Miły gościu

Miły gościu

środa, 4 grudnia 2013

Mikołajkowy obrazek i inne


                                             Witajcie moi mili , ja dziś tylko na momencik dzisiaj - serdecznie dziękuję wam za odwiedziny , pozostawione tak bardzo miłe komentarze no i tradycyjnie witam nowych gości a szczególnie was wszystkich którzy ciągle jesteście ze mną.
                                             Powiem wam szczerze że zmęczyły mi się oczy robótkami wiec na rozluźnienie a i tak musiałam - wykonałam w decu obrazek na ścianę do kuchni - żeby mi milej gotowało przy tym Panu a jest to Mikołaj zimą
cały jest ośnieżony - widzicie zgrubienia? wykonałam je szpachlą zwykłą taką dla budowlańców pomalowałam na biało posypałam cukrem trochę pociętych złotych pasemek i go mam. Oczywiście jest on tylko na okres od 6 grudnia tak do trzech króli/
                            Dla was w dalszym ciągu powstają hafty wstążeczkowe do prezenciorów:
to tylko kilka z nich
powstają puszki również:

i wiele innych wełnianych spraw dla specjalnych okazji ale o ty w następnym poście bo to tajemnica.......
no i skończyłam dla Zu kilka rzeczy tak wiecie przy kawce z rana

Przepraszam was za jakość i wystrój ale foty były na szybko robione jakwidzicie obok leży jeszcze kaloryfer który przecież najwygodniej było komuś położyć na rozłożonej kanapie no bo łazienkę kończyliśmy i już mam dość tego remonciku - stanęliśmy w połowie , chciałam wam to wszystko pokazać bo następny post myślę że już będzie normalny a nie tak na dziko jak ten sama sobie nie wierzę że ja tak potrafię aż się zdziwiłam - no cóż wybaczcie obowiązków masa mi się nazbierała.
                  W następnym poście pokażę wam również prezenty od Basi z bloga
pięć pór roku - ale to nie ja dostałam tylko syn oraz tomik liryk który dostałam ja od Basi z bloga - szepty serca

- obie kochane Basieńki dziś bardzo przepraszam że nie prezentuję nic jak same wudzicie jaki ten post jest dzisiaj trochę inny
                              Jednocześnie wszystkim Barbarom w dniu waszego święta życzę wszystkiego najlepszego , zdrowia , pogody ducha i długiego blogowania .
                         Dziś wam mówię do miłego następnego razu już nie długo - buziaki ślę Marii . Przepraszam również że was niczym nie częstuję.











57 komentarzy:

  1. No widzę, że masz ręce pełne roboty:-) Śliczne wszystko co widziałam:-) Z niecierpliwością czekam na nowy post, a ja wracam do lepienia aniołów;-) Same się jakoś nie chcą zrobić, ciekawe czemu? ;-) Miłego wieczorku Marii:-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Te wstążeczkowe serducha będą przepiękne!

    OdpowiedzUsuń
  3. jestem zachwycona wstążeczkowymi różami :) są przepiękne :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jak pisałem, mój procesorek to słabizna
    i dzisiaj po 7 minutach udało mi się
    tutaj wejść, tak jestem zadowolony,
    że nie wiem o czym mam tu pisać,
    ale najważniejsze, przesyłam na wszelki
    wypadek serdeczne życzenia Świąteczne
    i Noworoczne. Dalej będę próbował,
    pozdrawiam,
    LW

    OdpowiedzUsuń
  5. Marii, ile Ty roboty odwalasz kobieto...ciezko za Toba nadążyć,,,hafik extra, buzka!!!!

    OdpowiedzUsuń
  6. Cudowne są te Twoje wstążeczkowe hafty a różane serca bardzo mnie zauroczyły :)

    OdpowiedzUsuń
  7. przepiękna prace, wszystkiego dobrego, pozdrawiam:))

    OdpowiedzUsuń
  8. Obrazek słodki, to i kuchnia pewnie w tym okresie będzie przepełniona słodkościami. Robótki drutowe dla malutkiej cudne... Kochana Marii a za te różyczki to Cie podziwiam - śliczności:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Wystarczy ozdobiona deseczka i już czuje się nadchodzące święta!
    Serducha przepiękne!

