Miły gościu

Miły gościu

sobota, 22 listopada 2014

Kuferek i dalsze moje nie bycie z wami a jednak ...........

                                   Witajcie moje serca drogie - na wstępie od razu informuję iż moje niebycie które ogłosiłam w poprzednim poście jest wciąż aktualne - tak się złożyło iż jedną sprawę prywatną załatwiłam - czy pozytywnie ? - czas pokaże- nie mniej jednak jakoś nie potrafię usiedzieć na miejscu - dziękuję wam bardzo serdecznie za wasze przemiłe komentarze że będziecie czekać - no cóż ? póki jeszcze mam dostęp do netu nie mogłam sobie odmówić tej przyjemności nie napisania wam kilku słów - no chyba bym się rozchorowała już na maxa - witam nowych obserwatorów wszystkich .... z nadzieją że pozostaniecie  ze mną.
                                     Kochani maił być post długi ale nadal walczę z wieloma problemami zarówno zdrowotnymi jak i innymi i ....remont trwa a ja teraz siedzę z wami popijam kawkę i powiedziałam sobie stanowczo że będzie po mojemu ...czyli co zamierzyłam tak wykonam ....dobra kończę te wywody bo znów pomyślicie że jakieś dodatkowe tajemnice wam pakuję do głów ---------koniec - cicho sza ok ?
                           ....................................................................
                           Przystępując do rzeczy - zauważyłam że śledzicie mnie bardzo bacznie ale i nieraz - nie zaglądacie wszędzie ,w każdy mój kącik i to nawet zrobiło się bardzo sympatyczne - o czym mówię ???
.................niedawno - jak miesiąc temu podjęłam pozytywną decyzję z którą się borykałam od ponad roku - ale wreszcie moje ja wzięło górę na de mną i tak wzięłam udział w wyzwaniu w Turkusowym Hamaku i taką oto szkatułkę przygotowałam - stała ona biedna prawie dwa lata aż się doczekała swego pokazu , oto ona











no i kochani mimo wszystkie co się dzieje na około mnie złego nie poddając się wszystkim przeciwnościom postanowiłam wziąść udział w następnym wyzwanie na grudzień gdzie tematem są akcenty typowo zimowe
a to jest banerek z tej edycji wyzwania - wyzwanie z różą

.....................................................................................................................................
co by nie było mało do tego wszystkiego spotkały mnie dwie bardzo przyjemne sprawy z waszej strony - a mianowicie - mój blog czy ja razem z nim  - wyróżnienia :
następne z kolei wyróżnienie do

które to mi przyznała nasza kochana Jadzia - sercem tworzone
oraz



od przesympatycznej Kasi - zapiskitakowe z bloga...
--------drogie moje miłe wspaniałe koleżanki oraz przyjaciółki blogowe -serdecznie wam dziękuję za wyróżnienia i ...........obiecuję że w najbliższym czasie postaram się uporać z odpowiedziami oraz wyróżnię następne blogi -na dzień dzisiejszy , wybaczcie jest to niemożliwe z mojej strony ale wszystko nadrobię ....................
w miarę mojego wolnego czasu 
...............................................................................................................
             no to się rozpisałam ale stęskniłąm się za w ami strasznie i pamiętajcie dalej podtrzymuję  moją inormację z poprzedniego posta -pomijając Tusalowy pościk - jak tylko się nadarzy okazja zaraz tu się zjawię a na ten moment dziękuję wam za uwagę - życzę zdrówka oraz wszystkiego dobrego wasza Marii - buziaki wam śląc 
                                                                                                                
                            jeszcze tylko info do Danusi - Anstahe - dam radę nie martw się kochana - przesyłam ci pozytywne wiadomości  a dla wszystkich 
ostatnia róża z ogrodu 


teraz zmykam i póki mam dostęp do netu pobiegam sobie po waszych wirtualnych mieszkankach ale nie obiecuję czy zostawię komentarze - jak mi się to nie uda a całkiem możliwe - wybaczcie nadrobię bo mnie na tyle znacie
ppappapapapap - miłej niedzieli wam życzę jutrzejszej oraz następnych dni wspaniałych Marii
 






