Miły gościu

Miły gościu

piątek, 10 października 2014

Hafty moje wstążeczkowe co w maju robiłam.......................

                                          .............a od niedawna powoli kończę
                                         Witajcie moi drodzy czytelnicy - serdecznie was pozdrawiam, witam nowe twarze oraz stałych bywalców  - jest mi bardzo miło z tego tytułu -  dziękując wam z całego serca za  to że trwacie ze mną , jednocześnie dziękuję wam za wasze uwagi mego marudzenia - macie rację po cóż się przejmowac sprawami mało istotnymi są ważniejsze rzeczy na ziemi - kochani jesteście - lek wasz zadziałał automatycznie.
                                            Kochani - jak w tytule czytacie tak pokaże wam dzisiaj moje hafty jakie były w maju zrobione - co nie którym którzy czekacie tak bardzo długo i cierpliwie na swoje prezenty będę sukcesywnie pokazywać - bo już aż mi jest głupio że tak długo czekacie i czekacie -powiem szczerze wiecie że  nie przeciągam tego specjalnie - ech ten wiatr w oczy mi wieje i wieje -no może zmienię nazwisko - hihi bo i dla mnie to już nudne się zrobiło,
                                      A więc dziś będzie  bardzo krótko bo mam podły dzień - następny z kolei w tym roku ale na uspokojenie piszę tego posta
i tak .........miało być kółko , kwadrat i wałeczek który do niedzieli zapewne skończę ..............tak myślę
a więc kółko
ba nawet drugie jest w rekompensatę za czas długiego oczekiwania
jest kwadrat
a wałeczek ?? zostało kilkanaście listków nie wstążkami  a haftem bulionowym więc nie pokazuję nie skończonej pracy
                                ...................................................................
do tego wszystkiego osoba która będzie obdarowana jako bonuska dostanie ot to ustrojstwo






czyli igielnik i etui na szydełka - a że lubi brązy o czym wiem od dawna to wyszło takie coś - powiem szczerze , że wykonanie końcowe może nie jest extra bo naprawdę mi ciężko szyć igłą a maszyna to mi tańczy na stole ale myślę że obdarowana będzie zadowolona choć z faktu praktyczności tych akcesori.
                        ............................................................................
moi mili w ostatnim poście zaprezentowałam wam moją zdobycz niciarkę i szpulo igielnik
dziękuję wam że się podobała ta moja praca - niciarkę pomału szlifuję . a że miałam w moim pudle taki haft zrobiony dawno dawno temu haftem bulionowym zeszyłam w kształcie serca i jest jakby do kompletu - tak mi się wydaje - nie wiem po co  mi to serducho ale niech sobie będzie.



                                Moi drodzy dziś już będę kończyć - następny post będzie całkowicie na inny temat bo o tym wiem już  od tygodnia - teraz mam masę innych zajęć - wam życzę wspaniałego zbliżającego się weekendu i niech wam zawsze słońce świeci - bo na de mną to ostanio nic tylko czarne chmury wiszą
papapapa buziaki wam ślę wasza Marii





52 komentarze:

  1. Też mam jakąś pracę zaczętą i czeka na wykończenie:) U Ciebie kilka się nazbierało, ale efekty przepiękne!!! Podziwiam Twoje hafciki!!! Słoneczko posyłam, bo u mnie świeci jak w lipcu!!

    OdpowiedzUsuń
  2. Cudowne prace! :) Miłego weekendu :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Tyle prac kończysz Marysiu, to już chyba ze zdrówkiem lepiej, co mnie bardzo cieszy, hafty śliczne, pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  4. Wow!! That's splendid!! it's so colorful and gorgeous! Congratulations!!
    Have a nice weekend
    erba

    OdpowiedzUsuń
  5. Hafty jak marzenie nie jedna z nas chętnie zaadoptowała by te cuda , wspaniałe, a niciarka odjazdowa , pozdrawiam i na jutro do sprzątania i ognisko zapraszam Dusia

    OdpowiedzUsuń
  6. u mnie też wiele prac by się znalazło tzw. leżakujących ale cóż... za mało rąk i za mało czasu... hihi
    Marii... na pewno to wszystko skończysz...
    buźka

    OdpowiedzUsuń
  7. Śliczności :-)
    Piękne hafty.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękne hafty. Szczególnie te na jasnym tle.

