Miły gościu

Miły gościu

piątek, 20 marca 2015

Dzisiaj........

........ poszłam z rana na pocztę............
                                            ...........................................................
                                  Witajcie moi drodzy - serdecznie wam dziękuję za wszystkie słowa , które tu po sobie zostawiacie i tak gwoli wyjaśnienia - jak większość z was zauważyła coś się działo u mnie nie tak i zlikwidowałam bloga - nie nie zlikwidowałam ale taki był komunikat - każdy z nas ma przeróżne cuda niewiarygodne na naszych blogach i mnie się tak przytrafiło - a więc koniec dyskusji - jestem i blog zostaje - aczkolwiek chciałam tu zaprowadzić radykalne porządki - no niestety nie udało się i dlatego założyłam drugiego bloga - oba będą funkcjonowały - no może nie równocześnie - ponieważ nie chcę wam robić tzw. młynu - nie mniej jednak dziś będą posty na obu blogach. drugi blog powstał - ponieważ nie znoszę bałaganu a tu jest na tym  istny ,,misz masz ,,,i tak tu będą czyli posty o zabawach blogowych , robótkach na drutach, decoupage etc.
dobra nagadałam się więc zaczynam :
                                     ...............................................
acha dodam jeszcze iż problemy techniczne pomału zaczynam rozwiązywać i zaczęłam od dziś was pomału odwiedzać , kiedy nadrobię wszystko ? nie wiem - ale wiedzcie ze staram się - dobra zaczynamy :
,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,
a więc gdy poszłam sobie rano na pocztę i pospacerowałam po mieście - nawet niechcąco w górę spojrzałam bo zapomniałam że dziś zaćmienie słońca i oczy mi do tej pory łzawią - mam nadzieję że przejdzie i w ślepotę większą nie pójdzie brrrrr. - kupiłam drobnostek mi potrzebnych na święta i fajną książeczkę - ale gdy wróciłam do domu na stole leżała paczka - to od  kochanej
Violci
a zawartość przekroczyła moje najśmielsze oczekiwania oto co było wewnątrz














moja radość jest tak bardzo duża że jak sami widzicie wrzuciłam tutaj foty jedna pod drugą
a więc najpierw męczyłąm się z otwarciem paczki tam była zapancerzowana,potem pudełko również mocno zapancerzone ale moim oczom ukazał się śliczny świecznik pokźnych rozmairów po otwarciu drzwiczek moim oczom ukazało się jajo śliczne w stylu Faberge i baranek i i i przepiękna serwetka z mtywami właśnie Faberge - jutro siadam przy kawie rano izaczynam coś zdobić
                           ........................................................................
Kochana Violu nie wiem jak ci dziękować - najlepiej by było gdybym mogła cię uściskać - serdecznie dziękuję za te wspaniałości
,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,

a co za książeczkę udało mi się kupić na poczcie o taką



serdecznie dziękuję wydawnictwu , które wydało taką fajną lekturę kulinarna z przepisami marki Winiary oraz dziękuję ze mogłam  tu na moim blogu pokazac a wam polecam tylko kosztuje PLN 6.99
........................................................................................................................................


                       MOI DRODZY CZYTELNICY - NA TYM BLOGU :
a prowadzę go nie całe dwa lata
mam
prawie 80.000 wyświetleń
napisaliście do mnie prawie 6.000 komentarzy
mam 230 obserwatorów was z blogów
prawie 600 obserwatorów z google
sama włożyłam w ten blog wiele pracy
więc trudno byłoby go zlikwidować 
ale sie nagadałam - no cóż ? niestety dziś wam nie pozwolę tak szybko ochłonąć zapraszam was do odwiedzania tego mojego drugiego twora bloga na którym będzie spokojnie ale tylko i wyłącznie tematycznie poukłądany i podaję link do posta już normalnego z pracami , których tutaj wasze oczka nie widziały
mj nowy blog - czyli drugi post jest w ruchu 
................................................................................................................

i tradycyjnie życzę wam wspaniałego weekendu - powitania wiosny w pełnej krasie wasza Marii


27 komentarzy:

  1. No radość ogromna, że nie znikasz z tego wirtualnego świata. Cudeńka trafiły w Twoje ręce : )

    OdpowiedzUsuń
  2. Uff całe szczęście że to tylko psikus blogowy i że nie znikasz same cuda przyniosłaś z poczty coś dla ciała i coś dla ducha:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale cudeńka! Super! Buziaki Marii!

    OdpowiedzUsuń
  4. Fajnie, że już wszystko w normie :) Super prezent a książeczka jak widzę bardzo ładnie wydana.

