Miły gościu

Miły gościu

poniedziałek, 27 stycznia 2014

Dedykuję ten post Jadwidze naszej kochanej koleżance blogowej

                                           Jadwiga Sercem Tworzone

                                           Tak kochani  ten post jest specjalny dla kobiety o złotym sercu i duszy anioła.
                                    ---------------------------------------------------------
                                    Witam was drodzy wszystkich moich stałych obserwatorów oraz was - którzy tu tylko zaglądacie - jest mi bardzo miło powitać nowych gości którzy jak myślę zostaną tu ze mną - dziękuję serdecznie wszystkich za wspaniałe słowa dodające mi i otuchy oraz chęci do pracy , które tak liczne pozostawiacie pod moimi postami . Jesteście wspaniali.
                                    ...........................................................
                                   Jadwiga - od tej przemiłej osóbki otrzymałam meila ok.
dwa tygodnie temu zaraz po tym jak wam napisałam że po 30 latach mam zamiar wrócić do techniki haftu Richelieu ,  pokazując wam małą gazetkę z pięknymi wzorami które mnie zaintrygowały a zwłaszcza haftowane jajo - dla przypomnienia :tutaj. - czytałam go i własnym oczom nie wierzyłam - cytuję co było napisane ,,,,,,,,bierz, przygarnij, wierzę w ciebie dasz radę to skończyć.............. Wiecie co ja jestem trochę dziwną osobą zanim cokolwiek do mnie dotarło okazało się że już mam dużo nie gadać tylko podać adres.
                                Dziś listonosz tak pukał mocno do drzwi jakby nie wiem co - w ręku trzymał bardzo wielgachną kopertę a ciężka była niesamowicie - wcale się nie dziwię że może już go łapki bolały a i mróz niesamowity na dworze
koperta zawierała ws obie takie skarby z szuflady z górnej półki komody Jadzi -
jej niedokończone prace haftem richelieu oto one

          wszystkie płótna zawierają w większości motywy świąteczne   - wielkanocne oraz bożonarodzeniowe , dostałam również w ogóle nie zaczęte  tylko nakalkowane wzory w tym jeden jest bardzo piękny z Matką Boską - jest bardzo słabo odbity ale po co mam głowę aby sobie z nie dać rady - ci którzy znają technikę haftu Richelieu wiedzą jak postępować  nawet w najgorszych przypadkach związanych z tą techniką .
Mało tego paczka zawierała nici znaczy pełne pudełka muliny Ariadny
                  pudełka zawierają duże ilości mulin te szare są cieniowane i na pudełku pisze 24 szt te wąskie to biały kolor ile pisze na pudełku nie moge znaleźć - zresztą nie jest to tak ważne ponieważ jest takie powiedzenie - że darowanemu czy coś w tym stylu się w talerz nie zagląda - ja nie liczyłam ale jet tego multum wszystkie nowiutkie
                 Kochani dodatkowo w paczce była kartka własnoręcznie przez naszą
mistrzynię wykonana tylko dla mnie i jest tylko moja - jejciu jak ja się cieszę z najserdeczniejszymi życzeniami dla mnie
technika jaką jest wykonana to zapewne wiecie czym nasza Jadzia się zajmuje więc tłumaczyć nie będę ale powiem tak - ona taka śliczna - są tam kwiatki, koronki, motylki, postarzane papiery cuda cudeńka- stoi już przy mnie na biurku i cieszy moje oczka.
                             Jadzia również kocha robić notesu i paczka zawierała w sobie notes na zapiski ale gdzież ja nie będę po nim nic smarować tylko postawię na biurku również i bedę patrzeć na niego jest szyty słynnym dla naszej koleżanki i jej ulubionym ściegiem koptyjskim
oto on
widzicie te pióro wbite czy włożone jest w maluśką buteleczkę zakorkowaną no a wewnątrz życzenia dla mnie
ot może nie widać ale są z całego serca napisane
i tak wyglada cały notesik bo nasz Jadzia rzadko pokazuje grzbiety i tylnie okładki
jak widać ma bardzo dużo ładniutkich gadżetów , wiele przemyślnych naklejonych ( chyba - no nie znam się na tej technice ) różnych różności i baaarrrdzooooo mi się podobaaaaa!!!
                                 Nie spodziewałam się tak wielu prezentów - nie wiem czym ja sobie zasłużyłam na takie wspaniałości wiedząc tylko o 5 - ciu płótnach bo dostałam foty wcześniej , a były tak zrobione że ja cały czas myślałam że są to normalne wzorki typu no 50/50 cm - a okazało się że są to olbrzymie gabaryty
ponad 1m na 0.80 cm drugie na bardzo duży stół a co ja tu będę wam opowiadać
teraz muszę sobie powolutku haftować bo Jadzia mi powiedziała nie spiesz się rób pomału a kiedy skończysz to będziesz mieć
                            Ja myślę  teraz i syn mi również podpowiedział abym na mą ślepotę najpierw skonczyć  ten bieżnik z zającami - bo i obrus jest również
                            Jadziu kochana wszystko powolutku trochę tego trochę tamtego i mojego również - będę haftować i pokazywać - tak że się nie martw - oddałaś kochana swe cenne skarby mnie czyli myślę że możesz mi zaufać 
                       Dziękując ci serdecznie za twą szczerość oraz dobroć jak i obdarowanie mnie swym zaufaniem dziś mam dla ciebie tylko kwiatki wirtualne ale moje i ode mnie i nie zostawię bez echa twej dobroci 
             dla ciebie teraz  dziękując jeszcze raz serce drogie

