ależ bogaty post :))) Tyle dobra i piękna wszelakiego, że napatrzeć się nie można:) Wspaniałe prezenty i cudne ozdoby Twojego dzieła:) Tylko do pozachwycania:) Dziękuję za odwiedziny i pozdrawiam cieplutko. Ania

    OdpowiedzUsuń
  47. Jak zwykle prze
    piekne rzeczy :)
    zapraszam do mikołajowej zabawy

    http://fabulous-christmas.blogspot.com/2013/11/mikoaj.html

    OdpowiedzUsuń
  48. Gratuluję :) Wiele pięknych rzeczy stworzyłaś. Otrzymałaś również wiele piękności :))
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  49. Te tasiemki są świetne :)
    Miło mi gościć w Twoich progach :)

    OdpowiedzUsuń
  50. Mario ale wspaniałe prezenty dostałaś! Szkoda, że fotki robione przy lampie nie oddają w pełni uroku Twoich prac.
    Pozdrawiam serdecznie i życzę udanego tygodnia.

    OdpowiedzUsuń
  51. Pudełeczko z serka - świetny pomysł:)

    OdpowiedzUsuń