Miły gościu

Miły gościu

piątek, 27 lutego 2015

Pomarańczowy luty .......no i ...

                                               .......cała ja ....
                                              Witajcie moi drodzy - serdeczne witam was oraz dziękuje za moc słów budujących - co i tak mam dalej nie tak - jedno , trzy słowa bądż jedno zdanie owszem mogę napisać ale ten tekst piszę od kilku dni - wiecie o co chodzi i tu winna jestem wam przeprosiny że tak mało wpisuję komentarzy ale wiele z was mi powiedziało-głowa do góry , jutro będzie lepiej wiec sobie zbieram na nowego kompa ot tyle .
                                              .....................................
                                            A więc ......dlaczego cała ja?
- po pierwsze jak zwykle na samym końcu w zabawie staję
- po drugie nie znoszę koloru pomaranczowego
- a po trzecie - proponuję na marzec kolor zielony z dodatkiem soczystej czerwieni w tym 10-20 procent kolorów dowolnych
                                           .............................................
wiecie zrobiłam to coś na wyzwanie lutowe - które kuż zdobi od kilku dni mego małżonka przeróżne śrubi , gwoździe , zaślepki etc - ufffff a ja na ten wytwór patrzeć już nie mogę  a oto on pomarańcz z dodatkiem 5 proc. innego koloru


te paskudnie dziwne pudełko zgłaszam do zabawy lutowej u Danutki - luty pomrańcz
a tu banerek zabawy

wybrałąm sobie motyw żóltego słonecznika - bo uwielbiam słoneczniki a i sądzę iż te zestawienie dwóch kolorków idealnie do siebie pasuje a i tak jak na początku napisałam moją propozycję kolorystyczną na m-c marzec - tłumaczę dlaczego:
zielony - to dla mnie i dla każdego kolor nadzieji
soczysta czerwień - wiemy o tym wszyscy - zdrowie , miłość i zrozumienie
                                   .................................................................
                                         UWAGA DO MEJ DZISIEJSZEJ PRACY
no to nadszedł decydujący moment :
idę sobie wrzucić te nieszczęsne pudełeczko żabie na pożarcie
a nawet jak szefowa uzna że praca nadaje się do dyskwalifikacji ponieważ nie mogąc patrzeć na ten przeraźliwy kolorek posadziłam sobie dla urozmaicenia laleczkę i korale i jeszcze owiązałam dół białym sznurkiem ufffff,- mnie to nie będzie przeszkadzac ale tylko proszę o akceptację moich kolorków na marzec
                                         ,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,
                                         Moi drodzy już muszę kończyć - pomału zacznę pisać u was komentarze - co nie znaczy że was odwiedzam i podziwiam wasze prace - jutro będzie lepiej jak wszyscy mówimy papapap serdeczności wam ślę wasza Marii oraz życzę już dziś wspanałego , spokojnego od jutra zaczynającego się weekendu -----buziaki wielkie


60 komentarzy:

  1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  2. Marii ja nie wiem co Ty chcesz ode tego pudełka ,bo wyszło cudnie.Kochana tylko zdejmij tą laleczkę i korale a wtedy wszyscy dostrzegą ,że kolor pomaranczowy wcale nie jest taki zły i może pięknie wyglądać .
    Mnie się to bardzo podoba ,nie tylko ze względu na kolor ale i wykonanie ,wszystko gra na sto dwa ,.
    Mam nadzieję ,że w końcu dla Ciebie zaświeci słoneczko i będzie kolor o jakim marzysz i wyżyjesz się wtedy do woli.
    Buziaki kochana :)
    Ps.
    Dobrze ,że nie odpuściłaś,ogromnie się cieszę ,baw się dobrze słoneczko :)

    OdpowiedzUsuń
  3. śliczne pudełko, nie paskudne :))) słodko wygląda

    OdpowiedzUsuń
  4. Mnie również pudełeczko bardzo się podoba :-) Uwielbiam ten kolor :-)
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  5. Fajna zabawa i fajne pudełko.
    Pozdrawiam Marysiu

    OdpowiedzUsuń
  6. Fajne pudełko Ci jednak wyszło Marii wiedziałam, że nie odpuścisz i coś na te wyzwanie zrobisz:) pozdrawiam i miłego weekendu Ci życzę:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Pomarańczowy jest też piękny!!!!

    OdpowiedzUsuń
  8. Kolor pomarańczowy w ubraniach bije po oczach , ale na innych przedmiotach niekoniecznie. Mnie się podoba to pudełeczko, w tym wydaniu kolor pomarańczowy wygląda ciepło i radośnie, a wiesz jak apetycznie wyglądają pomarańczowe, deserowe talerzyki ? Pozdrawiam Cię Marysiu serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  9. Pudełko jest śliczne, skąd ten pesymizm i mnóstwo krytycyzmu?:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Mnie się podoba to pudełeczko i to bardzo, gratuluję pomysłu:)

    OdpowiedzUsuń
  11. pudełeczko nie jest takie paskudne:))) ja za pomarańczowym też nie przepadam, pozdrawiam:))

    OdpowiedzUsuń
  12. jakaś profanacja!? na śrubki, gwoździe, podkładki!?... o rzesz Ty! Pudełko super z tą laleczką, jak wisienką na torcie i koralami... Fantazja. Buziam

    OdpowiedzUsuń
  13. Lubię kolor pomarańczowy :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Jak kobieta nie ma się czego czepić to się chociażby koloru czepi .... :-) hehe kolor jaki jest taki widać, można go kochać, albo nienawidzić, ale pudełka się Kochana nie czepiaj, jest bardzo ładne :-)
    Pozdrowionka

    OdpowiedzUsuń
  15. Widać ,że za pomarańczowym nie przepadasz bo wszystko zasłoniłaś laleczką koralikami i białą wstążką tylko dlaczego zasłoniłaś słoneczniki ,które podobno lubisz ,a pudełko wcale nie jest złe jak twierdzisz -pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  16. Jest super, tylko zawartośc nie tego :)

    OdpowiedzUsuń
  17. i tak dobrze,że się wywiązałaś:))ja nie zrobiłam nic,bo nic na siłę:))też nie lubię pomarańczowego ani żółtego:)))

    OdpowiedzUsuń
  18. Ojej, Marii, pudełko ładnie Ci wyszło! Nie gadaj, że nieładne :) Całkiem fajowe :) Pozdrowienia!

    OdpowiedzUsuń
  19. Pudełko ok, choc też nie przepadam za pomarańczowym ale kiedys go uwielbiałam...cóż wszystko sie zmienia:-)

    OdpowiedzUsuń
  20. Tak to jest jak się bardzo jakiegoś koloru nie lubi to każda rzecz się wydaje blee bo się nie da obiektywnie spojrzeć... ale po jakimś czasie się można przyzwyczaić, ja unikałam czerwonego, a teraz już mi nie przeszkadza i nawet mogę tworzyć w tym kolorze ;-) Pudełeczko bardzo ładne. Gratuluję odwagi zmierzenia się z kolorem, w końcu mogłaś ominąć ten miesiąc, a jednak dałaś radę!

    OdpowiedzUsuń
  21. Świetnie Ci wyszło pudełeczko,podoba mi się.Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  22. Powiem tak: czepiasz się! Pudełeczko wyszło bardzo ładne, co z tego, że pomarańczowe? Są tacy, co ten kolor lubią i niepotrzebnie pozasłaniałaś go czym się dało. A słoneczniki śliczne :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Pudełko jest bardzo oryginalne i piękne. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  24. Bardzo fajne pudełeczko Ci wyszło :) Jest takie dziewczęce i delikatne :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Marii, jeśli to jest pudełko dla męża na śrubki, gwoździe, podkładki, to ja się zastanawiam w czym Ty swoje igiełki, sznureczki wstążeczki trzymasz. Mężuś pewnie zadowolony, że pięknie zdobione pudełeczko takim małym magazynkiem się stało i rozświetla warsztat swym energetycznym kolorkiem. Nie narzekaj, bo super Ci wyszedł ten kolorek.

    OdpowiedzUsuń
  26. Marii Kochana pomarańczowy to zdecydowanie nie moja bajka, ale pudełko wykonane ślicznie i pomysłowo :) powodzonka aga

    OdpowiedzUsuń
  27. Mnie też się podoba, jest urocze i ślicznie wykonane. Kolor pomarańczowy to radość i energia! Właśnie tego nam potrzeba w te ponure dni. Miłego weekendu Marii!

    OdpowiedzUsuń
  28. Marii pozasłaniałaś wszystko i mówisz, ze brzydkie :(
    mnie sie podoba, no może bez tej lali, ale reszta jest ok:)
    Buziaki przesyłam :)

    OdpowiedzUsuń
  29. wiara w siebie to połowa sukcesu!

