Miły gościu

Miły gościu

czwartek, 28 listopada 2013

Dziś opowiem wam bajeczkę wpadłam tylko na chwileczkę

                                

Jaki dzisiaj będzie post
powiem wam to teraz wprost
tak się Joli rymowało
ze aż mi się też zachciało
Witam was serdecznie mili
ja czekałam do tej chwili
bo ta chwila jest szczególna
niech ta przyjaźn blogowania
będzie obopólna
w każdej mierze powiem szczerze
ze każdemu tutaj wierzę
w dobre słowa i komenty
i serducho dla zachęty
zlotem iskrzy
blaskiem nęci
i tak praca mi się kręci
                                  Witam wszystkich moich nowych obserwatorów z cichą nadzieją że pozostaniecie ze mną, to będzie wówczas bardzo miło.Te serducho wykonałam dla wszystkich was w podziękowaniu za tak liczne odwiedziny oraz życzenia i przemiłe słowa pozostawione pod ostatnim postem.
                                 Tak tak wierszykiem tylko zaczęłam, wybaczcie mili ale brak czasu to tu chyba każdego dotknął.
                                Na rozluźnienie od haftów skończyłam paterę na ciasto:
leżała od wiosny w woreczku i jakoś ni jak nie miałam żadnej koncepcji na wzór do tego różu - ma służyć w moim domu na pierwszy dzień świąt głownie na serniki - tak tak serniki : bo na święta piekę aż trzy rodzaje.
                                        Z tyłu widzicie coś szklanego - jest to nic jak zwykła karafka szklana na kompot winogronowy - no czymś trzeba popić te słodkości oprócz kawy serwowanej i herbatki:
dziś was kochani nie częstuję niczym za co bardzo przepraszam następnym razem coś dla was upiekę ok?
A karafka wygląda tak:
czyli jakiś nowy komplecik mam - do tego białe kokardy ze złotem pomieszane
na paterze koronkowa myślę serwetka ozdobna papierowa - tak to na razie widzę. A wy co o tym sądzicie? Ach kokarda biała ze złotym ma być ozdobą szyjki w tek karafce.
-------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
                                    Co dalej u mnie praca wre dalej męczę w przerwach
bobinki dla dziewczyn na prezenty
o moich to na razie wolę zapomnieć zrobiłam 67 a reszta czeka na czas wolny
                                 ---------------------------------------------------------------
dalej robię bombki
maluje puszki dla dziewczyn itd. itp.
...........powstają hafty wstążeczkowe do różnych zastosowań, głównie do igielników bo wam  się spodobał ten talerz latający - pokaże wam dwa prawie są na wykończeniu:
tak że same widzicie łeb mam jak sklep
                            ---------------------------------------------------------------------
                           I tak jak wierszykiem was powitałam chciałam nawiązać na wesoło i na szczerze bardzo do tego posta no i jak się dokładnie kochani wczytacie - to ja myślę że mi się udało.
                          Tak całkiem niedawno otzrymałam meila od bardzo sympatycznej koleżanki która prowadzi bloga bardzo świetnego z prożbą o podanie mego adresu bo ma dla mnie prezent - jak mnie znacie zdziwiłam się troszkę jak to taka osoba z takim dorobkiem blogowym i ja nie myśląc nawet
choć w kontakcie jesteśmy już sporo czasu podałam adres - ale o tej przemiłej koleżance za momencik bo chcę wam pokazać co ja tej tajemniczej osóbce oprócz sparw wymiankowych zaczęłam przygotowywać - wiem że kocha się w tzw. surowiźnie czyli nic co się świeci tylko jest naturalne - zaczęłam kopać oglądać i dużo się dowiedziałam więc pomyślałam dla mnie to żadna trudność a ta wymianka co tam ma być w paczce troszkę za uboga jest - więc ubrałąm
na początek wieszak i tylko jego pokażę a i on jeszcze jest w stanie surowym czyli do końca nie wykończony ale dzięki Kindze nawróciłam się czyli wracam do tego co bardzo kiedyś kochałam robić - robótki na drutach i szydełkowanie
tak wygląda wieszak :
oprócz wieszaka w przygotowaniu wiele innych drobnych rzeczy ale nie pokażę bo to ma być niespodzianka taka jaką mi zrobiła - no właśnie moja nowa przewspaniała koleżanka  blogowa Kinga z Piecuchowa
dziś otrzymałam paczkę taką od serca z sercami na kopercie gzie jest fajnie i milutko napisane ..ŻRÓDŁO INSPIRACJI,, - zawartość koperty przeszłą moje oczekiwania z wrażenia wypiłam  następną kawę mając przed nosem nie dopitą , musiałam iść do apteki to się wracałam do domu bo recepty zapomniałam a mój M. tylko skomentował - dobrze że w skarpetkach nie poszłaś - znacie mnie już na tyle że wiecie że kocham a wręcz pochłaniam książki ale takiej książki nie miałam ba nawet nie widziałam oto ona:
przepiękne wydanie - kolorystyka i masę wzorów których nie znałam i od jutra rana nauka nowego
ale to jeszcze nie koniec w kopercie były wstażeczki, bo ja tak uwielbiam haftować właśnie wstazeczkami
cztery krążki nowiutkie na każdym jednym po 32 metry - jestem pod wielkim wrażeniem tyle dobroci - mi słów brak możecie sobie to wyobrazić - Kinga kochana jesteś i jeszcze raz ci bardzo serdecznie dziękuję - a paczkę dostałam tak od serca z pięknym listem nad którym się ze szczęścia popłakałam.............
więc mój wierszyk nawiązuje do tego posta nieprawdaż?
                                  Miałam nominować w tym poście z moich nominacji osoby ale nie dzisiaj - wybaczcie czeka mnie jeszcze bardzo dużo pracy a noc się powoli zbliża więc postaram si eto zrobić następnym razem - a co się odwlecze to nie uciecze - ale mnie te rymowanki trzymają.
                                 pokaże wam tylko częściowy bo większość transferów różni się wielkością lub kolorem co dostałam od mej wirtualnej siostry Joli która ma niespokojne ręce ale i główkę również bo ostatnio wierszami pisze a ja się od niej zaraziłam oto one- cel przeznaczenia jest już zamierzony:

