Miły gościu

Miły gościu

środa, 11 grudnia 2013

Prezentowo i postowo na połowy rodzieliłam

                                       Witajcie moi kochani ci stali i wciąż nowo przybywający - dziękuję wam serdecznie za tak ciepłe słowa które pozostawiacie mi w komentarzach - są one dla mnie bardzo cenne jak cenne wasze odwiedziny tak bardzo liczne .
                                       Pan Ksawery narozrabiał i to bardzo mocno - nie miałam dostępu do netu - raz poszłam do kawiarenki i tam gdzie zdążyłam zostawiłam  komentarze    ale to nie to co w domu - wszystkie zaległości od rana nadrabiam ale widzę że jeszcze nie wszystkich odwiedziłam - zaraz to będę robić po napisaniu tego postu. Tak że się nie gniewajcie na mnie - dobrze że ten ksaweryk już przestał szaleć - uffff.
                                         Moi drodzy cóż wam mam powiedzieć - najlepiej prawdę bo to u mnie jest zawsze najważniejsze - zaczynam :
- padłam z sił - zdrowa nie jestem - przemęczenie dało się we znaki
- syn mój jak jeden i drugi to ja już nie wiem gdzie mam głowę i ręce
- mała Zu również chora
- przeliczyłam się czasowo
a tak ogólnie myślę że powoli wraca wszystko do normy
oby - bardzo proszę bo nie wiem nawet w pewnych momentach jak się nazywam.
- to by było na tyle co smutne.
------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
                                Dlaczego podzieliłam ten post się zdziwicie - wyżej macie kochani napisane ale przypomnę - choroby i czasu mi brakło dobra koniec smutków
                                 Był Mikołaj - więc dostałam prezenty - same anioły
Tyle Aniołów to ja nigdy nie miałam co w jednej paczce która przyszła całkiem niespodziewanie od mojej przesympatycznej drogiej przyjaciółki która często wspiera duchowo a mianowicie Monika-
ja tylko chciałam jedną świeczkę z aniołkiem i jedną serwetkę z aniołkiem
a dostałam - zobaczcie - bo mi ręce drżały i płakałam
bo to w paczce nie była świeczka tylko piękna świeca oto ona:
jak widzicie jest z aniołem , złocona i sercem robiona - będzie piękną ozdobą na wigilijnym stole aż żal będzie mi jej zapalać ale to zrobię bo blask z  niej musi bić i szczere światełko od szczerej osoby - Monisiu będziesz gościem na wigilii u mnie w domku ale to nie koniec - bo Monia ma bardzo dobre serducho i chciałam tylko jedną serwetkę z aniołkiem to mam ale ile - przecież  ta moja Monika jest niesamowita - patrzcie i podziwiajcie
mam serwetkę z takimi ślicznymi aniołkami ale jest ich więcej różnych innych
no ale to jeszcze nie koniec - paczka zawierała anielskie mydełko które będzie ozdobą w łazience
następny aniołek to podkładka pod kubek -  ten jest mój i nikomu nie dam na razie jeszcze leży sobie grzecznie ale w święta będę go mieć do kawy i będę wspominać moją Monikę
to jest awers
a tu rewers
dostałam również piękną zawieszkę z mikołajem - Monika ją prezentowała a nawet zrobiła tutorial
ooo! zapomniałam że jest zawieszka również z aniołkiem
wszystko jak widzicie pięknie opakowane
a jeszcze aniołek świeczka też była w paczce
do tego piękne życzenia dla mojej całej rodziny
no i słodycze kawka i herbatka
dziękuję ci Moniko kochana z całego serca ja i  moi domownicy jesteśmy ci bardzo wdzięczni a więcej dodam na meilu.
------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
                                 Następny prezent który do mnie doszedł jest to pierwsze wydanie liryki naszej kochanej Basi a mojej przyjaciółki również od serca