 
        ....................................................................................................
dla was kochani wielkie buziaki i zaglądnijcie do Jadzi bo takich ludzi to już ze świecą rzadko można znaleźc na tym świecie buziaki dla wszystkich wielgachne
zawsze ta sama wasza Marii
















42 komentarze:

  1. piękny prezenciorek Marii... i do tego z magicznej szyflady... bo te są zawsze magiczne...
    chylę czoła Jadzi
    buziaki

    OdpowiedzUsuń
  2. zgadza się Marii ,
    Jadzia to chodzący Aniooł przez najpiękniejsze A ...
    piękne prezenty otrzymałaś a kartka cudownie piękna :)
    pozdrawiam obie Panie :))

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale hojna ta nasza Jadwiga,podziwiam hojność jak równiez Twój zapał do haftu,pozdrawiam obie blogowe kolezanki!

    OdpowiedzUsuń
  4. A to piękne rzeczy dostałaś. Jadwiga otwarła nie tylko szufladę komody ale również swoje serce :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Ale wspaniały prezent. Cieszę się, że są jeszcze takie dobre duszyczki - choć powiem szczerze, że nigdy w to nie wątpiłam. A Tobie Marii życzę owocnej pracy!

    OdpowiedzUsuń
  6. Jeśli do Jadzi
    ze świecą,
    to zaraz wszyscy
    polecą/

    OdpowiedzUsuń
  7. Och, Marii! Musiałaś być niesłychanie grzeczna :)) Jadzia obdarowała Cię iście po królewsku! Ma ogromne serce dziewczyna!
    Nie pozostaje Ci nic innego jak starać się i śmigać igiełką, a potem nam wszystko pięknie zaprezentować :)))
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. Cieszę się razem z Tobą. Wspaniały prezent, serce na dłoni. Już się wprosiłam do Jadwigi.Pozdrawiam ciepło.

    OdpowiedzUsuń
  9. Miałam okazję się przekonać ,a nawet dziś, jaka ta nasza Jadzia jest wspaniała i ma dobe serduszko.Oddała swoje skarby w dobre ręce i wierzę w Ciebie i Twoje zdolności ,że poradzisz sobie z hafcikiem świetnie.Tyle tego,że będziesz miała czas zapewniony na długie wieczory .
    Więc do dzieła kochana.
    Pozdrowionka :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Widać Marii, że byłaś bardzo grzeczna, że "Mikołaj" postanowił ponownie obsypać Cię prezentami. Uciekam do Jadzi pooglądać jej cudeńka:-)

    OdpowiedzUsuń
  11. Jadzia to wpaniała kobieta, ale prezenty trafiły do równie wspaniałej Osoby!

    OdpowiedzUsuń
  12. Zapowiada się wspaniale! Będziesz Marii miała co robić w najbliższym czasie :-) Czekam na efekt końcowy ;) Pozdrawiam ciepło.

    OdpowiedzUsuń
  13. Piękne prezenty dostałaś Mario, wzory na płótnach są cudowne a Jadzia ma wspaniałe serce :) Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. czekam na zdjecia gotowych haftów, napewno będą bardzo piękne! :) notes, cudowny, w żadnym sklepie czegos tak bajecznego nie mozna dostac! ba, ja nawet nigdzie nie widziałam, arcydzieło!
    Ciesze sie bardzo, że ktoś testuje moje przepisy. Kaloryczne to prawda, ale to nie są puste kalorie ;)
    pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja zapewne zwariowałabym z nadmiaru szczęścia, dlatego wierzę, że jeszcze nie ochłonęłas. Teraz nie masz wyjścia, tylko musisz działać. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  16. Coś wspaniałego, piękny gest ze strony Jadwigi :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ho ho, ale cudeńka. Gratulacje. Ciekaw jestem co z tego wyjdzie :) Pozdrowienia Marii!

    OdpowiedzUsuń
  18. Oj tam, oj tam, zaraz wielka paka... Paczuszka taka sobie dla przyjaciółki mojej- Marii- co by rączki swoje zdolne zajęła :) może być super efekt- ja zaczęłam, Marii dokończy... Będzie super dzieło! ;) Ja niestety już ślepa i igły nie widzę,to w dobre i pracowite rączki oddam- tak sobie pomyślałam- i by Marii nie rozmyśliła się to goniłam na pocztę, by mi jej przed nosem nie zamknięto... Marii! Powodzenia Kochana :) Wierzę w Ciebie. ;) ;) ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Życie jest piękne gdy spotykamy na swej drodze dobrych ludzi,nie wyobrażam sobie Twojej radości,już Ty musiałaś sobie zasłużyć na takie wspaniałości,jak mówią dobro powraca ze zdwojoną siłą:)Życzę Ci kochana Oczu bystrych,rączek sprawnych i dużo czasu na haftowanie!!!ściskam ciepło w ten mroźny czas:)

    OdpowiedzUsuń
  20. Gratulacje dla obdarowanej i dla obdarowującej :)))
    Same śliczności, ale będzie można tworzyć... Tylko się cieszyć...
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Piękny prezent!
    Serdecznie pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
  22. Na Wielkanoc jak znalazł. Kapitalne prezenty. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  23. super prezenty:) to teraz Marii do dzieła:) i oczywiście nie zapomnij chwalić się efektami:) ciekawe te cieniowane nici ja zawsze haftowałam białymi:)

    OdpowiedzUsuń
  24. Jakie świetne prezenty dostałaś. Oj będzie się działo. Życzę Ci wytrwałości przy haftowaniu.
    Serdecznie pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  25. Skarby Jadzi trafiły w dobre rączki;)) Pięknie zostałaś obdarowana!;)
    Pozdrawiam cieplutko i życzę przyjemnej pracy nad haftami.

    OdpowiedzUsuń
  26. Marii, nie masz wyjścia, tylko musisz zasiąść wygodnie i zacząć pięknie haftować, to co otrzymałaś o d wspaniałomyślnej Jadzi, ja kiedyś, tez haftowałam richelieu, teraz już nie te oczy, ale haft jest efektowny, życze Ci wytrwałości i pięknych serwet:)

    OdpowiedzUsuń
  27. haha Marysiu jestes jedyna w swoim rodzaju:)))Kocham Cię za Twoje ciepło,za żywiołowość i za tą Twoją dziwność;)))Jak się okazuje nie tylko u mnie budzisz takie uczucia,skoro zostałaś tak obdarowana;)
    To jest wspaniałe,jak własciwie obcy ludzie,tutaj na blogach,potrafią być tacy kochani i bezinteresowni.
    Wielki ukłon dla Jadzi za jej piękny gest;)
    Całusy;)))

    OdpowiedzUsuń
  28. Witam serdecznie i dziękuję za ciepłe słowa:) Prawdziwe cudeńka otrzymałaś:) Już nie mogę się doczekać nowego haftu w Twoim wykonaniu:) Jadzia jest cudowną osobą - tyloma wspaniałościami postanowiła się podzielić:) Anioły są wśród nas:) Pozdrawiam was gorąco dziewczyny:)

    OdpowiedzUsuń
  29. Piękne prezenty, z serca Ci gratuluję i teraz czekam na efekt Twoich prac:)
    Pozdrawiam serdecznie Monika:)

    OdpowiedzUsuń
  30. Wspaniałe prezenty.Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  31. Lovely!!!
    Have a good week!!! and my g+ for you!!!:)))

    Besos, desde España, Marcela♥

    OdpowiedzUsuń
  32. Jedno jest pewne - Jadzia to anioł. Mnie też kiedyś sprawiła cudowną niespodziankę. I jak tu nie wierzyć w blogowe przyjaźnie? Teraz masz Marysiu zajęcie na baaaardzo wiele wieczorów. Trzymam kciuki. Buziaki.

    OdpowiedzUsuń
  33. Prezent cudowny dostałaś , będziesz miała Mario co robić w zimowe wieczory. Jak zaczniesz teraz to to zdążysz wykonać coś na Wielkanoc. Piękne wzory i do tego zapas muliny , widać że paczka zrobiona od serca. Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
  34. piękny prezent :) teraz z niecierpliwością czekam na pierwszą prezentację pracy :) pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Marii Jesteś tak przemiłą osóbką,że wcale się nie dziwię iż lgną do Ciebie ludzie o podobnym usposobieniu. Cudowne prezenty, jestem pełna zachwytu ale także wzruszona ogromnie tą bezinteresownością ludzi. Wszystkiego dobrego Marii :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Ależ cuda Marii :) czekam teraz na Twoje dokończenia haftów :) na pewno będą piękne :) Dziękuję Ci Kochana za przemiłe komentarze i wizyty na moim blogu :) Buziaczki :*

    OdpowiedzUsuń
  37. Marii prezenty wspaniałe,teraz tylko jak już sama napisałaś powolutku do dziergania czas się zabrać.
    Zapału i wytrwałości życzę w tworzeniu kolejnych wspaniałych rzeczy.
    Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
  38. Serce za serce ,, po raz kolejny ,,,,,
    Śliczności dostałaś , możesz teraz wyszywać i nic innego nie robić , tyle ślicznych wzorów , będę czekać na twoje postępy z ciekawością ,,

    OdpowiedzUsuń
  39. spaniałe rzeczy dostałaś.Teraz tylko czekać na posty w których aż się zaroi od pięknie wyhaftowanych robótek. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  40. Mario, wzruszyłam się czytając ten wpis. Ty zawsze tak pięknie piszesz, od serca, a tu dziś o wspaniałej blogowej koleżance co taką niespodziankę ci sprawiła. Paczuszka zaiste wspaniała i godna podziwu i zachęty do działania! Działaj kochana, dasz radę :))))

    OdpowiedzUsuń