Tusal - odsłona 12

                                       Witajcie drodzy moi - dziękuję  wam bardzo że jesteście i zaglądacie do mnie i teraz tylko na momencik wpis robię o słoiczku tusalowym z którego wreszcie zaczyna się wysypywać  - zaraz się pojawię................papapapapa
a  wygląda tak


prawda że pękaty ???
a tak się prezentował masę czasu wcześniej
a tak na samym początku czysty jak łza ale czas robi swoje
cóż
buziaki wam ślę i zaraz się pojawię
wasza Marii



środa, 19 listopada 2014

INFORMACJA................

                                     Witajcie moi drodzy przyjaciele oraz czytelnicy - zawsze mnie tu było pełno - niestety nadszedł moment że muszę was na na co najmniej dwa tygodnie pozostawić - powodów jest aż za dużo ............................
                                     Cały czas będę śledzić wasze robótkowe prace ale czy pozostawię komentarze ? nie wiem ? - za nie długo się pojawię - mimo że wam obiecałam abyście się przygotowali na długi post - będzie na pewno wkrótce
...............głowy macie mieć spokojne - na tzw. karku ..........
i wierzę że jak wrócę  to znów -  mi  będzie bardzo miło jak mnie  powitacie  wraz z sercami waszymi  ....... ja jestem z wami zawsze

  .a ja na ten moment  mówię wam .... kochani jesteście i dziękuję wam za każde wasze wspaniałe słowa
                              
pappapapa i przepraszam was że tak krótko oraz znów zagadkowo dla was - nie chcę wam zawracać głowy moimi sprawami - wasza Marii

niedziela, 16 listopada 2014

Dla szczególnej osóbki

                                        Witajcie moi kochani - tak jak obiecałam wam kilka dni temu że się dziś pojawię, to i jestem . Serdecznie wam dziękuję za wasze wspaniałe słowa które pozostawiliście pod ostatnim postem - co niektórzy nawet się zamartwili o co mi chodzi że post krótki że coś tam innego - dzisiejszy post również będzie krótki ponieważ mam remont kuchni który jeszcze troszkę potrwa więc sami rozumiecie jak to jest ale po cichu w kąciku w ramach odpoczynku oraz  odprężenia wykonałam zawieszkę w decu .
                                      Witaj wiele nowych osób - kochani poodwiedzam was na pewno - wszystkich - tylko czas musi pozwolić mi na to - dziękuję że zaglądacie w moje progi.
                                     ........................................................
                                     A więc w ramach remontu kuchni to i zaraz rewoltę zrobiłam w swoich skarbach bo jak sprzątać to i dla relaksu moje przydasie muszą mieć porządek .
w ręce mi wpadłą serwetka  z aniołkiem i tak jak w tylu czytacie zrobiłam zawieszkę nad łóżeczko małej Zu i tak oto wygląda






tak mi się ten aniołek spodobał że  nie mogłam sobie odmówić wykonania czegoś pożytecznego - kto z was posiada moje bobinki wie że tylnia strona jest to fornir meblowy. Przy okazji powstał jeszcze dzwoneczek








i jedna bombka



tak że na nudę nie narzekam - mimo innch spraw ja muszę coś robić - nie byłabym sobą
                                  Moi kochani następny post będzie o innej tematyce -praca zrobiona - foty też - tak że przygotujcie się już dzisiaj na dłuższy post - a na ten moment zmykam już życząc wam udanego przyszłego tygodnia , buziaki wam ślę i do następnego napisania wasza Marii