tomik jest z dedykacją nad którą również płakałam
kochana  Basieńko - ja teraz mam ten tomik i nie muszę wracać do netu bo wszystko mam na papierze a książki to dla mnie bezcenność - mój małżonek się nawet zabrał z a czytanie twych liryk i syn mój najukochańszy o którym wiesz jak cierpi bardzo - dziękujemy ci Basiu kochana z całego serca a aniołek już ma swe miejsce służy na razie jako zakładka ale syn mi go za niedługo porwie jako zawieszkę na święta a toż pożyczę mu - Dziękujemy.
-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
                                  No i nadszedł czas na Basię następną przyjaciółkę -
nasza Basia bo w dom u u mnie tak na nią mówimy obdarowała mego ciężko chorego syna takim prezentem
bombka ręcznie malowana prosto z Zalipia słynnego na cały świat-
do tego mój syn dostał piękną kartkę świąteczną pełną  pięknych słów oraz książkę - no niestety ale udało mi się tylko sfotografować bombkę cała reszta jest schowana i nie wiem gdzie - mam powiedziane że to są prezenty nie dla mnie


,,tylko jak mi Basia przysłała to ja się cieszę.. - jest to prezent dla mnie - tu zacytowałam słowa mego syna
- ja uważam że bardzo dobrze postąpił oraz szanuję jego zdanie jak całego jego - mamy trochę zasad w domu i tego nikt nie zmieni
-------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
                      Dziś ten post kończę ponieważ za dwa dni - nie planując będzie następny z prezentami które lecą do was kochani a co niektórzy nawet się nie spodziewają niespodzianek - skromnych ale będą - dziś wam buziaki wielkie ślę
i tak za dwa dni może trzy zgłaszam się na posterunku postowym i przepraszam że znów was nie częstują niczym - idę pochorować dalej oraz odwiedzić wasze blogi wasza zwariowana Marii








 
                                       

51 komentarzy:

  1. Piękne prezenty! A Tobie jak i Twojej rodzinie życzę dużo zdrówka :-)
    Serdecznie pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wspaniale prezenty dostalas Marii, piekne, od serca...piękne:)))Basie i Monika Cie rozpieszczają...:)))Pozdrawiam:)Zdrowiej!

    OdpowiedzUsuń
  3. A ja dostałem od Żony,
    krótkie,ciepłe kalesony.
    Pozdrawiam
    i gratuluję prezentów,
    LW

    OdpowiedzUsuń
  4. Wspaniałe prezenty dotarły do Ciebie!!
    Zdrowiej szybko i dużo wypoczywaj.
    Zdrowia życzę Tobie i Twojej rodzinie.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękne prezenty! Dużo zdrowia życzę :))))
    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  6. Moja kochana , pustkę bez Ciebie czułam. Tak Cię wszyscy ubóstwiają, że prezenty ślą i ślą. Bombka niebieska, malowana- cudo, reszta prezencików również.
    Wiedziałam, że musiałaś zachorować albo Ci internet padł skoro nic nie piszesz. Zdrowiej nam szybciutko Ty i Twoja Rodzina.

    OdpowiedzUsuń
  7. Oj, zjadło mi komentarz?!
    Piękne prezenty! Dużo zdrowia życzę!
    Pozdrawiam gorąco!

    OdpowiedzUsuń
  8. Marysiu kochana wracaj do zdrowka i nabieraj sil;))Ja tez jakos w tym roku zapominam jak sie nazywam,brakuje mi na wszystko czasu,nie wiem za cos sie zabrac.
    Prezenty dostalas odjazdowe,ale co sie dziwic jak Ty jestes taka sympatyczna;))
    Trzymaj sie cieplutko;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo piękne prezenty. Życzę szybkiego powrotu do zdrowia Tobie oraz rodzinie. Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Marii Ty nigdzie nie idź pochorować- zdrowa masz być i to natychmiast! :-) Prezenty piękne otrzymałaś, widać byłaś bardzo grzeczna:-)

    OdpowiedzUsuń
  11. Marii... świetne prezenciorki mikołajkowe...
    znaczy się... już się nie dwoisz i nie pięciorzysz ? hihi to dobrze... pomalutku kochana...
    buziaczki

    OdpowiedzUsuń
  12. hm... nie wiem czy wpisał się mój komentarz czy też nie ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hej, Marii, brakowalo mi Ciebie na tym blogowisku, co Ty tam wymyslasz sobie jakies choroby, nudzi Ci sie czy co,zdrowiej natychmiast to rozkaz!!!!!!!!!!
      Prezenty dostałas niesamowite, jakie zdolne dziewczyny są na świecie!!!!!!!!!!!!!!