    OdpowiedzUsuń
  10. A gdzie mój komentarz Marii,ja się tu chyba juz wpisywalam, w kosmos poleciał!? To ja jeszcze raz chcialam dodać,że pan Mikołaj dobrze Cię przypilnuje,zebys w garach mieszała, haft jak zwykle z nóg powala a dzieci to maja z Toba dobrze: sweterczki, czapeczki, skarb nie Babcia, pozdrawiam, buziaki ślę,Twoja blogowa blizniaczka,pa

    OdpowiedzUsuń
  11. Śliczne te Twoje hafty, a w ogóle to ty się tak nie przemęczaj, bo do świąt ledwo dociągniesz, odpoczywasz czasem ? Pozdrawiam serdecznie :))

    OdpowiedzUsuń
  12. Wszystko bardzo ładne. Serdecznie pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  13. wszysko śliczne i słodkie , ciasteczek nie musisz serwować ;) i nawet ten kaloryfer nie drażni ;) Weim jak to jest jak człowiek jest zapracowany - ( z tego powodu mam zapaść w robótkowaniu) ;( pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  14. Marii, Twoje hafty wstążeczkowe są prześliczne. Jestem bardzo ciekawa jak się je robi i czy jest to trudne. Muszę to sprawdzić w necie, bo coraz bardziej mi się podobają. Ubranka dla niuni również cudne, zwłaszcza to jasne, z różowymi spodenkami, sama słodycz. Buziaczki ślę i życzę miłego dnia.

    OdpowiedzUsuń
  15. haft wstążeczkowy przepiękny! cuda! pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  16. Podziwiam Twoje hafty wstążeczkowe Marii. Prezentują się cudownie. No i Pan Mikołaj - bardzo dostojny jegomość - to bardzo fajny świąteczny akcent do kuchni. Pięknie ośnieżyłaś ten obrazek. Życzę Ci szybkiego zakończenia remontu i cieplutko pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  17. Przepiękne są wstążeczkowe hafty.
    Pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  18. Och Marii, Marii moja czarodziejko. Wszystko co robisz jest tak piękne,że mogłabym siedzieć u Ciebie godzinami :) Buziaki Ina

    OdpowiedzUsuń
  19. witaj Mari ,
    piękne jak zawsze wszystko u Ciebie :)
    obrazek wspaniały ,zimowy i na pewno gotować będzie się piękniej ;)
    uściski ślę i dziękuję za życzenia :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Mimo remontu to się dzieje wiele u Ciebie. Bardzo lubię Twój haft wstążeczkowy. Ubranka dla wnuczki cudowne.Uściski zasyłam.

    OdpowiedzUsuń
  21. Oczywiście różyczki w moich kolorach najpiękniejsze.....Pozdrawiam pa....

    OdpowiedzUsuń
  22. Marii jesteś niesamowita;)))Haft wstążeczkowy jest nieziemski;)Obrazek cudny i ten wełniany komplecik śliczny;)Pracowita z Ciebie kobietka;))
    Pozdrawiam Cię bardzo ciepło i czekam na nowe prace;))

    OdpowiedzUsuń
  23. Niesamowita jesteś , ja poszłam na łatwiznę i kupiłam pastę strukturalną ,mało cos w tym roku jej użyłam ,,haft jak zwykle mnie zachwyca , cudne wszystko ,,
    Twojej wnusi będzie teraz ciepło ,,,
    Pozdrawiam serdecznie ,,,

    OdpowiedzUsuń
  24. Obrazek z Mikołajem nie tylko jest śliczny, ale i bardzo motywujący do przedświątecznego pichcenia. Taki piękny haft, to nie lada sztuka - podziwiam. Widać, że ubranka dla wnusi z sercem dziergałaś, są takie kolorowe i milutkie, pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  25. czy ja dobrze widzę ?... sól miała być... kamienna... hihi
    a poważnie... cukier może się z czasem przebarwiać... sól nie... a widzisz ...
    coś mi na oczy wpadł Twój komentarz u Duśki... butlę chcesz ?... mówisz i masz... hehe ale... pustą kochaniutka, pustą... hehe
    buziaczki

    OdpowiedzUsuń
  26. Marysiu, Twoje prace zawsze piękne...podziwiam szczególnie hafty :) Buziaki posyłam

    OdpowiedzUsuń
  27. Wspanialy haft z tymi rozyczkami.Przepiekny!

    OdpowiedzUsuń
  28. Same cuda! jedno piękniejsze od drugiego!!! te wstążeczkowe cacuszka strasznie mi się podobają. Dziękuję Ci z całego serca za te wszystkie cudowne i miłe komentarze. Twoje słowo bardzo koi i cieszy. Buziaki

    OdpowiedzUsuń
  29. Wspaniale czarujesz czarodzieju, a może mikołaju???? pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Niesamowite masz zdolności! Ja mam dwie lewe ręce do takich rzeczy więc tym bardziej zazdroszczę ;) ale przede wszystkim gratuluję! Pozdrowienia!

