Miły gościu

Miły gościu

środa, 20 sierpnia 2014

Szczotka inaczej i naparstek

                                     Witajcie moi kochani - serdecznie wam dziękuję za przemiłe słowa pozostawione pod ostatnim postem oraz dziękuję wam za to jesteście i trwacie ze mną.Witam nowych gości z myślą że pozostaniecie ze mną.
                                     Jak wiele z was zauważyło u mnie zmiany tak - powinnam to napisać wcześćie - planowałam wówczas gdy ogłosiłam swoje pierwsze candy ale jakoś tak się stało że umkneło mi to - więc jakto ze mną jest:

przez cały rok tak założyłam sobie że będę wam pokazywała co potrafię zrobić -  w jakiejś części mi to wyszło ale nie udało mi mi się wprowadzić was w tajniki wszystkiego - to co pokazywałam jest tylko cząstką moich uzdolnień czy umiejętności twórczych - ale i tak już dużo wiecie o mnie więc jeszcze jakoś bardziej systematycznie i bardziej sprecyzowanymi etapami będę wam pokazywać inne moje prace których do tej pory nie widzieliście . To na tyle zakończenia ubiegłego roku mego blogowania .
 ............................................................................................................................
   ......................................................................................................................
               ...............................................................................................
                         .........................................................................
Od ostatnich dwóch postów zaczęłam wam pokazywać pomału jaka jestem naprawdę - co mnie najbardziej cieszy i jaki jest mój styl - nie zwariowany tylko spokojny i tak będę teraz trzymać - bynajmniej tak założyłam .
                                                ...............................
                              Kochani jak w temacie - wiecie że u mnie się praktycznie nic nie zmarnuje więc strą wysłużoną szczotkę ozdobiłam w taki oto sposób -
w pierwszej kolejności miał to być igielnik ale w drugiej kolejności stwierdziłam że raczej idealnie będzie pasowała jako ozdoba do mojej łazienki i wygląda tak


i tak się jeszcze zastanawiam czy ją ozdobię jeszcze jakąś białą wstążeczk aczy delikatną koronką  czy tak zostawię - nie wiem jeszcze - a może mi doradzicie?
tyle o szczotce
;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;
                                Kiedyś wam pokazywałam moją skromną kolekcję naparstków - tak nie wiem czy pamiętacie ale je sobie kolekcjonuję - będzie jeszcze na to czas by wam je jeszcze raz pokazać a póki co całkiem biały i nieciekawy ozdobiłam sobie sama



jak wam się podoba ?
////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////
                                 Moi mili ponieważ lato dla mnie w tym roku było i jest w dalszym ciągu bardzo nie przychylne to coraz to bardziej nie żałuję że ono już przemija - lubię ciepło ale kocham jesień i nie mogę się jej już doczekać - a lato toleruję za to że pozwala rosnąć wszystkim roślinom w promieniach słońca .
 I tak w tych promieniach na moim ogrodzie sobie rosną warzywka
w dalszym ciągu a my je w domku tylko przetwarzamy bądź spożywamy na bieżąco

długasna fasola i bób - a tej zielonej i zółtej nie fociłam bo ta mi się tak spodobałą że niektóre jej strąki mają po 40-50 cm

dynie zaczynają się już panoszyć i jak już jesteśmy przy dyniach obserwuję tę arystokratkę co pnie się na drzewo wygląda teraz tak tzn. w niedziele to było rano
arystokratka wisi ponad metr nad ziemią i jeszcze sobie rodzi młode dyniątka niżej o
tyle o warzywach co bedzię z pomidorami i papryką zobaczymy
dojrzewają się jabłka
jeszcze kwitna róże i inne kwiatki






inne są jeszcze w pąkach
kochani to by było na dziś tyle - myślę że was nie zanudziłam a tak dla przypomnienia :
- kto jeszcze ma chęć na candy moje zapraszam serdecznie
- pamiętacie trwa nabór na Zjazd Twórczo Zakręconych w Ustroniu
- oraz wszystkie moje zlociutkie które jeszcze czekacie na prace ode mnie oraz prezenty - jeszcze proszę o cierpliwość - dojdą do was w odpowiednich momentach
                          Ja was dzisiaj serdecznie pozdrawiam dziękuję za uwagę - buziaki ślę , życzę zdrowia a dla tych co uwielbiają lato niech wam promienie słoneczne puszcza jak najdłużej - buziaki ślę i do następnego napisania wasza Marii.




















44 komentarze:

  1. Naparstek wyszedł fenomenalny, szczotka również :) Bardzo mi się podobają :)

    OdpowiedzUsuń
  2. szczotka rewelacyjna:) naparstek tak samo:) i te cudne plony:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Marii Kochana, gratuluję piękne szaty bloga- jest niezwykła, romantyczna, a równocześnie uporządkowana!
    Piękne rzeczy poczyniłaś, szczotka jest fenomenalna, nic nie dodaj!
    Ale Ty jesteś SPEC:-))))))))

    OdpowiedzUsuń
  4. Szczotka ślicznie ozdobiona, ale naparstek to już małe cudeńko!
    Świetny banerek u góry bloga :)

    OdpowiedzUsuń
  5. naparstek wymiata!!choć i szczotka jest śliczna:) bób i u mnie urodził dobrze, ale reszta warzyw i owoców to porażka:(
    Marii dużo zdrówka i spokojnych dni Ci życzę:) buziaki:)

    OdpowiedzUsuń
  6. szczotka jak marzenie :)))
    Marii wciąż zachwycasz a nowej zdjęcie tytułowe jest przeurocze ..możesz zdradzić jak to zrobiłaś ?
    buziaki ślę :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Marysiu jak widzę powoli wraca Ci zdrowie, ciesze się ogromnie. Ogród też daje Ci dużo radości i tak trzymaj, pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. śliczna szczotka, ja też kocham jesień:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Szczotkę zostawiłabym właśnie taką jaka jest- jest śliczna:)
    Naparstek upiększony:)
    Widać wracasz do zdrówka czego z całego serca życzę:)
    W ogrodzie ślicznie i urodzaj widoczny:) Pięknie wyglądają wszystkie ale dynie pnące się w górę cudownie:)
    Lubię jesień pod warunkiem, że jest ciepła słoneczna a nie zimna, ponura i mokra.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  10. Naparstek zrobił na mnie ogromne wrażenie! A jaką metodą go ozdobiłaś?:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Naparstek podbił moje serce Mario, wyszedł Ci taki mały cukiereczek. Jestem zachwycona. Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Naparstek śliczny a szczotka urocza i więcej nic nie dodawaj.
    Warzywka wspaniale Ci obrodziły.
    Widać, że dochodzisz do formy.
    Serdecznie pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  13. Same cuda dzisiaj pokazałaś :-) I te kwiatowo-dyniowe i te rękodzielnicze.
    Ps. Do szczotki przyczepiłabym jakąś kokardkę z koronki :-)
    Uściski :-*

    OdpowiedzUsuń
  14. Marysiu kochana ta szczotka już jest piękna ,więc ja bym jej już więcej nie upiększała i żadnych wstążek i koronek nie dawała.Pytałaś o zdanie to piszę otwarcie co myślę .A naparstki pamiętam jak pokazywałaś ,masz cudowne zbiory i niezłego świra na ich punkcie i to się chwali bo hobby to podstawa dobrego samopoczucia i rozwiajania swoich talentów.
    Buziole Maryś :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Tworzysz więc forma wraca , miło to widzieć - naparstek super, szczotka tylko do patrzenia ha ha pozdrawiam Dusia

    OdpowiedzUsuń
  16. Witaj Marii! Pięknie w ogrodzie i pięknie w domu! Wspaniale przyozdobiłaś szczotkę i naparstek. Zazdroszczę cierpliwości! Pozdrowienia serdeczne i buziaki!

    OdpowiedzUsuń
  17. Szczotka i naparstek ,rewelacja, bardzo mi się podobają.Marysiu kochana , masz racje ,że przeoczyłam wiadomość od Ciebie na Fb,akurat pisałaś do mnie jak gości mi najazd zrobili mi na dom , i przez parę dni nie byłam prawie na komputerze.Teraz zaś malujemy , odświeżamy mieszkanie, i też , mało mam czasu na komputer.Bardzo dziękuję za zaproszenie,a czybyś mogła mi napisać, o co biega z tym spotkaniem robótkowym, bo u mnie troche zastój z robótkami.Pozdrawiam i miłej nocki życzę.

    OdpowiedzUsuń
  18. Witaj :))
    Pomysłowa kobieta z Ciebie - sama ozdobiłaś szczotkę i naparstek. U mnie dynia szaleje a to za sprawą Tymcia, który klepie je i codziennie się do nich przytula :)) Niestety ozdobna nie wyrosła ale za rok spróbuję znowu. Buziaki i pozdrowienie :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Kochana Moja ! Ty zdolniaczko Moja piekna ukochana ! Coz nowego wspanialego stworzylas? Dzielo jak zwykle wyszlo z Twojego serduszka w naszym ulubionym stylu Vintage ta szczotka jest cudowna ! Mysle ze nie musisz ozdobiac jej bo juz jest piekna i nie potrzebuje juz zadnych dopieszczen , aczkolwiek kocham koronki i bc moza ona by nie zaskodzila . Kochana naparsteczek jest uroczy , uwielbiam takie bibeloty . Jestes Moja prawdziwa Artyska :*! Buziaki

    OdpowiedzUsuń
  20. Naparstek prezentuje się świetnie !!
    A rączkę od szczotki zostawiłbym tak jak powstała za pierwszym razem i nic bym nie zmieniał, bo jest piękna !!
    Plony pięknie się prezentują.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Marysiu, motyw na napartstku genialny, świetnie to wyszło i powiem Ci, że chyba juz mnie nic nie zaskoczy, żeby wpaśc na pomysł ozdabiania napartska .... co do szczotki, ja juz bym nic nie dodawała, co za dużo to nie zdrowo. Buziaki ślę, Twoje słonko do mnie dziś nie dotarło, bo pada i pada i ponuro strasznie.