W zestawie mam jeszcze ptaszki łyżkę sztućce - nie wiem gdzie foty się zapodziały to Jolciu pokażę je następnym razem. Ja tak skromnie po cichutku poprosiłam tylko o 5 sztuk - i nie wiem co mą siostrę napadło zrobiła hurtem aż 29 a potem mąż jej robił testy bo chodziła bidulka oczadziała przez tydzień od tego nitro ale wszystko dobrze się skończyło bo się strasznie martwiłam tak o nią :
moja siostra zdrowa już
więc Marii o innych myśli już
będzie rada będzie czas
więc poproszę jeszcze raz
                               I tak moi mili czytelnicy kończę ten post już dziś wam życzę miłego weekendu, dużo sił do waszych prac i wszystkiego dobrego do następnego razu buziaczki wam ślę Marii
i ostatnimi już jesiennymi owocami was częstuję















sobota, 23 listopada 2013

Prezenty wysłałam i candy wygrałam

                                                  Moi drodzy kochani  - witam was serdecznie oraz dziękuję za tak liczne odwiedziny i pozostawione komentarze tak przemiłe że nad prawie wszystkimi płakałam z radości - można by było powiedzieć jaka ona znaczy ja jest szczęśliwa - jestem a jak nie być kiedy te listopadowe dni są dla mnie bardzo ważne - przez wiele lat ba kilkadziesiąt działo się u mnie bardzo duuuuużo w tym właśnie miesiącu i złych i dobrych spraw - nawet wczoraj miałam 33-cią rocznice ślubu - kiedy to minęło ? sama nie wiem z jednym chłopem tyle lat. Ale was zanudzam od samego wstępu - to przepraszam ale obiecuję że dziś znów będzie post kolos. Witam również z całego serca nowych obserwatorów i jestem z tego tytułu bardzo szczęśliwa bo postanowiliście co niektórzy zostać ze mną - dziękuję wam bardzo.
-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
                Tę zawieszkę wykonałam tylko po to - by rozpocząć ten post

