Miły gościu

Miły gościu

poniedziałek, 1 grudnia 2014

Wena wróciła do mnie ...........

                                            ......na jak długo ?zobaczymy..........
                                            Witajcie moi kochani - po mej nieobecności - nie mniej jednak , jak was informowałam - byłam z wami na bieżąco - zaglądałam , podziwiałam wasze prace i cóż powiem - wszystkie wasze prace chwalę  tutaj u mnie hurtem. Witam was serdecznie - baaaaaaaardzo się stęskniłam za wami witam wiele nowych osób które pozostawiały komentarze pod ostatnimi postami z myślą iż nie były to jednorazowe odwiedziny.
                                          Moi drodzy na początek parę słów mam do wyjaśnienia - a wiec :
- remont w kuchni się zatrzymał w jakimś momencie ale jest do ogarnięcia
- nie pozostawiałam u was komentarzy - z braku czasu
- przesiedziałam troszkę wieczorów na fejsie ale to w wiadomej dla mnie sprawie
- od jutra może od dziś wieczora będę nadrabiać zaległości w naszym świecie blogowo rodzinnym
-biegałam po lekarzach
- nie za bardzo dobrze się czułam
itp. itd - ponieważ teraz muszę czekać na bardzo ważne badanie - które dopiero będzie w marcu - tak że rozumiecie moją niechęć do wszystkiego
jak również i do blogowania
to tyle na moje usprawiedliwienie - mam nadzieję ze mi wybaczcie brak pozostawienia jakichkolwiek słów u was
 - no ale wróciłam i co ważne od kilku dni powróciła do mnie wena tworzenia
i tak powstała poduszka - a tak apropo tej poduszki my to z Bożenką z bloga - tu mieszka miłość - nawzajem się inspirujemy i zawsze coś wymyślimy , węc powstała taka właśnie praca
                                       









jak już zasiadłam do maszyny - uszyłam z resztek materiałów podkładkę pod dzbanek z motywem świątecznym w technice quiltu











to ostatnie zdjęcie to oczywiście spodnia strona podkładki na której widać moje pikowanie dokładniej
no i jak już tak siedziałam przy tej maszynie to jeszcze stworzyłam taką    malutką ozdobną poduszeczkę z małych skrawków

a w trakcie wykańczania jest jeszcze taka podkładka tyle że motywy będę pikowała ręcznie
tydzień temu zerwałam na moim magicznym ogrodzie ostatnie różyczki

moi kochani ponieważ mam ogromne zaległości u was - sukcesywnie będę was  teraz odwiedzać oraz zmykam do zdobienia moich decoupage oraz bombek - bo bombki są nawet jeszcze nie rozpakowane tylko leży wszystko w kącie
no i bukiet kwiatów od małżonka na naszą rocznicę ślubu - chochocho - ileż to już minęło - a my dalej razem
skąd on je wytrzasnął nie wiem - wiem tylko że  dość długo go nie było w domu a poszedł tylko chleb
...............kochani i tym akcentem dziś wam mówię papapapa - buziaki wam ślę ogromniaste życząc wspaniałęgo tygodnia - wasza Marii



55 komentarzy:

  1. Piękne prace :)
    U mnie też ciągłe wizyty u lekarzy... dziś rano dostałam antybiotyk - na szczęście rana powoli się zamyka. Wieczorem jeszcze wizyta u chirurga, w poniedziałek kolejne CRP i znowu internista... dobrze, że jestem na zwolnieniu na razie, bo pracując nie dałabym rady :(

    OdpowiedzUsuń
  2. Jak to mówią,
    zaległości trzeba nadrabiać.
    Oglądałem te cudeńka!
    Zapraszam!