piątek, 14 listopada 2014

Złoty listopad czyli zabawa w kolorki u Danusi

                                           Witajcie moi kochani - jest piątek i powracam do starego systemu wstawiania postów czy sama się do tego dostosuję bo widzę że raz co dzień innym razem raz na dwa tygodnie je piszę ale jest to związane z wielkimi zmianami u mnie oraz normalka  złym samopoczuciem . Kochani serdecznie wam dziękuję że wam się podobał flakonik - teraz się zabieram za inne tego typu ozdoby ale powoli najpierw muszę zrealizować moje zobowiązania. Dziś post będzie bardzo krótki a to ze względu iż nasza prezesowa Danusia zmieniła regulamin - ja choć chciałam się nie dostosować do pkt, nr. 7 - ale nie będę aż tak niedobra więc tylko wam pokażę jedną jedyną bombkę któ¶ą zrobiłam na zabawe lisopadową .
Były trzy wersje do wyboru - ja wybrałam - 40% koloru białego lub ecru , 40% złotego i reszta  20% wg. uznania włąsnego.
.......................................................................................................................................
Kochani z góry was przepraszam za jakość zdjęć ale nie mam na ten monent ani warunków ani zdrowia - układać na koronkach etc. moich prac  - mam nadzieję że mnie rozumiecie
tak wygląda moja bomba złoto - biała z domieszką popielu czyli tych 20%




myślę że wszystkie warunki regulaminu spełniłam oraz pracy na listopad u Danusi
oto banerek dla kolorów które ja sobie wybrałam


idę jeszcze rzucić żabie na jęzor tę biedną bombeczkę - a jak nie spełniłam warunków zabawy to i tak się nie będę przejmować - gdybym była zdyskwalifikowana. Ważne że macie co poczytać , pooglądać a ja się cieszę że jesteście ze mną.
Już całkiem niebawem się pojawię znaczy ten piątek jeszcze jest taki na wahadle postów - myślę że do niedzieli tej będę z wami tutaj z powrotem
teraz życzę wam wspaniałego się zbliżającego weekendu i do następnego napisania , buziaki wam ślę wasza Marii







środa, 12 listopada 2014

Flakonik, hafcik i prezent

                                         Witajcie moi drodzy- serdecznie was pozdrawiam oraz dziękuję za przemiłe słowa , które pozostawiliście pod ostatnim postem - bardzo się cieszę że podobała wam się moja bombka w stylu wiktoriańskim. Mitam również nowych gości.
                                         Ostatnio u nas jest bardzo dużo wolnych dni a i pogoda za oknem raczej sprzyja spacerom a nie ślęczeniem przed komputerem - tak więc oprócz zobowiązań które realizuję w międzyczasie powstaje co nieco dla mnie. Tak sobie przy kawie siedziałam i nic mi się nie chciało - zaczęłam zwijać wstążeczki i  koronki. Został mi taki malutki kawałek koroneczki i patrząc w nią - myślę no po co mi te 7 cm - hm. - już wiedziałam że ją na pewno wykorzystam i tak z niczego ozdobiłam sobie flakonik zwykłych perfum - chciałam zobaczyć jak będzie się takie cudo prezentować na półce w  łazience - no i powstał prototyp próbny - teraz będę w ten sposób ozdabiać pudełka z kremami również i inne perfumiska i wody toaletowe a  tak sobie wygląda


10 minutek pracy ale myślę że tak opakowane nawet bardzo nieciekawe flakoniki nabiorą  jakieś urody.
Przy porannej kawce również powstaje hafcik - na razie są to tylko nożyczki , w dalszej kolejności bedzie napis i trochę jeszcze innych hafcików - szykuję sobie notes na zapiski robótkowe
oto te nożyczki
jeszcze troszke mi pozostało pracy nad notesem zresztą niejednym bo inny szykuję dla koleżanki .....naszej blogowej
Moi kochani i całkiem niedawno listonosz przyniósł mi paczkę pokaźnych rozmiarów - czego w ogóle się nie spodziewałam od naszej koleżanki blogowej
Beatki - od japonek
gdy otwarłąm moim oczom ukazały się same skarby - zobaczcie sami

kilkanaście sztuk bardzo dobrej jakości kordonka
prawie 200 m wstązeczek
8 sztuk szpulek drewnianych bielonych
10 pudełek cekinów

z woreczka wysypała się spora ilość gotowych różyczek wstążeczkowych
a i na dodatek wszystkiego mała Zu dostała super grę edukacyjną
dla dzieci 