    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Widze ze ja nie w temacie , zamykania bloga , (ani sie waz ) tyle radoaxi dajesz swoimi postami i kom.u nas ,..
    Ciesze sie ze przesylka dotarla ,,,pozdrawiam. Cieplutko ,,,

    OdpowiedzUsuń
  6. Oj, Ty szalona kobieto! ;-)
    Serdecznie pozdrawiam i idę oglądać Twoje nowe "blogowe dziecko" :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetne etui. Takimi prezentami można się zachwycać.
    Cieplutko pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  8. Marii ale mnie nastraszyłaś:)
    miłego weekendu, pozdraiwm serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Oj, Marii skąd ja to znam....To, że ktoś "przechadza" się po blogu nie zostawiając komentarza, to jeszcze nic , ale zupełnie nie mogę pojąć, komentarza typu: " jak tu pięknie, cudowny blog, moje klimaty itp....po czym komentujący znika i więcej się nie pojawia....A , zresztą , ja się przestałam tym przejmować , czego i Tobie, Kochana życzę ,szkoda zdrowia...
    Przepiękne prezenty dostałaś:) Uściski zasyłam i wędruję na drugiego Twojego bloga:)

    OdpowiedzUsuń
  10. oj Marii nie strasz tak więcej:) miłego dnia:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Też miałam komunikat kiedyś, że blog został usunięty. Łatwo było odzyskać wpisując swój nr telefonu, dlatego myślę, że może to świadome działania blogera, żeby pozyskać infomacje.

    OdpowiedzUsuń
  12. Kochana mówiłam ,że jakoś się ułoży i jak widać schodzisz na prostą,
    Prezent śliczny dostałaś i już czekam na serwetkowe twory .
    Buziaki i do zobaczyska w sieci;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Sister, cięzko za Toba nadążyc ale prezent dostałas powiem po mlodziezowemu zajefajny......tyle wyswietleń? a u mnie dzis 3....chyba zrezygnuję bo się w przestrzen produkuję....chyba mam słabe publik relation...albo moj blog nieciekawy...za to u Ciebie,jest extra! Buziaki!

    OdpowiedzUsuń
  14. Maryś ja Cie iedys uduszę :-) Ale mnie nastraszyłaś z tym blogiem , pamietam ten post doskonale i sorki ale tak był napisany jak by Ci ktoś umarł, Az mnie cos ścisneło w sercu . ... A tu prosze zagadka sie wyjasniła to tylko psikusy bllogera były . Ale .. ozew był i chyba wszysyc tak zrozumieli ten Twój post jak by sie jakas wielka tragedia w rodzinie stała :-)
    Dobra teraz o prezentach - sostałas przepiekny prezent ta serwetka jest obłędna !!! i to jajao z niej tym bardzij mnie zauroczyło.
    Życzę Ci aby juz wiecej Twój blog nie robił takich numerków !!
    Pozdrawiam wiosennie

    OdpowiedzUsuń
  15. Marii,ależ się nagadałaś :-) Nastraszyłaś mnie, z tą likwidacją bloga:-) Całe szczęście że już wszystko się wyjaśniło...Cudny prezent dostałaś :-)

    OdpowiedzUsuń
  16. Piękne prezenty dostałaś,książka z przepisami, mówisz że są fajne,muszę poszukać u siebie :)
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  17. No to chyba Ci już ulżyło,prawda :D???Marii co do wejść to nie wiem jak inni,ale ja zamiast pisać pod postem,że co ,że jak,to po prostu od razu zajrzałam na nowy blog,więc nie krzycz że tyle wejść a komentarzy tylko 6 :)))
    A teraz rozwijaj swoje pasje w uporządkowanym świecie i dziel się z nami .
    Buziaki ślę,pa :)))

    OdpowiedzUsuń
  18. Podarunek wspaniały dostałaś !!! :)

    A wpisy, które później zlikwidowałaś....
    No cóż...nie zdążyłem przeczytać, bo się już nie wyświetliły....
    Cieszę się, że ten blog pozostaje z nami , a drugi się rozkręca.
    Życzę powodzenia w ich prowadzeniu.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Śliczne prezenty! Ta serwetka jest cudna! Czekam na co ją wykorzystasz:)

    OdpowiedzUsuń
  20. Bardzo lubie takie latarenki Marii :))

    OdpowiedzUsuń
  21. Ale masz szczecie..tyle rzeczy w jednej paczce i to od jednej osoby..gratuluje.)

    OdpowiedzUsuń
  22. Piękne prezenty dostałaś.Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  23. Wspaniałe prezenty :-)
    Cieszę się, że zostajesz z nami :-)
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  24. Marii świetnie podsumowałaś swój dorobek na tym to blogu, gratuluje i mam wrażenie, że Twój kolejny blog pobije wszelkie dotychczasowe rekordy, czego bardzo Ci życzę;)

    OdpowiedzUsuń