    OdpowiedzUsuń
  3. Cudowności wszystko wspaniałe a podusia to mój numer jeden: ) Twój mąż to cudotworca takie kwiaty o tej porze roku chyba ma maszynę do podróży w czasie: ) Gorąco całuję: )

    OdpowiedzUsuń
  4. Matko jedyna ale naszyłaś kochana i jak pięknie.
    Ta podusia jest cudna,podkładka równie piękna i najważniejsze,że wena powróciła,także już zacieram ręcę co ciekawego będziesz działała.
    Dobrze ,że już wróciłaś ,choć wiem doskonale o czym piszesz,bo te cholerne doktory nas wykończą szybciej niż sama choroba.
    Także zdrówka przede wszystkim i życzenia na rocznicę ślubu przyjmij i ode mnie :)
    Buziaki poniedziałkowe zostawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Witaj Marii, fajnie że wróciłaś i wraca chęć do tworzenia:) a podusie piękne:)
    pozdrawiam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Najlepsze życzenia z okazji rocznicy ślubu! A najbardziej podobają mi się podkładki: musisz iść za ciosem i stworzyć komplet!:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Mario!!!!!! I to jaka wena wróciła, zachwycające te poduszki, romantyczne i eleganckie. BAJKOWE!!!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  8. Poducha piękna, dużo weny życzę:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Wspaniałości :-) Cudna poduszka :-)
    Najserdeczniejsze życzenia z okazji rocznicy ślubu :-)
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  10. Twoje prace są śliczne. Bardzo podobają mi się i podkładki i poducha;)

    OdpowiedzUsuń
  11. No,no piękne rzeczy wyszły spod Twojej igły,wciąż masz nowe pomysły to świetnie, że mimo problemów tak Ci wszystko wychodzi pięknie, podkłądak z dzwonkami sliczna i podusie też....pozdrawiam ciepło:))

    OdpowiedzUsuń
  12. Poduszka piękna! Motyw z nutkami i te różyczki bardzo ze sobą współgrają...
    I chociaż za różowymi kolorami nie jestem, poducha bardzo mi się podoba... :)

    OdpowiedzUsuń
  13. To i ja się przyłączę z życzeniami. Kochana Marysiu - wszystkiego najlepszego, spełnienia marzeń i wielu kolejnych, wspaniałych wspólnie przeżytych lat.
    Twoje podusie i podkładeczki są takie urocze. Zachwyciła mnie ta pierwsza podusia, jest niezwykle piękna. Przesyłam buziaki dla Ciebie i dla Twojego męża.

    OdpowiedzUsuń
  14. To i ja się przyłączę - życzę Wam Marysiu wszystkiego najlepszego, spełnienia marzeń i wielu kolejnych wspaniałych, wspólnie przeżytych lat.
    Twoje Podusie i podkładeczki są urocze. Szczególnie zachwyciła mnie pierwsza podusia - jest śliczna.
    Przesyłam buziaki dla Ciebie i dla Twojego męża.

    OdpowiedzUsuń
  15. Poducha jest rewelacyjna, bardzo romantyczna :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Oj, jakie piękne , przyjemnie się patrzy na te uszyte wspaniałości. Oczywiście nie pominę życzeń rocznicowych, żyjcie w szczęściu długo, długo, długo....!

    OdpowiedzUsuń
  17. Marii, miło że jesteś ponownie z nami. Wiem, co znaczy czekać tyle czasu na wyniki, czy specjalistyczne badania. Kochana życzę wszelkiego dobra z okazji Waszej rocznicy ślubu :) <3
    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  18. Na FB była tylko podusia, a tu cały wysyp wspaniałości :)
    I podkładeczki, i mini podusia...
    Piękne :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Maryś super że jesteś . Po pierwsze życze zdrówka i nie stresuj sie na zapas , będzie wszystko OK, ja w to wierzę.
    Po drugie Twoje szyjątka sa przepiekne, ta podusia az dech zapiera no cudo , podkladeczka tez sliczna wyszła. A po trzecie Maryś Twoje zdjęcia dzisiaj sa wprost genialne!!!!!
    A po czwarte najlepszego z okzaji Rocznicy sma wiesz której :-))
    Pozdrówka ciaplutkie z zimnej opolszczyzny .