      Usuń
    2. Musialam wpisac komentarz jako odpowiedź bo cos szwankuje, ramki na koment nie bylo...ale sobie poradzilam jakos bo przeciez musze tu być...hi,hi,hi

      Usuń
  13. Same piękności dostałaś. Tobie i rodzince dużo zdrówka życzę. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  14. Piękne prezenty:) Zdrowia życzę:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Kochana Marii zdrowiej nam szybko! Wszystko cudowne - ale świeca najpiękniejsza z aniołami :) Buziaki :*

    OdpowiedzUsuń
  16. wszystko piękne, wspaniałe prezenty, dużo zdrowia życzę:))

    OdpowiedzUsuń
  17. wspaniałe prezenty :) życzę szybkiego powrotu do zdrowia :)

    OdpowiedzUsuń
  18. To cudowne i bardzo wzruszające, prezenty są wspaniałe. Jak widać świat pełen jest dobrych duszyczek i ogromnych serc. Zaglądam do Ciebie Marii od niedawna i mało jeszcze o Tobie wiem. Życzę Ci szybkiego powrotu do sił a dla Twojemu synowi o którym piszesz z ogromną miłością dużo, dużo zdrowia.

    OdpowiedzUsuń
  19. Super. Dużo zdrówko Ci życzę!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  20. gratuluję takich pięknych prezentów....
    i zdrówka Wam życzę.

    OdpowiedzUsuń
  21. Super prezenty! Zdrówka dla Wszystkich!!! Pozdrowienia!

    OdpowiedzUsuń
  22. No cóż Marii zawstydziłaś mnie. Ale jednocześnie bardzo się ciesze z Twojej radości i dużo zdrowia życzę :) pozdrawiam serdecznie Monika :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Lovely work!!!
    Have a nice day!!!

    Besos, desde España, Marcela♥

    OdpowiedzUsuń
  24. Śliczne prezenty!
    Zdrówka życzę dla całej rodzinki i pozdrawiam serdecznie;)

    OdpowiedzUsuń
  25. Amazing post!!!
    Would you like to follow each other?! Let me know! ;)

    xoxo

    http://estilohedonico.blogspot.pt/

    OdpowiedzUsuń
  26. to cudne mydełko to chyba żal było by mi postawic w łazience, jeszcze by sie rozpusciło... :P
    no niestety pasozyty są bardzo duzym problemem zwłaszcza w krajach 3ciego świata! Ale coż, jeżeli afrykanie wkoncu samo nie zrozumieją że należy dbac o to co się je i w czym myje to my nic na to nie poradzimy... z medykami najgorzej mieszkac? no cos w tym jest, ja tak nastraszyłam mame robakami że przestała jesc słodycze :P (wiec ma to tez swoje plusy bo od dawna chciala przejsc na diete :P)

    OdpowiedzUsuń
  27. Mario przede wszystkim zdrówka dla wszystkich Ci życzę:) Piękne prezenty dostałaś:))) pozdrawiam cieplutko!

    OdpowiedzUsuń
  28. Przepiękne prezenty w iście anielskim klimacie!
    Dużo zdrowia i pogody ducha! Będzie dobrze:)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  29. I coś mi zjadło komentarz... Piszę więc ponownie:
    Fantastyczne prezenty otrzymałaś w iście anielskim klimacie!
    Życzę dużo zdrówka i pogody ducha, będzie dobrze:)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  30. Witaj Mario! Bardzo dziękuję Ci za odwiedzenie mojego Kącika, a jeszcze bardziej za to, że zechciałaś zostać na dłużej. Tym bardziej, iż mój blog nie należy do gigantów popularności:) Ja z wielką chęcią zostaję u Ciebie. Jestem pod wielkim wrażeniem Twoich wszechstronnych zdolności. Pozdrawiam cieplutko z Podhala:)

    OdpowiedzUsuń
  31. Prezenty dostałaś super :-) Wszystkim dużo zdrówka :-)

    OdpowiedzUsuń
  32. Dziękuję Ci Marysiu za" naszą Basię" Bardzo Was cieplutko pozdrawiam, uściskaj Syna- tak to jego prezenty! A Ty piękne dostałaś, bo zasługujesz!

