Miły gościu

Miły gościu

czwartek, 30 stycznia 2014

Tusal odsłona II

                                       Witajcie moi drodzy czytelnicy i podglądacze - dziękuję wam wszystkim za to że jesteście nawet tajemniczo anonimowi. Chcę wam jak zawsze serdecznie z całego serca podziękować za przemiłe słowa pozostawione w komentarzach pod ostatnim postem - które mi dają wiarę i nadzieję że może wytrwam pełnego roku.
                                      Witam nowych obserwatorów zarówno tych z google jak i bloggera - jest mi niezmiernie miło że część obserwatorów zostaje ze mną.
                                       Mimo wielu trosk które mnie nie opuszczają działam , robótkuję i nie próżnuję - dziś jest odsłona druga słoiczków tusalowych które biorą udział w tej zabawie więc słowo harcerza bez względu na problemy prezentuję wam mój już pękaty troszkę słoiczek ale cóż - koło tzw, zapasowe jest czyli woreczek zawiązany do słoiczka i jak się ze słoika będzie wysypywać automatycznie będzie wpadać do worka ; na dzień dzisiejszy tak się prezentują efekty moich resztek robótkowych
zawartość to resztki wstążeczek, koronek i nitek
dwie siaty i tak już poszły w kontener ale nie o to chodzi by wszystkie śmiecidełka zbierać - nieprawdaż

te ostatnie zdjęcie to dla przypomnienia jak go sobie wystroiłam a całą reszta to widać efekty mej pracy - co wy o nim sądzicie czy jest fajny ? zwyczajny?
czy taki który przedstawia mnie? - hihihi
                                No kochani teraz będę kończyć za niedługo się pojawię przecież muszę wam pokazać moją lalę drugą siedzi tu obok mnie bo masz aż 60 cm wzrostu - dziś nie pokazuję ponieważ nie chcę mieszać zabawy tusalowej z innymi mymi poczynaniami - no to za kilka dni się spotykamy w tym samym miejscu buziaki wam ślę i kwiatkiem na zajawce która jest również skończona
buziaki wam ślę wielgachne zawsze ta sama Marii



32 komentarze:

  1. Marii,czekam niecierpliwiwie na ta lalę b ostatnio mam do nich słabośc,....wiesz ja nie bardzo ogarniam ten cały tyssal moge tylko napisac,ze ten sloik jest fantastyczny, pieknie ozdobiony,nie wspomnę a raczej wspomne ze ten haft wstązeczkowy-cudo!!!!!!!!!!,pa buziaki,Jola

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja również odsyłam buziaki :) Cudowności same u Ciebie jak zwykle i dzieje się mnóstwo, już nie mogę się doczekać lali. Ściskam serdecznie :) Ina

    OdpowiedzUsuń
  3. Cała Ty:)))))))))))))))))

    OdpowiedzUsuń
  4. Kochana a dopiero co zastanawiałam się co to ozn. ten Tusal, z którym się już nie raz zetknęłam, a to po prostu gromadzenie resztek z rekodzieła w tak ciekawy sposób..... że ho ho, Twój słoiczek jest niezwykle efektowny:)))pozdrawiam Beata

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ale ja dalej nie rozumiem po co te resztki...

      Usuń
    2. Nie martw się, ja tez do końca nie wiem:(

      Usuń
  5. Marysiu; twój słoiczek i jego zawartość sprawiają że pojawia się uśmiech na mojej twarzy- tyle wspaniałości i jakże wiele serca włożyłaś w jego metamorfozę :) Spokojnie może być inspiracją dla niejednej scraperki- PRZEPIĘKNY :]

    OdpowiedzUsuń
  6. Fajne macie te zabawy z tymi resztkami nici itd.Ja to bym musiała czasem mieć wielki kontener aby wszystkie śmieciska i papierzyska pomieścić.
    Pozdrawiam cieplutko bo na dworzu zimnisko i wietrzysko cholerne :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Taki słoiczek może należeć tylko do Ciebie:))))

    OdpowiedzUsuń
  8. śliczny ten słoiczek :-)
    pozdrawiam cieplutko :-)

    www.kuchniaipodroze.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Marysiu, Ty chyba parę woreczków zapełnisz:-))))))))))))))))

    OdpowiedzUsuń
  10. Słoiczek ładnie ozdobiony, ale ja nie kumam co to Tusal. To znaczy co dalej z tymi resztkami? A na lale czekam niecierpliwie. :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Oj, tu zasługi
    chyba mam spore,
    bo jestem... starym
    obserwatorem.