    OdpowiedzUsuń
  20. Kochana w pełni Cię rozumie....Życzę przede wszystkim zdrowia....Ja to wszystko przerabiam w swoim życiu....Cudne prace ....Podusie skradły moje serce.....Buziaki pa....

    OdpowiedzUsuń
  21. No cóż mam napisać? Poduszka piękna.......

    OdpowiedzUsuń
  22. Wszystkiego dobrego na rocznicę ślubu a przede wszystkim bardzo dużo zdrowia.
    Tyle cudnych rzeczy narobiłaś aż nie wiadomo czym się zachwycać. Poduszeczka transferowa cudo.
    Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
  23. Śliczne prace!
    Wszystkiego dobrego :-)

    OdpowiedzUsuń
  24. Marii wszystkiego najlepszego z okazji rocznicy ślubu !! no i piękne to wszystko!!! sliczna poduszka!!

    OdpowiedzUsuń
  25. Dobrze, że jesteś Mariii - pięknie tworzysz, a to najlpsze lekarstwo na smutki.... pozdrawiam ciepło i duuuużo zdrówka życzę :))

    OdpowiedzUsuń
  26. Wszystkiego najlepszego w rocznicę ślubu, i dalszych wspaniałych lat razem spędzonych. Przepiękne prace Marii .Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  27. Samych wspaniałości na Waszą rocznicę!
    Dobrze, że wena wróciła, bo tworzysz śliczności.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  28. Poduchę podziwiałam na fb:))))cudna jest:)))ciekawa jestem czy próbowałaś zrobić różyczki z wstążki,wg filmiku,bo ja z 5 razy ale żadna mi nie wyszła:)))))))))pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  29. Podziwiam poduchę, bo ja tak nie lubię ich szyć:) A tu i różyczki, i falbanki... Podkładki także piękne, a mini podusia słodziutka.
    Pozdrawiam i gratuluję pięknej rocznicy.

    OdpowiedzUsuń
  30. Wspaniałe prace :) Wszystkiego najwspanialszego z okazji rocznicy ślubu.A także dużo zdrowia.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  31. Sister,jestes wielka! Ile Ty wymodzisz, naprodukujesz...ja jedną rzecz Ty 5...Jak Ty to robisz?

    OdpowiedzUsuń
  32. Marii wena Cię chyba nigdy nie opuściła,a jedynie czasu może miałas mniej;)
    Cudeńka poczyniłaś i aż się pychol cieszy jak się je ogląda.
    Wszystkiego najlepszego z okazji rocznicy;)

    OdpowiedzUsuń
  33. Wyczarowałaś Marii przecudne prace. Poducha jest świetna , delikatna , romantyczna . Twój haft wstążeczkowy od razu przyciąga mój wzrok. Wszystkiego naj z okazji rocznicy i wiele dobrego na następne. Pozdrawiam cieplutko.,

    OdpowiedzUsuń
  34. Chętnie się przytulę do takiej podusi ;-)...a ja wcale nie zauważyłam ,że Ciebie nie ma, tle się u Ciebie dzieje Marii. Buziaki

    OdpowiedzUsuń
  35. no nareszcie Marii wróciła:)
    jakby ta wena do Ciebie nie wróciła to bym ją do Ciebie kopnęła :)))
    podusia superaśna :)
    z okazji rocznicy życzę Wam dalszych wspólnych latek:)))

    OdpowiedzUsuń
  36. Chylę czoło przy tak pięknym święcie , wspaniała poducha , a szyjątka piękne pozdrawiam Dusia [ jak masz chwile ] puść żebraka

    OdpowiedzUsuń
  37. Ile cudowności!!! Ta poduszka jest przepiękna!!!! Na pikowaniu nie znam się absolutnie, ale podoba mi się bardzo !!! Gratuluję rocznicy! Czekam na bombeczki:))