Droga Beatko bardzo ci dziękuję jeszcze raz za tyle wspaniałości a od Zu masz dużą buźkę ......................................................................................................................................
kończącdziś ten krótki pościk ślę dla was bukiet jesienny, życzę wam zdrówka oraz więcej weny twórczej - bo widać że  nie tylko mnie ogarnęło jakieś lenistwo - buziaki wam ślę i do następnego napisania wasza Marii





czwartek, 6 listopada 2014

Podam dalej i wiktoriańska bombka (fota pokazowa jak powstawała)

                                            
                                             Witam was moi kochani - dziękuję serdecznie za przemiłe słowa i cieszę się ogromnie że wam się moje buty podobały -  kochani powstają następne. Witam w moich progach ciągle nowych gości i dziękuję wam że zostajecie ze mną .
                                            Jak widzicie coś mnie tutaj ostatnio bardzo dużo o czym wspomniałam w poprzednim poście a to za sprawą że grudzień jest dla mnie miesiącem ponownej gonitwy po lekarzach ale to już pozostawiam samej sobie - więc przypuszczam że postów w grudniu będzie niewiele - no wyjaśniłam jakoś.
                                             bombka
Moi drodzy chcę wam dzisiaj pokazać moją bombkę w stylu wiktoriańskim ? - tak określiły koleżanki na FB - ponieważ tam już pokazałam ją wczoraj  - zmiany pogodowe dają mi się we znaki zdrowotne ale coś muszę robić i tak moja bombka a już w trakcie pracy są następne dwie ale ciut inne - bo u mnie nie może być jednakowo coś zawsze musi różnic od siebie - taki mam styl to już wiecie o tym od dawna - oto moja bomastyczna


a tak powstawała - zaś dla niedowiarków

.................................................................................................................................

                                  ,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,

i przechodzimy do tylułu - podam dalej - ja bardzo was proszę przeczytajcie bardzo dokładnie - nie żeby później były jakieś nieporozumienia................
dp tak gwoli wyjaśnienia ..............ot cała ja - hihihi
                                            Moi drodzy jak tytuł brzmi - tak podam dalej - ponieważ wzięłam udział w zabawie u  Mariolki z Mysiej Norki
dokładnie rok temu i tak po roku przyszła do mnie paczuszka a w niej były takie cuda







tradycyjna tilda szyta przez Mariolkę - świetna książka na temat haftów oraz super kupon atlasu który wykorzystam - już wiem co z niego zrobię - powiem wam szczerze że całkowicie zapomiałam o wpisie u Mariolki - no cóż zdarza się - nie zdarza mi się natomiast jakie mam zobowiązania do was - a więc dla przypomnienia - NITUS - Anitka oraz AZALIA - Grażynka - jak was pamięć kochane nie myli mam jeszcze dobre ponad cztery miesiące do wysłąnia wam niespodzianek - tu taj podaję link mój : Podaj dalej od 16 marca 2014 cały rok mam
                                Mariolko dziękuję ci bardzo za tak piękną niespodziankę
                                           ............................................
A więc zasady również te same
Zasady:
1. Zapraszam osoby aktywnie prowadzące bloga
2. Dwie pierwsze osoby , które zostawią komentarz z wyrażeniem chęci udziału w zabawie pod tym postem otrzymują podarki , które będą niespodzianką
3. Tym samym, zobowiązują się do zorganizowania zabawy na swoim blogu po otrzymaniu upominków
4. Zabawa obejmuje teren naszego kraju - chyba że osoba mieszkająca za granicą  poda adres rodziny w Polsce
5. Termin wykonania upominków przeze mnie obejmuje 365 dni czyli calutki rok od dnia dzisiejszego tzn. 6 listopada 2015
                                         Zapraszam
.......................................................
                                      na ten moment będę kończyć pojawię się myślę jeszcze w tym tygodniu a tera wam wielgachne buziaki ślę i zdrówka życzę oraz do następnego napisania wasza Marii