    OdpowiedzUsuń
  30. Nie ma co narzekać pudełko jest super :-)

    OdpowiedzUsuń
  31. pudełeczko wyszło całkiem nieżle:)

    OdpowiedzUsuń
  32. Jakie gwożdzie , pudełeczko ma swój klimat i urodę .Tylko ciasteczka i słodkości żadnych śrubek.

    OdpowiedzUsuń
  33. Wspaniałe pudełeczko !!!!
    Nie wiem czego Ty od niego chcesz...
    Mnie się bardzo spodobało.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Maryś nie wiem czego Ty się czepiasz tego pudełka jest przeca śliczne . A ta laleczka i te koraliki dodały mu jeszcze uroku . Wyszło na prawdę cudnie . Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  35. Pięknie pudełeczko,i też lubię słoneczniki :)) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Marii, pudełeczko bardzo fajne, szkoda tylko że nie przyłożyłaś się do tej serwetki:(
    pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  37. Fajne pudełko na pewno sie przyda więc nie ma co narzekać :)

    OdpowiedzUsuń
  38. Śliczne pudełeczko Ci wyszło, myślę, że się czepisz szczegółów, a tymczasem słoneczniki na pomarańczowym tle pięknie się prezentują :)
    Pozdrawiam Alina

    OdpowiedzUsuń
  39. Lubię ten kolor ale nie w noszeniu. Żadnego ubrania ani dodatku nie mam w tym kolorze . Obecnie pomarańczowy kojarzy mi się od razu z bankiem ING.Pudełeczko wyszło śliczne. Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
  40. Całkiem ładne pudełeczko ... chociaż wiem , że jak się wykonawczyni nie podoba to trudno przekonać , że jest ok. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  41. Pudełeczko bardzo ładnie wykonane :) słoneczniki świetnie tu pasują :)

    OdpowiedzUsuń
  42. Ladne pudelko zrobilas, Twoj pomarancz jest znosny i mysle ze sie bedzie podobal..Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  43. Bardzo ładne pudełeczko, a laleczka jaka fajna na nim :)

    OdpowiedzUsuń
  44. Jak to paskudne ?
    Gdzie ?
    Może patrzymy na różne przedmioty , ja na to pudełeczko i uważam , że jest śliczne :)

    OdpowiedzUsuń
  45. bardzo piękne pudełeczko i urocza laleczka:)

    Pozdrawiam słonecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  46. W cale nie jest takie złe, jest tylko pomarańczowe :-)) tez miałam problem z tym kolorem idopiero po dwóch podejściach coś zrobiłam, pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
  47. Jak zawsze trochę zadziorny ale pełen pasji post. Pudełeczko ładne czy lubisz czy nie pomarańczowy to wygląda fajnie. A taką laleczkę też mam. Dostanie ją wnusia ale jak trochę podrośnie. Bo teraz nie doceni że jest taka śliczna.

    OdpowiedzUsuń
  48. MArii, ja tez nie lubie pomarańczowego, toleruje go jedynie na stołe w formie serwetki, ewntualnie świeczki lub drobne dodatki, nie ubrałabym na siebie nic pomarańczowego! Powodzenia w wyzwaniu:)

    OdpowiedzUsuń
  49. rozumiem, że lasencję postawiłaś na straży mężowskich śrubek, żeby mu buchalterie prowadziła ;-D

    OdpowiedzUsuń
  50. Eee... nie jest tak źle, liczy się Twój dystans do siebie i poczucie humoru:)

    OdpowiedzUsuń
  51. Pomarańczowy to bardzo energetyczny kolor, napędza do działania ;)

    OdpowiedzUsuń
  52. jesteś dla siebie zbyt surowa Marii - pozdrawiam cieplutko :))

    OdpowiedzUsuń
  53. Pudełeczek nigdy za wiele - takie jak Twoje może świetnie ożywić wnętrze. Z reguły u Ciebie dużo pastelek, ale z pomarańczem fajnie sobie poradziłaś.

    OdpowiedzUsuń
  54. A mnie się tam podoba! Pudełeczko świetne w pięknym ciepłym kolorze :)) Pozdrawiam cieplutko Ola

    OdpowiedzUsuń
  55. Piękne pudełeczko, moją uwagę najbardziej przykuła lala :P uwielbiam lalki z porcelany :)

    OdpowiedzUsuń