    OdpowiedzUsuń
  9. Piękne hafty:) Pozdrawiam złotą polską jesienią:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Oj Marii, te hafty są prześliczne, wszystkie prace są prześliczne :)

    OdpowiedzUsuń
  11. piękne prace, jak zawsze zachwycają,pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  12. Uwielbiam Twoje hafty :-)
    Pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
  13. Cudne te hafciki:)))ja dopiero niedawno nauczyłam się tych różyczek:))co ja się nakombinowałam ,aż znalazłam na pintereście instrukcję jak się je robi:))))

    OdpowiedzUsuń
  14. Marii Kochana przepędź te chmury pięknymi haftami:-))))

    OdpowiedzUsuń
  15. Maryś cudne hafciki każden zasługuje na oklaski i wielkie brawa,ale powiedz mi u licha co to ten haft bulionowy,pierwszy raz słyszę .Niby w niedyspozycji jesteś od kilku miesięcy to i tak działasz na polu hafciarskim,że ino brać przykład z Ciebie.
    Buziole :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Tyle slicznosci na raz i co ja mam teraz chwalic , musze hurtem , wszystkie sliczne , Rok sie juz prawie konczy.a mialam sprobowac haftu wsazeczkowego i nie mam kiedy, , Troche wiatru sle co by te ciemne chmury.pogonil, ,,,,,

    OdpowiedzUsuń
  17. Cudowne hafty!Miłego weekendu :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Wciąż nie mogę wyjść z podziwu , że tak dużo robisz mimo jeszcze nie w pełni sprawnej łapeczki. Wszystko jest piękne A te hafty ..hmmm ..brak słów. Podziwiam i podziwiam:)
    Marii i ślę serdeczności:)

    OdpowiedzUsuń
  19. Maryś jestes niesamowita, te Twoje różyczki i wszystko poczynione haftem wstążeczkowym jest przepiekne. Mnie szczególni zauroczył kwadrat . Kolor tego haftu jest niesamowity I ten igielnik w brązazch , ech.... oczu nie umiem oderwać od Tych Twoich dzisiejszych prac , są przepiekne !!!
    Zyczę CI duzo zdrówka , żeby rączka jak najszybciej wróciła do sprawności.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  20. Piękny jest ten haft bulionowy :) A sio ciemne chmury, niech wyjdzie słoneczko.

    OdpowiedzUsuń
  21. Widzę, że nie próżnujesz...
    Ile to cierpliwości do tego trzeba, cudne prace...

    OdpowiedzUsuń
  22. Odkryłam Twojego bloga niedawno i jestem pod ogromnym wrażeniem:)
    Wszystkie prace są piękne, ale kwadrat szczególnie do mnie przemawia- może z uwagi na użyte kolory.
    Serdecznie pozdrawiam i życzę samych pogodnych dni:)

    OdpowiedzUsuń
  23. Marii...widze ze nabralas rozpedu i tworzysz ogrom prac .Ladne wesole., kolorowe jak na jesien przystalo.Uwielbiam kolor lawendowy(niekoniecznie sama lawende) i musze sobie uszyc taki lawendowy igielniczek...bedzie cieszyl oko w czasie siedzenia przy maszynie.

    OdpowiedzUsuń
  24. Igielniczek mnie totalnie zauroczył, tak samo jak haft wstążeczkowy:) może kiedyś się z nim zmierzę?
    dużo zdrówka Marii, trzymaj się ciepło:)buziaki:)

    OdpowiedzUsuń
  25. Marii, śliczne są te wstążeczkowe kwiatuszki! :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Kochana te Twoje serduszka są cudne,haft bulionowy,pierwsze słyszę że jest coś takiego,no ale Ja chyba jakaś nie douczona :)
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  27. Koła , kwadraty , serducho wszystko piękne. Komplecik przydatny i ucieszy obdarowaną na pewno. Hafty super wyszły czyli z ręką jest już lepiej. Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
  28. Wszystkie prezentowane przez Ciebie hafty są przesliczne :) Ale moje serducho najbardziej podbił kwadrat i ostatnie serducho... Życzę dalszych ślicznych haftów...
    Pozdrawiam ciepło :-)

    OdpowiedzUsuń
  29. Marii kochana, o prezenty to się nie martw co ma wisieć nie utonie;-), już się stęskniłam za Twoimi haftami, piękne są, dobrze ze je pokazałaś w tak dużej ilości, bo jest czym oczy nacieszyć. Zdróweczka moja droga Ci życzę i buziaków moc przesyłam :-)

    OdpowiedzUsuń
  30. Przepiękne hafty wstążeczkowe pokazujesz, kwadrat w przecudnych kolorach jesieni mnie zauroczył,a serduszko rewelacyjne, jak Ci się znudzi mogę się z Tobą wymienić na decoupażowe serduszko:) , bo serduszek nigdy za wiele wokół nas!
    Haft bulionowy?! pierwszy raz słyszę tą nazwę, podziwiałam już prace wyhaftowane tą techniką, ale nie miałam pojęcia,że ma ina taką smakowitą nazwę!
    Bezchmurnych dni życzę

    OdpowiedzUsuń
  31. no właśnie, tak czytam i się zastanawiam co ma rosół wspolnego z haftem .... i już wiem!
    makaron! :-)
    ( czy nie?)

    brązowy komplecik szczególnie mnie urzekł, a poduszeczka wygląda jak kapelutek :-)

    OdpowiedzUsuń
  32. Prezenty piękne obdarowana osoba będzie zachwycona a co do niedoskonałych wykończeń ... kochana z twoją kontuzją przecież to i tak wspaniałe ,że mimo wszystko działasz . Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  33. Przepiękne, nie można oderwać oczu.

    OdpowiedzUsuń
  34. Pięknie, jak zawsze! Pozdrawiam cieplutko! :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Wszystkie hafty śliczne. Podziwiam Cię za Twój talent.
    Dużo zdrówka i serdecznie pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  36. Wszystko jak zwykle cudne w twoim wykonaniu :-) Trzymam kciuki :-) Tylko się nie przemęczaj :-)

    OdpowiedzUsuń
  37. Niech wróci Ci dobry nastrój i będzie piekny jak Twe hafty:):)
    Słoneczka Ci życzę i pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  38. Marii, Twoje hafciki są wspaniałe !!!
    Uwielbiam je podziwiać !!
    Nawet jak nie miałabyś dokończonego to i tak by mi się podobały ;)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  39. Marii ja za Tobą nie nadążam im bardziej podły dzień tym piękniejsze prace u Ciebie ;-) Uwielbiam ten romantyzm w Tobie. Buziaki

    OdpowiedzUsuń
  40. Uwielbiam hafty wstążeczkowe. Pięknie Ci wyszły - ładnie podobierałaś kolory. Bulionowego nie próbowałam, ale jak patrzę na Twoje...ochota bierze.

    OdpowiedzUsuń
  41. Pisałam już na fb, że prace piękne, ale serduszko do niciarki mnie zauroczyło:) buziaki aa

    OdpowiedzUsuń
  42. Marii komplecik w brązie jest cudny no i serducho oczywiscie także, podziwiam Twój haft wstążeczkowy, ja dawniej haftowałam richelieu i krzyzyki a teraz wzrok juz nie ten niestety....meila odczytałam i myślę;))

    OdpowiedzUsuń
  43. Piękne są Twoje hafty Mario, jestem nimi zachwycona. Podziwiam Twój zapał do pracy, jesteś niesamowita. Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  44. śliczności, podziwiam i pozdrawiam. Ania

    OdpowiedzUsuń
  45. Wszystko piękne, ale najbardziej zachwyciło mnie serduszko! Buziaki kochana, trzymaj się ciepło!

    OdpowiedzUsuń
  46. Bardzo ładne ;) Też bym musiała pokończyć wszystkie zaczęte prace, ale zawsze jak się za to zabieram to wpadam na jakiś nowy pomysł i zamiast kończyć zaczynam coś nowego ;)

    OdpowiedzUsuń
  47. Piękne prace, każda wyjątkowa ;)

    OdpowiedzUsuń
  48. Alez Ty sister jestes pracowita,imponujace !!!!!!!!!!Przepraszam,że mój blog jest chwilowo niedostępny, odezwę się po zmianach,pozdrawiam serdecznie,Yolanda

    OdpowiedzUsuń
  49. no i się rozpędzasz Marii... pięknie :)) pozdrawiam ciepło :))

    OdpowiedzUsuń
  50. Piękne prace :) Pozdrawiam gorąco

    OdpowiedzUsuń