    OdpowiedzUsuń
  38. Najpierw gratuluje dłuuuugiego pożycia:) oraz cudownego męża który zamiast chlebem karmi Cię kwiatami:) życzę Wam długich lat bez trosk, kłopotów, w zdrowiu i miłości:)
    A teraz co do weny:) jak ja dawno nie siedziałam przy maszynie patrząc na Twoje cudowne prace aż mi się zachciało szyć:)
    Podusia mnie powaliła, jest urocza:)


    OdpowiedzUsuń
  39. Wicherku Kochany:-) wszystkiego najlepszego dla Twojej Rodzinki, a resztę podziwiam niezmiennie. Słowa uznania dla Męża bo bukiet piękny!

    OdpowiedzUsuń
  40. Przepiękne rzeczy wyszły Ci na tej maszynie, jak już do niej usiadłaś... Jestem zauroczona poduszkami i podusią, ale i podkłada też piękna :)
    Trzymam kciuki !!!
    Pozdrawiam cieplutko :-)

    OdpowiedzUsuń
  41. Jakie to wszystko piękne! Zachwyciła mnie ta pierwsza poduszka i podkładka pod kubek. Wszystkiego najlepszego z okazji rocznicy :) pozdrawiam gorąco

    OdpowiedzUsuń
  42. No to niech Cię wena nie opuszcza, nawet na chwilę ;)
    Zdrowia i cierpliwości, aby przeżyć wszystkie wizyty u lekarzy. jak najwięcej.
    No i wróciły moje ulubione różyczki :)

    OdpowiedzUsuń
  43. Poduchy w każdym rozmiarze to Twój żywioł, cudne robisz! podkładki bardzo mi się podobają, będą piękną ozdobą kuchni

    OdpowiedzUsuń
  44. Wszystko piękne, ale podusia podoba mi się najbardziej :))

    OdpowiedzUsuń
  45. Podkładka świetna idealna na świąteczny stół. Wszystkiego dobrego Marii dla Ciebie i twojej połówki:) pozdrawiam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
  46. Ach jej, jaka śliczna ta poducha. Wszystko inne oczywiście też ale poducha jest niesamowita! Wyrażam swój ogromny podziw dla tak pięknych prac i życzę dużo zdrówka:) tym bardziej, że na ważne badania trzeba aż tak długo czekać.

    OdpowiedzUsuń
  47. Nie wiem Kochana jak Ty to robisz, ale wszystko co wychodzi z Twoich zdolnych rączek jest cudowne!. Tą pierwszą podusię najchętniej bym Ci podkradła! Uwielbiam takie rzeczy - jaki klimat!
    Pozdrawiam cieplutko :-)

    OdpowiedzUsuń
  48. Dobrze, że już jesteś i drowia dużo życzę! Pierwsza podusia absolutnie cudna!

    OdpowiedzUsuń
  49. No kochana owocna ta Twoja praca przy maszynie :)) Zdrówka Marii życzę. Jeszcze mnóstwa wspólnych lat razem i kolejnych bukietów od męża:))

    OdpowiedzUsuń
  50. Marysiu, rocznicowe uściski przesyłam i nastepnych szczęśliwych lat życzę <3 Poducha cudowna!Zdrowiej!

    OdpowiedzUsuń
  51. Cudowna poducha Mario a motyw na niej bardzo mnie zachwycił. Pozdrawiam i życzę dużo zdrowia :)

    OdpowiedzUsuń
  52. Poducha i podusia najpiękniejsze !!

    OdpowiedzUsuń
  53. dopiero się doczytałam, a to czemu nie chwalisz się ile skoro taki długi staż macie? :-)
    Maryś , dzisiaj takie czasy, że te "długie staże" stają się wyjątkowe, tym bardziej gratuluję! :-)))

    OdpowiedzUsuń
  54. Pomysłowa poduszka z nutami i haftem powaliła mnie na kolana, no i małżonek spisał się na medal. Wszystkiego najlepszego dla Was na dalszej drodze życia!

    OdpowiedzUsuń