    OdpowiedzUsuń
  31. Wspaniały pomysł na świąteczny obrazek:) A hafty przepiękne:)

    OdpowiedzUsuń
  32. Piękny obrazek! A haft wstążeczkowy niezmiennie mnie zachwyca - cuda tworzysz Marysiu!
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  33. Praca na najwyższych obrotach Mario u Ciebie:)
    Życzę udanych prezentów i przyjemności podczas twórczości (rym nie zamieżony:)- Urszula

    OdpowiedzUsuń
  34. Jesteś fantastyczną babcią.A ja najbardziej podziwiam Twoje hafty i Twoją DOBROĆ!

    OdpowiedzUsuń
  35. Alez Ty prac duzo wykonalas, a ile masz rozpoczetych i jeszcze te robotki na drutach...szok, normalnie szok..i decu .obrazek faktycznie Twoja doba jest znacznie dluzsza niz moja.Pozdrawiam .)

    OdpowiedzUsuń
  36. Na takie śliczności też się piszę pozdrawiam Dusia

    OdpowiedzUsuń
  37. Wszystko piękne, a hafcikiem jestem zachwycona - wciąż i wciąż...:) Tylko jakoś silnej woli mi brak, by tym haftem się zająć;) Pozdrawiam gorąco:)

    OdpowiedzUsuń
  38. Śliczności! Kochana Babusia z Ciebie..piękne ubranka zrobiłaś dla Zuzanny;)))
    Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
  39. O, a to coś nowego, posługujesz się murarskim narzędziem w celach artystycznych i to z doskonałym efektem. Zachwycam się Twoimi haftami wstążeczkowymi. To musi być trudne, tak myślę, bo ja nie mam o tym pojęcia. Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  40. Ale cuda! Najbardziej podoba mi się puszka. Jest obłędna. Ale obrazek i różyczki też są przepiękne. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  41. Wszystkie prace są śliczne mnie najbardziej podoba się haft wstążeczkowy marzy mi się nauczyć tak haftować ale jak narazie brakuje mi czasu. Pozdrawiam serdecznie i ciepło w tak zimne dni.

    OdpowiedzUsuń
  42. Ja chyba oszaleję przez te znikające komentarze :-(
    Piękne rzeczy zrobiłaś dla Zuzi! Pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
  43. Fakt komentarze znikają , ale ja próbuję , haft przecudowny, oczu nie można oderwać pozdrawiam Anulka

    OdpowiedzUsuń
  44. spieszę czem prędzej z odpowiedzią na Twoje pytanie. Seromakowiec możesz śmiało piec w prodiżu. Na dno ciasto (jeśli dajesz), potem warstwa makowa i na to masa serowa. Już to robiłam u babci, bo tam też piekarnik nie najlepszy. Wyszło super. Możesz też nie wylewać całych warstw masowych tylko je pomieszać w ciapki. Ciekawiej w przekroju wygląda

    OdpowiedzUsuń
  45. a ja już trochę się cieszę, ze już po Mikołaju - 2 chrzesniaków = spore wydatki ;) no ale ich radość - najpiękniejsza!

    OdpowiedzUsuń
  46. Jestem u Ciebie i dostałam oczopląsu ;) Tyle pięknych rzeczy robisz i jeszcze remont na głowie... Cieszę się, że zajrzałaś do mnie bo dzięki temu trafiłam do Ciebie i zostaję z wielką przyjemnością :))))
    Ściskam i ślę buziaki !

    OdpowiedzUsuń
  47. Obrazek wyszedł bardzo ładnie:) Bardzo podoba mi się haft wstążeczkowy, żałuję, że sama nie potrafię, ale Twój podziwiam:)

    OdpowiedzUsuń
  48. Te malusie różyczki są super! :)

    OdpowiedzUsuń
  49. Cudne to wszystko,haft wstążeczkowy zabójczy ,oczu nie można oderwać.

    OdpowiedzUsuń
  50. Mistrzowski haft :) piękny :)
    Obrazek też bardzo ładny, może w przyszłym roku zmajstruję coś podobnego?
    Pozdrawiam, Ala

    OdpowiedzUsuń
  51. Pięknie dziękuję za odwiedziny na moim blogu i za ciepłe słowa. Za buziole też dziękuję:)

    OdpowiedzUsuń
  52. Ooo, widzę, że ranny ptaszek z Ciebie (dzięki za komentarz:) Miłej niedzieli życzę - zabieram się za robienie choinek:)

    OdpowiedzUsuń