    OdpowiedzUsuń
  33. Kochana Marii ja się nie dziwię,że tyle Aniołów do Ciebie przyleciało, sama jesteś Aniołem ale widzę,że i Aniołkowi są potrzebne siły i zdrowe skrzydełka by mógł z nami się dzielić swoim talentem ,więc życzę Ci Kochana dużo, dużo zdrówka oczywiście i całej Twojej rodzinie również. Buziaki Przepiękne prezenty !

    OdpowiedzUsuń
  34. Mario, ale anielsko u ciebie się zrobiło. I zdrowiej szybciutko.
    Pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  35. piękne prezenty dostałaś! wcale się nie dziwię, że były łzy i wzruszenie, pewnie tez bym tak zareagowała :) pozdrawiam ciepło :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Śliczności dostałaś , ciekawe jak je wykożystasz , Dużo zdrówka życze ,,
    NIe dziwie sie twojej radości ,,

    OdpowiedzUsuń
  37. Zdrowia życzę Tobie i całej rodzince:))piękne prezenty:)))

    OdpowiedzUsuń
  38. Marii Kochana:) Dziękuję za Twoje wizyty u mnie i piękne komentarze:)
    Prezenty, które otrzymałaś są prześliczne, ciepłe i kochane (jak, to mówi mój Olinek), sercem będę przy Twoim wigilijnym stole, jak zapalisz tą cudną świecę. Zdrowiej Kochana:)
    Sto uścisków dla małej:)
    aga

    OdpowiedzUsuń
  39. Witaj Mario. Jestem tu trochę póżniej , nie wiem jakim cudem przegapiłam Twój wpis. Piękne prezenty otrzymałaś , wszystkie gustowne i pięknie udekorują mieszkanie na święta. Zdrowia życzę z całego serca i buziaki zasyłam.

    OdpowiedzUsuń
  40. Droga Marii, gratuluję prezentów i blogowych przyjaźni, które są wspaniałe, że nas tak łączą, ale także życzę Ci zdrowia. Cieszę się, że wreszcie mogłam Ci e odszukać na necie i zagościć u Ciebie:)) odnośnie książki, z której uszyłam torebkę retro, to zakupiona jest w hurtowni Milo w Krakowie, przy ul.Łagiewnickiej 48, za trzydzieści parę zł, kupiła mi koleżanka, bo ja bliżej Tarnowa, tak więc polecam i pozdrawiam, Beata:))

    OdpowiedzUsuń
  41. Wracaj do zdrowia i to szybko..bo kto bedzie nam takie mile komentarze pisal?..ale dostalas podarkow..no no..bylas grzeczna.)

    OdpowiedzUsuń
  42. Szybkiego powrotu do zdrowia Mario dla Ciebie i synka.
    Zwolnij tempo. Odsapnij trochę przed świątecznym szaleństwem , pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  43. Tyle aniołków nad Tobą i Twoją rodzinką już czuwa Marysiu, że musisz szybko wyzdrowieć. Nie płacz, tylko odpocznij i wygrzej się, do świąt wszystko będzie dobrze.

    OdpowiedzUsuń
  44. W Tobie jest tyle ciepła i serdeczności dlatego nie dziwię się, że zostałaś tak sowicie obdarowana:) Życzę powrotu do zdrówka. Pomyśl czasami o sobie i odpocznij, w końcu niedługo Święta, musisz mieć siły na świąteczne szaleństwo:)
    Buziaki i gorącę pozdrowienia

    OdpowiedzUsuń
  45. Marii zaraziłaś mnie i aż łezki z oczu ciekną i nic nie widzę więc tylko zawstydzony uśmiech zostaiwę :)

    OdpowiedzUsuń
  46. Wspaniałe prezenty, Marysiu:) Komu jak komu, ale Tobie,z Twoją serdecznością i ciepłem, należą się i basta:) Zdrówka dużo dla Ciebie i Twojej Rodziny:) Buziaki posyłam

    OdpowiedzUsuń
  47. ile pięknych rzeczy pokazujesz lubię takie oglądać

    OdpowiedzUsuń
  48. Mario, gratuluję przepięknych prezentów. Aniołów, które będą was chronić od złego. Najbardziej życzę Wam zdrówka i nieustającej pogody ducha.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń