Miły gościu

Miły gościu

sobota, 18 stycznia 2014

Skończona Tilda i różne inne


Kolorowe nici mam
i pomysłów pełny kram
tu uszyje pomaluje
i wydziergam, wyhaftuję
tak mi się to wszystko roi
i materiał dobrze kroi
tutaj dziurka tam petelka
będzie dziś ma radość wielka
bo mą lalę już skonczyłam
trochę nad nią się zmęczyłam
ale warto było wiecie ?
bo ta ma patronka –PRZECIEŻ !!!
Już mam lalę na tym świecie
cieszę się jak małe dziecko
bo wygląda fajnie -
z tą różową kiecką 

-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
                                     Witajcie kochani moi - tym razem mnie troszkę nie było - dziękuję serdecznie z całego serca za tak ogrom pięknych słów które zostawiliście pod ostatnim postem - czytałam i analizowałam każdy komentarz od was kilkakrotnie - jestem wam wdzięczna za doping , za życzenia powrotu do zdrowia i za to że jesteście tak liczną grupą zaprzyjaźnionych - witam serdecznie z cichą nadzieją nowych gości - dziękuję jeszcze raz wam wszystkim - Jesteście Kochani i Wspaniali !!!
                  ...................................................................
                  Marudzić raczej nie chcę jeśli idzie o moje zdrowie 
ale dopowiem tylko że słąbo się czuję    - dobra koniec kropka.

...............................................................................................................................
                    A wię tak wygląda moja Patronka - uczesana , ubrana i skończona
.........co teraz o niej sądzicie ??? bardzo proszę was o opinię ponieważ już zaplanowałam drugą - kupiłam nawet włosy do drugiej - bo ja widzę że na jednej się u mnie nie skończy - wciąga taka lala - fajna zabawa i ogólnie jak efekt końcowy jest może nawet nie taki jak powinien być - cieszy każdego - ja jestem teraz zadowolona.
                             A propo wyżej pokazanej wam Damy ma na imię tak jak ja
czy zauważyliście zmiany ? - znikło z tamtej pierwszej duuuuuuuużo koronek - pomyślałam że jakoś przesadziłam
=================================================
                          Jak jestem chora czy zła bądź mnie smutki napawają - nie ma mocnych idę do sklepów i na te wszystkie me boleści i nerwy kupiłam sobie trochę nowych wstązeczek i super nici nadających się do haftu
to jest mój bardzo udany zakup - jedwabna wstążeczka w kolorze który kocham - połączona jedwabnym sznureczkiem - ach już widzę te moje różyczki i kwiatki wstążeczkowe - tylko łapy niech mi jeszcze z bólu wyzdrowieją
i jeszcze takie śmieszne płaskie coś - czyli jedwabne sznureczki
juz ja coś z nich wykombinuję
==================================================
                               No i co jeszcze - nie wytrzymałam w e mpiku - kręciłam się i myślałam - dam radę czy nie ale ten haft tak był przyciągający że nie wytrzymałam - ludzie kochani chcę wrócić po kilkudziesięciu latach zastoju do haftu Richelieu - no i kupiłam takie coś za dychę
inspirowałam się głównie tym jajem
i lampa którą eidzicie i jeszcze TO
generalnie jest dużo pięknych wzorów w tak małej książeczce i co ważne że nie trzeba się bawić z kalką i rysować - są do wprasowania - bardzo to ułatwia pracę.
                                Następna gazetka z jajcami
jako że do świąt już niedaleko - materiały mam styropianowe jaka również więc zaintrygowały mnie tu takie śliczności m.in. Hardangerowe wzorki , szydełkowe i różne inne - kupiłam za PLN. 5.90
jak widzicie są tu nawet fajne wzory
ja mam mnóstwo katalogów , wzorów ale te mi przypadły do gustu więc!!!
- chęci mam
- zapał do prac różnych również
-materiały prawie wszystkie
- no może te zdrówko nie takie
ale więcej pozytywu mam i optymizmu
iiiiiiiiiiii na zakończenie - Pech to już wiecie że mam - zrobiłam małe upominki dla dziewczyn niektóre już dostały inne nie wiem czemu jeszcze paczuszki nie doszły
dalej obserwuję wysyłki ale to nie o to chodzi w poniediałek dojdą może?
no właśnie pech pokaże wam tylko kilka zdjęć bo mi i aparat i komp odmówiły posłuszeństwa i tylko to się zachowało - reszta jak dziewczyny opowiedzą - może ? się pochwalą? to ściągnę foty za ich pozwoleniem a teraz kilka migawek co poleciało do dziewczyn były 4 serca a ocalały mi tylko ocalały mi dwa no cóż cała JA i mój kram
poszły nowe bobinki w malutkich ilościach i tylko taki mały jeden komplecik do kawy czy herbaty szydełkowy - dobra pokazuję
Na tym będę kończyć jeszcze raz serdeńka wam dziękując za wszystkie dobre słowa oraz za to mnie odwiedzacie i że trwacie ze mną i........jest tych I bardzo wiele -
z wielkim zapałem do ponownego tworzenia oraz pozytywnym myśleniem do następnego razu wasza zawsze ta sama
Marii

                             BUZIAKI WIELGACHNE WAM ŚLĘ I ZDROWIA ŻYCZĘ









71 komentarzy:

  1. Od początku, osobiście koronki uwielbiam , jedno z tych serduch trafiło do mnie - Dziękuję Marii a gazetkę z jajami muszę kupić - ciekawe propozycje [ już zaczęłam dziergać jajka] z serca dziękuję za upominki , dziękuję ,że Jesteś pozdrawiam Dusia

    OdpowiedzUsuń
  2. Marii,ile zapału w tym poscie, ile werwy i optymizmu, tilda przeurocza juz czekam na nastepna, nakupilas gazetek, jak sypniesz pracami to sie nie pozbieramy,a prezenciki tez piekne poczynilas, pozdrawiam,Jolka

    OdpowiedzUsuń
  3. Ma czaderską fryzurę ta lala :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ten wierszyk Marysiu to o Tobie;))Wszystko pali Ci się w rękach;)'Lala urocza,serducha piękne, z pięknym haftem;))
    Trzymaj tak dalej;))
    Buziaki wielkie;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Gdy humor rozbawi
    zdrowie się poprawi.
    Ja z zazdrości pęknę
    bo te rzeczy piękne.

    OdpowiedzUsuń
  6. Fajna ta Twoja lala z tą czuprynką, zakupy udane i energii Ci nie brakuje, masz mnóstwo planów:)
    Pozdrawiam serdecznie:))

    OdpowiedzUsuń
  7. Pięknie szyjesz i haftujesz
    i do tego Nam rymujesz :)
    Zdolna z Ciebie jest kobita
    szyj laleczki Nam i kwita :)
    Bądź też zdrowa i radosna
    ten post wyżej jest jak wiosna .
    Tyle w nim magicznej siły,
    że aż oczka się zeszkliły.
    Czekam więc na Twoje cuda
    niech Cię nie dopadnie nuda :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Kochana- wiele optymizmu wniosłaś w tę szarość wieczorną, że aż mnie olśniło... Skoro chcesz wrócić do hrabiego Richelieu, to miałabym dla Ciebie nie lada propozycję, abyś dokończyła coś, co lata temu zaczęłam i równie dawno zarzuciłam ze względu na wzrok. Co Ty na to?... Odezwij się na meila to i zdjęcia podeślę ;)
    jadwigakluczynska@o2.pl
    Pozdrawiam cieplutko i życzę zdrówka dużo

    OdpowiedzUsuń
  9. Warto było ukończyć laleczkę:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Tilda jest piękna jak każde twoja praca serduszką są przepiękne jak i nowe wzorki richelieu marzyło mi się nauka tego haftu ale jakoś nie mam od kogo się go nauczyć. Pozdrawiam serdecznie szybkiego powrotu do zdrówka i przesyłam buziaki.

    OdpowiedzUsuń
  11. Marysiu, lala na pewno pomoże Ci odzyskać siły, wygląda na taką- dobrze czyniącą!
    A serca prześliczne, haft sprawia, że są jak z bajki. Piękne kolory, ten fiolet taki ujmujący, wyrazisty!
    I jeszcze wiersz, Marysiu masz się czym pochwalić! Pięknie Cię pozdrawiam i gratuluję tylu zdolności!

    OdpowiedzUsuń
  12. Twoja wersja tildy bardzo mi się podoba, podobnie jak zapał, który czuć w każdym pisanym przez Ciebie słowie. :) Trzymam kciuki za Twój zapał, optymizm i lepsze samopoczucie mając nadzieję, że tworzyć będziesz nie tylko w trudnych chwilach. :) Pozdrawiam serdecznie dziękując za przemiłe odwiedziny. :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja też tak mam , jeśli mnie nosi to idę sobie coś kupić oczywiście do moich robótek , lala piękna , pewnie będą kolejne już oczekuję , tych twoich pięknych prac.Zyczę zdrowia i pozdrawiam Teresa

    OdpowiedzUsuń
  14. Marii, zrobię zdjęcia i będę się chwalić. Podeślę Ci zdjęcia. Haftowanym różyczkom napatrzeć się nie mogę. Na razie piękne serce leży na biurku, ale znajdzie się w bardziej eksponowanym miejscu.Całuski i dużo zdrowia. Ewa

    OdpowiedzUsuń
  15. Mari, gotowa lala jest cudna i z niecierpliwością czekam na kolejną :)) Taka dłuższa lub krótsza przerwa od jakiś robótek czasem jest potrzebna aby z zapałem zabrać się do tworzenia nowych dzieł. Serca ze wstążeczkowym haftem wyszły ślicznie.
    Pozdrawiam Cię i życzę dużo zdrówka.

    OdpowiedzUsuń
  16. Jakie u Ciebie kochana to wszystko jest śliczne.Lala cudnie ubrana,dobrze,że nie ma aż tyle koronek,zakupy bombowe,sama lubię sobie poprawiać humor jakimś wypadek do sklepów.A hatf znam dobrze i kiedyś jak Ty właśnie tym wyszywałam różne serwety,obrusy i co tam się dało.Teraz jestem za ślepawa ,aby się za igłę chwycić,wolę ciąć papiery.I na koniec te serducha,nie dośż że w moim kolorkach ,to cudnie wyszyte ,oj chciałoby się ,chciało chociaż jedno takie dotknąć i zobaczyć na żywo.Buziaki słoneczko zostawiam i pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Witaj Marysiu! Jak na pierwszy raz to lalka jest po prostu świetna! Bardzo jestem ciekawa Twoich kolejnych tildowych poczynań :-) Wszystkiego dobrego :-)

    OdpowiedzUsuń
  18. Witaj Mario , nadrabiam zaległości blogowe. Podczas mojej nieobecności zrobiłaś wiele pięknych .rzeczy . Przeglądnęłam starsze posty , poduszki fantastyczne , lala super i zakupy udane.
    Życzę duuuuużo zdrowia i dziękuję że martwiłaś się trochę o mnie. Idę pozaglądać do innych bo wiele jest nowości u wszystkich. Buziaki zasyłam , pa.

    OdpowiedzUsuń
  19. Twoja patronka ma wystrzałową fryzurę i romantyczne ubranko. Wygląda na dobroduszną ślicznotkę. W jej towarzystwie powinnaś nabrać sił, życzę zdrówka.

    OdpowiedzUsuń
  20. Łał znowu dużo pokazałaś i co to chwalić jak wszystko śliczne , serduszka boskie , a bobinki tez , ja z twoich robię ozdoby , to znaczy dwie powiesiłam na tablicy pele mele a następne też będą wiszące , np , na świecznikach , bo szkoda mi ich żeby były schowane z koronkami w puszce ,,Piszę @.

    OdpowiedzUsuń
  21. Lalka jest odjazdowa, i jak widać Marysiu nie próżnujesz:) super wszystko:) co do hatu sama też kiedyś haftowałam:)

    OdpowiedzUsuń
  22. cóż rzecz Marii...
    same cuda jak zwykle ,tylko martwi mnie wzmianka o Twoim zdrowiu ....
    pozdrawiam ciepło ;)
    ps.psychologia napisana chociaż nie jestem jej pewna ,wyniki we wtorek o 10 ...

    OdpowiedzUsuń
  23. Marii!!! Na pewno ten Twój adres meilowy nie ma błędu!?... Dostaję zwrotne komunikaty trzy razy próbowałam wysłać :(

    OdpowiedzUsuń
  24. No proszę:)zacznie się produkcja lal,aż Ci zazdroszczę:)też mam ochotę uszyć jakąś:))serducha śliczne:)pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  25. Po mimo wzmianek o zdrowiu Twój post jest bardzo optymistyczny, masz wiele pomysłów, chęci i potrzeby tworzenia, to wszystko mieści się w słowie marzenia, a skoro są marzenia, to jest i nadziej ana ich realizację. To co Tworzysz jest takie radosne.
    Pozdrawiam i ze dwa kilo zdrówka posyłam ! Buziaki. B.

    OdpowiedzUsuń
  26. Lovely doll!!!
    Have a wonderful weekend!! and my g+ for you!!!:)))

    Besos, desde España, Marcela♥

    OdpowiedzUsuń
  27. O rany, ile tu nowości. Zdrowia życzę przede wszystkim i zapału do pracy, aż można "zazdraszczać" tylu pomysłów:)

    OdpowiedzUsuń
  28. Piękności się szykują na te święta u Ciebie, już nie mogę się doczekać jak zaczniesz pokazywać te cudeńka.
    Szybciutko wracaj do zdrowia
    Ściskam ciepło
    M.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zapała mam ale jak z realizacją zobaczymy

      Usuń
  29. Śliczna lalka ,świetnie ubrana i kojarzy mi się z aniołkiem ;)
    Wiele nowych inspiracji więc i wiele nowych pięknych prac powstanie.
    Zdrówka i odpoczynku życzę, oraz pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
  30. Kochana Marii! Lalka bardzo mi się spodobała - osobiście jeszcze nie czuję się na siłach, żeby zrobić Tildę.Oczywiście moje oko na dłużej zatrzymało się przy sercach:) chyba rozumiesz:) bardzo ładne, zaciekawiły mnie te różyczki, jakby wplecione w materiał? Ja już mam gotowe materiały do wyrobu jajek wielk., w tym roku będzie odlot:) A zakupy zawsze poprawią humor, zwłaszcza przydasiowe:) Buziaki kochana, zdrowiej!!!

    OdpowiedzUsuń
  31. Kochana Marii lalka jest najcudowniejsza, przepiękna, koronkowa taka och i ach :) No i reszta uwielbiam wszystko haft wstążeczkowy jest bajeczny. Wiesz,że i ja tak mam,że na smutki najlepszym pocieszeniem jest pasmanteria ewentualnie sklep dla plastyków:) Życzę dużo zdrowia i pięknych nowych prac. Buziaki :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Tilda wyszła piękna :) teraz koniecznie potrzebna jej koleżanka :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Wybacz, Kochana Marii- przez cały weekend miałam szpital w domu(Julia chora), opiekowałam się Jankiem, próbowałam coś zrobić ...
    Nie przestawaj z tymi Tildami; zakupy super, chetnie bym zamówiła takie jaja wielkanocne z haftem Richelieu...Może własnie u Ciebie- ja jeszcze nigdy się za taki haft nie brałam...
    Ze smutkiem czytam,ze źle się czujesz:((
    Powrotu do zdrowia życzę:))*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ach Martuniu u mnie na okrągło szpitalowo

      Usuń
  34. Witaj Marii
    Wspaniale wygląda Twoja tildowa lala. Serduszka również są śliczne. Takie robótkowe zakupy zawsze poprawiają humor :)
    Przyznam się, że jeszcze nawet o pisankach nie myślę. Widać, że jesteś zapobiegliwą osóbką :)
    Nie mogę się doczekać Twoich świątecznych prac.
    Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  35. Marii, twoja tilda jest prześliczna! Bardzo się cieszę, że ją skończyłaś, a jeszcze bardziej, że już kolejna się szykuje. Zrobiłaś śliczne dodatki. Czy te mitenki robiłaś na drutach? Wygalają świetnie. Również bardzo trafnym dodatkiem są kakardeczki na butkach. Co ja mówię cała lala jest świetna i ma bardzo gustowne wdzianko :) Brawo kochana!
    Gratuluję również świetnych zakupów! Powrót do Richelieu zapowiada się ciekawie. Patrząc na gazetkę, widzę jak wiele się zmieniło od kiedy moja mama parała się tego typu haftem...
    Pozdrawiam :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak kochana Monisiu one są robione na drutach i wykończone tylko takim detalem na szydełku a i dziękuje za info w prawie zakupu olejku warto spróbować

      Usuń
  36. Ileż cudowności w Twoim poście .Ostatnimi czasy dołaczyłam i ja do grona hafciarek ,gdyż marzy mi się kolekcja krzyżkowych obrazów na ścianie .Oczywiście przy moim zapracowaniu wieki będę dłubać XXX aby wzorki które weszłam w posiadanie przemieniły się obrazy :). Pozdrawiam serdecznie i zapraszam do siebie na yerba mate ....jest tam i o Tobie . Cieszę się , że Cię poznałam :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Śliczna Twoja patronka. A jaka wystrzałowa fryzura. Widzę, że już planujesz ozdoby wielkanocne.
    Życzę dużo zdrówka i się kuruj. pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  38. Droga Marysiu - jak czytam Twoje "pokręcone" posty to od razu humor mi się poprawia. Uwielbiam Twój optymizm i tą niekończącą się pasję do tworzenia. Masz rację, udane zakupy zawsze poprawiają humor. Kiedyś byłam pasjonatką haftu Richelieu ale to było jakieś 20 lat temu. Czasami mam ochotę sprawdzić czy coś jeszcze pamiętam ale oczy już nie te same i jakoś czasu ciągle brakuje. Twoja Patronka jest urocza, koniecznie zrób jej siostrzyczkę. Życzę Ci dużo zdrówka i cieplutko pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Noż Ewciu ja również już ślepa ale jak czytasz chcę wrócić do tej techniki

      Usuń
  39. Piękna lala w ślicznym ubranku a Twoje hafty wstążeczkowe Mario to prawdziwe mistrzostwo, pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  40. Świetna ta Tilda! Będzie takich więcej? :)

    OdpowiedzUsuń
  41. Dziękuję za odwiedziny i zaproszenie :) Wpadłam na chwilkę i chwilka przerodziła się w długą chwilę:) Podziwiam prace wykonane przez Ciebie. Wszystkie są wspaniałe:)

    OdpowiedzUsuń
  42. http://moejdecuart.blogspot.com/

    ZAPRASZAM:)

    OdpowiedzUsuń
  43. A mówiłam droga babciu że musimy dbać o zdrowie a Ty ciągle w biegu, ja wiem że to już taka natura że jeszcze jednego nie skończy człowiek a już następny pomysł w głowie się lęgnie ale zdrowie NAJWAŻNIEJSZE!!!!!!:)))
    Lala przecudnej urody a zakupy co tu dużo mówić super, wracaj więc Marii do zdrowia i pomalutku twórz te wspaniałości:)))
    Pozdrawiam cieplutko babcia Marysia!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz kochana chyba masz rację za duże tempo sobie narzuciłąm

      Usuń
  44. Kochana, ja też rzadziej zaglądam na swój blog , bo choroby w rodzinie i związany z tym brak czasu nie pozwala.
    Śliczna lala, a Twój powrót do haftu Richelieu to najwspanialszy pomysł. Już się nie mogę doczekać. Niezmiennie zachwycam się też Twoimi haftami wstążeczkowymi. Są śliczne. Pozdrawiam Cię Marii cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
  45. Ależ inspiracji,rozumiem,że nie wiesz w co ręce włożyć,cokolwiek to będzie czekam na efekty:)

    OdpowiedzUsuń
  46. Mario, Ty to masz całą głowę pomysłów! Podziwiam Twój zapał i siły mimo choroby. I gratuluję pięknych zakupów - same skarby:) Gorąco Cię pozdrawiam i dziękuję, że mnie odwiedziłaś

    OdpowiedzUsuń
  47. Tilda skończona, życzę też innych udanych pomysłów. A zdrowia przede wszystkim ! :)
    pozdrawiam .

    OdpowiedzUsuń
  48. Lale skonczylas i od razu zostala Twoja patronka...to badzo wzniosle brzmi..a zakupy swietne , zreszta one zawsze poprawiaja humor..serduszko ma ladne tlo..lubie ten odcien wrzosu-taki subtelny.Zdrowka Ci zycze Marii.)Pozdrawiam .)

    OdpowiedzUsuń
  49. Wracaj do zdrowia ! witaminki , herbatki ziołowe tudzież inne specyfiki bo wiele pracy przed Tobą ! zrobiłas takie zakupy ,ze teraz Ci zyc nie bedziemy dawac hi hi :) Co do lali , kazda tego typu jest bardzo oryginalna i odzwierciedla w jakimś stopniu twórczynię , nie staraj sie nasladować innych masz swój styl i tego sie trzymaj , czekam na kolejne , gdzie Ty kobieto kupiłas jedwabne wstązki?????? piekne serduszka zrobiłąs sa urokliwe bardzo ! . A to jajo Richelie to sama mnie zainteresowało , było by sliczna ozdoba okna , pozdrawiam .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jUz mi się te herbatki znudziły kochana :):):)

      Usuń
  50. Lala na poduchach prezentuje się cudnie, serduszko haftem wstążeczkowym bajeczne!, widzę , że masz tez zdolności poetyckie, gratuluję:))

    OdpowiedzUsuń
  51. Marii tilda wygląda pięknie zadbałaś o każdy szczegół.
    Zakupy udane,teraz tylko zdrówka życzę byś mogła zrealizować wszystkie pomysły i nam oczywiście pokazać.
    Serducha z haftem wstążeczkowym cudne.
    Serdeczności Marii :)))

    OdpowiedzUsuń
  52. Zdolniacha z Ciebie! Znowu mnóstwo pięknych rzeczy stworzyłaś! Lala jest prześliczna :)))) Hafciki wstążeczkowe zawsze podziwiam! Te wzory Richelieu bardzo ciekawe, czekam na Twoje dzieła! Pozdrawiam serdecznie i życzę Ci szybkiego powrotu do pełnego zdrowia!

    OdpowiedzUsuń
  53. Witam serdecznie:) Nie nadążam już za Twoimi licznymi talentami:) Tilda jest cudowna:) Dużo zdrówka Ci życzę i czekam na kolejne prace z wykorzystaniem zakupowych wspaniałości:) Pozdrawiam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
  54. Witam serdecznie:) Nie nadążam już za Twoimi licznymi talentami:) Tilda jest cudowna:) Dużo zdrówka Ci życzę i czekam na kolejne prace z wykorzystaniem zakupowych wspaniałości:) Pozdrawiam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
  55. Lala jest super, koniecznie rób drugą .:) Dzięki za informacje o gazetkach, ta z jajami mnie też zainteresowała.:))

    OdpowiedzUsuń
  56. Marii, dziękuję Ci za piękny ujmujący za serce komentarz, który nie pozostawiłam bez echa:))

    OdpowiedzUsuń
  57. Kochana super lala Marii :) koniecznie domaluj jej uśmiech żebyś zawsze tez go miała :))
    Zdrówka zycze , super zakupy poczyniłas i sliczne serce pokazałaś
    Kobieto wielu talentów :)
    buziaki

    OdpowiedzUsuń
  58. mów do mnie jeszcze... mów... wierszem... hihi
    jestem pod wrażeniem wykonania laleczki... niech żyje wszechstronne utalentowanie...
    zakupy świetne a gazetki z jajkami to Ci zadzroszczę
    pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  59. Tak, tak za dziewczynami, bo jak widzę się rozkręcasz i również z pytaniem pukam gdzie jedwabne wstążeczki zakupiłaś? Oczywiście czekam na Twoje tfory wytfory. Aaaaaaaaaa, super,że chcesz do Richerieu chcesz wrócic. Czekam z wielką ciekawością na efekty.
    Kochana lalka jest rzeczywiście bardzo indywidualna i tak jak Luna napisała, taka Twoja więc trzymaj się tego i doskonal warsztat.
    Buziole wielkie przesyłam

    OdpowiedzUsuń
  60. Śliczniusia lalusia. Jak ja kocham być Twoim serdeńkiem Marii. Tak mnie to zawsze weseli jak piszesz podobnymi słowami, że nie masz pojęcia. Hafty Richelieu są cudne. Mi również się bardzo podobają, choć osobiście wolę takie hafciki wstążeczkowe jakie Ty już robić potrafisz. Pozdrawiam i buziaki ślę.

    OdpowiedzUsuń