    OdpowiedzUsuń
  12. Oj Marii, kobieto, Ty mi nie dasz zaznać spokoju, no bo słoiczek bardzo mi się podoba, ale nie wiem nic o tusalu i gugle muszą iść w ruch:) Dawaj tu lalę!
    A co do sów, to pisze u mnie na pasku bocznym - nie mam nic przeciwko zgapianiu, kopiowaniu, czy jak tam zwał, szyj i pokaż, tylko mnie podlinkuj:)
    Buziaki:***

    OdpowiedzUsuń
  13. Witaj Marii! Kompletnie nie wiem o co chodzi, ale słoiczek jest śliczny. Nie mam pojęcia o tych różnych szydełkach czy haftach lub wstążkach, ale muszę powiedzieć, że masz artystyczną dusze i do tego jeszcze umiejętności żeby to wykorzystać odpowiednio. Pozdrowienia gorące!

    OdpowiedzUsuń
  14. Marysiu,o u mnie słoiczek by nie starczył-ze względu na różne techniki.Czekam cierpliwie na Twoja drugą lalę,a swoje golaski idę ubrać tzn. uszyć coś ,bo nie mogą doczekać się kreacji ;) Pozdrawiam i dziękuję :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Słoiczek śliczniutki, praca u Ciebie wre, super Marii, to cała Ty, cudowny sposób na niedogodności, uśmiech, radość, dowcip i twórcza praca, uściski !!!

    OdpowiedzUsuń
  16. Słoiczek pięknie przystroiłaś i widać że jego zawartość rośnie. Działasz ostro Mario , zdrowia życzę i dużo optymizmu. Buziaki pa.

    OdpowiedzUsuń
  17. Piękny ten Twój słoiczek i cudnie ustrojony :) Marii czekam na lalę :) już się nie mogę doczekać :) Buziaki :*****

    OdpowiedzUsuń
  18. Twój słoiczek, to cała Ty! W takim tempie zapełniania to i "koło zapasowe" szybko pójdzie w ruch :))

    OdpowiedzUsuń
  19. Słoiczek śliczny, a pod słoiczkiem, znając Twoje tempo to powinien być wór zapasowy ,a nie woreczek. Strasznie mi się podoba ten materiał, z którego jest Twój woreczek. Zdaje się, że jest taki śliski i miękki, ale zapomniałam jak się nazywa. Czekam na lalę z utęsknieniem. Buziaczki mojej Kochanej Marii przesyłam.

    OdpowiedzUsuń
  20. Marii jak zwykle tajemnicza- nie chce mieszać :) Co do słoiczka- podziwiam cierpliwość w ciułaniu tych mikroskopności ;) kiedyś zaczęłam i..............................................................................skończyło się na "niskim parterze" ;) Pozdrawiam i buziole równie wielgachne ślę :D

    OdpowiedzUsuń
  21. Słoiczek cudny, jak ty :-) Czekam na lale :-)

    OdpowiedzUsuń
  22. Rośnie w słoiczku, rośnie :)))

    OdpowiedzUsuń
  23. Tak słoiczek w Twoim stylu no wiesz Marii trzeba mieć swój
    styl nie lubię jak Ktoś od kogoś zgapia a tu widać Twe serce
    i cała Ty no taka fajna i szalona - takich ludzi cenię i lubię ;)))
    Trzeba mieć swój styl i robić i mieć to co się lubi no i życzę
    jak najmniej trosk no trzymam mocno kciuki - do niebawem
    pozdrówki i uściski papa ;***

    OdpowiedzUsuń
  24. Ja też myślę, że Twój słoiczek to cała Ty :)
    Jak zwykle pracowita z głową pełną pomysłów.
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  25. ... widzę, że zapełnia się słoiczek !

    OdpowiedzUsuń
  26. Twój słoiczek jest cudnie przystrojony i widzę, że się ekspresowo zapełnia pracowita kobietko;)
    Uściski śle i czekam na odsłonę lali.

    OdpowiedzUsuń
  27. Bogato zdobiony, istny zawrót głowy.:) Tak, to cała ty.:))

    OdpowiedzUsuń
  28. Romantyczny,bogaty,śliczny słoiczek;))Widać po nim,ze się nie lenisz;))
    Trzymaj się cieplutko kochana;))

    OdpowiedzUsuń
  29. Marii, naturalnie zapisałam się do ciebie, bo u mnie to rzeczywiście nie ma włączonej tej opcji.
    Pozdrawiam Ciebie i Zuzię oczywiście!

    OdpowiedzUsuń