Jak wam się podoba?
------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
                         A żeby wam się nie nudziło częstuję was pierniczkami ze sklepu
bo tort wczorajszy nawet nie wiem kiedy zniknął ale co tam za niedługo będzie następny to smacznego częstujcie się, zagryzajcie i podziwiajcie
                    Jak w tytułach u mnie bywa - staram się nie wprowadzać chaosu ale galimatias sam z siebie wychodzi :
                                       Wygrałam pierwsze moje Candy i to jakie - francuskie u
Małgosi z bloga stare pianino - jestem tak szczęśliwa że nie uwierzycie - jak czytałam to ja nie wierzyłam - kilkakrotnie sprawdzałam link który widniał jako blog - bardzo was proszę jak nie byłyście jeszcze u Gosi zaglądnijcie - nie pożałujecie - tam dopiero jest wszystko co francuskie a z Francją to w mojej rodzinie jest bardzo dużo wspomnień dlatego wszystko co French nie jest mi obce - no cóż tak mam i już. Oto co wygrałam - prześlicznie zdobiona deseczkę kuchenną która ma już swoje miejsce po zakonczeniu remontu który się ślimaczy
wszystko robimy sami ja porywcza , mąż flegmatyk to sobie może tylko wyobrazić - ach deseczka :
śliczna prawda?
ale oprócz deseczki Małgosia mi dorzuciła prezent jakby wiedziała że ja takie rzeczy kocham - a może i wiedziała przesłiczna szpatułka do patelni ale również jako ozdoba oto ona :
ta szpatułka również już ma soje miejsce oczywiście po zakończonym remoncie
jeszcze tylko kilka migawek zbliżonych transferów
skąd Małgosia wiedziała że ja kocham motyle - nie będę wnikać
Serdecznie ci Małgosiu dziękuję - jesteś moją czarodziejką z francuskiego rodu.
-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
                             A teraz prezenty które poleciały do dziewczyn - nie wszystkich jeszcze ale się sprężam i staram pierwsza paczka do kochanej i bardzo wyrozumiałej Beatki, która mi podarował wełnę i taśmy transferowe - dla przypomnienia Tu - Beatka w tym roku chce ubrać ubrać choinkę inaczej bo ma bardzo frywolnego kotka który narozrabiał zeszłego roku więc teraz może być spokojna nic się nie potłucze i takie ale tylko częściowe ozdoby wykonałam - bo to jeszcze nie koniec reszta jest w przygotowaniu oto one:
kubeczek Beatka dostała do porannej kawki
tutaj już popakowane są prezenty - jeszcze zapomniałabym dołożyłam kilka bobinek tak tylko na próbę które będą jej pasowały - napisze mi to dodam takie do następnej paczki jakie będzie potrzebować:
oto one :

tu juz spakowane
no i listy do wszystkich dziewczyn tak pakowałam:

Dziękuję ci Beatko za wszystko za dobre słowa , wyrozumiałość oraz prezenty a małą Zu śle ci ogromne buziaczki i mówi //ładne!!!//
Nie byłyście nigdy u Beti  to nie zwlekacie bo to jest serce kobieta która kocha lubi i szanuje  - izagladniecie do niej a przyznacie mi rację
-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
                                 Następną ukochaną osóbką do której poleciał prezenty jest
Basia - która swymi wierszami wprowadziła w mój dom i rodzinę niesamowitą rewolucję i odmieniła bardzo smutne życie mego syna, mnie uspokoiła a mężowi memu dała więcej wigoru do prac domowych.
                                   Moja biblioteka domowa rozrosłą się o wiecej wiedzy miłości i radości i to dzięki Basieńce
                                    Basia chciała dostać ode mnie szpilę i serce miętowe = nie wiem czy sprostałam zadaniu starałam się - nasz ukochana koleżanka osądzi sama oto prezenty :
serce w całości jest szyte ręcznie - tzw.zero maszyny
to białe to jest ta szpila
miał być monogram i takie kolory haftu
a tera kilka zbliżeń:
Ale nie byłabym sobą - jak to tylko miała być szpila no to poprosiłam Basię ze to za mało to wymyśliła serce miętowe i bardzo dobrze bo serce bije w obie strony,
ale że nasza pisarka, dyrektorka w szkole , malarka 0 dla mnie było coś za mało więc do książki którą najbardziej lubi czytać wykonałam taką oto zakładkę:
dlaczego taka? bo nasza Basia jest wielką elegantką i kobietą z fasonem
dalej mi czegoś brakowało ; przeczytałam wszystkie komentarze od Basi i się doczytałam - cytuję ,, a ja trzymam pędzle w słoiku,aż moi wstyd,,
no to pędzle Basi będą miały ładniejsze mieszkanko - tak myślę a osądzicie wy wszystkie moje prace - oto puszka na pędzle malarskie do pracowni naszej Basieńki:
tak wygląda spód
Dziękujemy ci Basiu że jesteś - ja, mój ukochany syn M. oraz małżonek z całym szacunkiem dla ciebie i twej twórczości oraz serca złotego które bije od ciebie aż do nas buziaki
----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
                              Kochana moja siostra wirtualna Jola - nie będę wam tu przytaczać faktów bo już nas trochę znacie wiecie że jesteśmy kosmitki nie z tej ziemi i tak za transfery które chciałam tylko pięć  a moja siostra jak napisała oczadziała potem chodziła bo 30 mi zrobiła tych francuskich transferków to jeszcze bardzo proszę tak mi napisała - tu cytuję ,,bo tak skromnie bym chciała może pularesik do okularów albo mały igielnik,, - wiecie co? ja długo nie myślę jest to również moje zboczenie zawodowe ponieważ trzeba było podejmować decyzje bardzo ważne, znaczące i z głową na karku w ciągu ułamka sekundy - no to i długo myśleć nie musiałam - wykonałam igielnik w kształcie tak teraz pomyślałam statku kosmicznego jakiegoś z tych krążków latających nad ziemią a miał być kapelusik - hihihi oto on
tu szpila taka wiecie że jak nas przypili w tym kosmosie to musimy dać jakoś radę czyli może po otwarciu jakiś spadochron na ziemię otworzymy - no dość żartów
Aniołka również mamy by nas trzymał w opiece :
                            Jolanda bardzo kocha decu więc dlaczego nie miałabym
wykonać dla niej również puszki na pędzle - jest podobna do tej co Basia  otrzyma a wygląda tak:
Do joli również poleciały bobinki - na razie kilka sztuk
                                 Dziękuję ci Joju kochana że jesteś siostro ma droga wirtualna ja mam nadzieję że jak będzie czas to i rada ..........................
mówię tu o spotkanie bo takiej osoby jak ty która mnie wprowadziła w sensn istnienia dalej ....................a teraz to juz drodzy będę kończyć gary podskakują na kuchence schab skwierczy a jeszcze muszę dokończyć kapustę po królewsku
ale w tym momencie przed obiadem około południa jedliśmy pizzę którą przygotowałam rano a jak chcecie przepis wykonałam tutorial wiec wam pokaże następnym razem - smacznego i do następnego posta Marii
---------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
                                      Dziękując za uwagę wielka buźka dla was kochani i troche migawek jeszcze


                        A jak o czymś zapomniałam to mi przypomnijcie bardzo proszę