    OdpowiedzUsuń
  22. Marysiu pozdrawiam Cię, zmiany na blogu jak najbardziej na plus. Zawsze jest co poczytać i pooglądać. Ozdoba do łazienki fajna np. do zawieszenia :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Juz na fejsie zastanawiałam się co to i do czego służy;)
    Potem sobie pomyślałam,że takie cudeńko nie musi do niczego służyć,może sobie stać i cieszyć oczy i wchodzę tutaj ,czytam i okazało się,że Ty też jestes tego samego zdania;))
    naparstek jest śliczny.
    Pozdrówka

    OdpowiedzUsuń
  24. Właśnie zaczęłam kolekcjonować naparstki, więc od razu zachwyciłam się Twoim:)

    OdpowiedzUsuń
  25. Świetny naparstek, bardzo elegancki :) Ogród wygląda fantastycznie, jak w bajce :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Masz wspaniałe pomysły :-) Rewelacyjne ozdoby.
    Rośliny cudne - wspaniałe kwiaty :-)
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  27. Nie mogę uwierzyć, że sama ozdobiłaś ten naparstek ?! Jest piękny !!! Ależ Ty masz roślin w ogrodzie !!! Jest co jeść i przetwarzać - bez końca. Ja też ciągle w przetworach siedzę i w kuchni ciągle słoiki i garnki... bez końca ! Buziaki *))

    OdpowiedzUsuń
  28. Chciałabym zobaczyć Twoją kolekcję naparstków, bo ten który nam zaprezentowałaś jest piękny :) Super go ozdobiłaś. Zdjęcia z ogrodu też bardzo fajne, masz imponujące dynie :) Pozdrawiam ciepło :))

    OdpowiedzUsuń
  29. Ciężka praca się opłaciła, ogród buchnął Ci pięknym kwieciem i nie tylko. Pomysł ze szczotką niezły, różyczki wyhaftowałaś, jak zawsze urocze, igielnik też byłby oryginalny, pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  30. Pracuś z Ciebie:)))pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  31. Szczotka dostała nowe piękne życie. Naparstek wyszedł świetny , lubię bardzo takie motywy czarno - białe. Zazdroszczę Marii warzyw , bo u mnie warzywnika jak na razie brak. Chyba z ręką jest lepiej bo zaczęłaś powoli działać. Zdrowia życzę i buziaki zasyłam.

    OdpowiedzUsuń
  32. Te naparstki to rewelacja! Samemu można je tak wymalować? :)
    I co w końcu będzie z tej szczotki, do czego bedzie służyć?
    Pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Świetnie przyozdobiłaś szczotkę i powiem szczerz, że nic bym nie dodała. Plony z ogrodu super masz dobrego ogrodnika tylko pogratulować:) pozdrawiam cieplutko:))

    OdpowiedzUsuń
  34. Szczotka niezwykle pomysłowo ozdobiona Marii, widze ,że równiez bogaty masz swój warzywnik:)

    OdpowiedzUsuń
  35. Padam na twarz ale jakos do Ciebie dotarlam ...na czworakach ale do przodu,szczotka super wyszla ,buziaki i pozdrowienia,Sister Yolanda!

    OdpowiedzUsuń
  36. Naparstek przecudnej urody!!!
    Buziaki:)

    OdpowiedzUsuń
  37. No i proszę, warzywa, owoce, kwiaty!
    Moja babcia, krawcowa, miała prosty,
    żelazny naparstek, z wklęśnięciami
    na całej powierzchni, ale to było
    ponad sześćdziesiąt lat temu
    i jak pamiętam często używała
    bocznej ścianki, a nie tylko... główki.

    OdpowiedzUsuń
  38. Szczotka fajny pomysł....Ale naparstek cudowny , takiego nie mam .....Uwielbiam te małe cacka porcelanowe.....Bardzo proszę ....rób , rób może inną obrączke wymyślisz....Pozdrawiam pa...

    OdpowiedzUsuń
  39. Podoba mi się ta szczotka- pięknie to zrobiłaś Marysiu. Moim zdaniem nic więcej nie potrzeba, będzie śliczną ozdobą. Naparstek też uroczy. A w Twoim ogrodzie piękne dary natury. Ja też już zbieram warzywka i przetwarzam na zimę. Nie ma to jak swoje. Buziaczki!

    OdpowiedzUsuń
  40. Pomysłowo ozdobiłaś tak szczotkę jak i naparstek , ogrod tez zachwyca darami , miło to wszystko podziwiać , pozdrawiam Anulka

    OdpowiedzUsuń
  41. Nio, teraz ta piękna szczotka to już nie może być używana ;) A co do naparstka, to jestem pod wrażeniem... ozdobić takie maleństwo... Nie brakuję Ci pomysłów :) I jakie cuda masz w swoim ogrodzie... zazdroszczę takich cudów natury...
    Pozdrawiam ciepło :-)

    OdpowiedzUsuń