Miły gościu

Miły gościu

poniedziałek, 31 sierpnia 2015

Portmonetka i ptaszki romantyczne - dalsze postępy

                                                      Witam was bardzo serdecznie moi kochani dziś tak nie typowo bo w poniedziałek ale piątkowy post pisałam na szybko a o ptaszkach chciałabym powiedzieć troszkę, Dziękuję bardzo że spodobała wam się moja doniczka w kolorze brzoskwiniowym - dużo się nad nie napracowałam i kiedyś zrobię druga kompletu ,
                                                      Dzisiejszy post również nie będzie długi a to ze względu całkowitego braku czasu - obowiązki domowe , rodzinne oraz ogrodowe - nie stoją w parze z czasem moim . Nazbierało mi się trochę więcej wszystkiego - czego w ogóle się nie spodziewałam - no cóż większość z nas tak ma .
                                                      ...................................
                                                      Kochani zaraz będzie o testowaniu ptaszków ale na początek wam pokażę jak ubrałam małą portmonetke - która była robiona pzry kawce i tak wygląda

mała rzecz a  cieszy .
                                  ............................................................
                                  Czas na ptaszki i marne postępy w stawianiu xxx - dlaczego marne ? - już sam wstę mówi za siebie - dlatego opornie mi to jakoś idzie - druga sprawa - to mieszanina niesamowicie zawiłych xxx - w kolorystyce - w niektórych przypadkach jest jen np. zielony , dwa rzędy jasny  i znów po jednym co jakis  czas 1 na 3 2 5 i tak  w kółko - mnie akurat to nie zraża ale jeszcze raz powtórzę że sam fakt braku czasu na robótkowanie nie  pozwala mi się skupić tylko na jednym - tak że tu prośba do szanownej redakcji CORICAMO - proszę uzbroić się co do mojej osoby w cierpliwość - tym bardziej iż utrudnienie tworzenia w trzech technikach jest spore - no nic ja tylko czekam aż zakończę stawianie wszystkich xxx - na kanwie - to potem już się nie będę martwić - bo koraliki i wstążeczki - zrobi się szybko
                                  od zeszłego tygodnia przybyło tylko tyle
lewa strona - lecę w dół tłem niebieskim - od zakręcenia tamborka jest w dół pokonane tylko 3o rzędów
dla przykładu pokaże wam tę mieszaninę kolorków
te zielenie na samej górze - po co to wam mówię ? - dla mnie sam fakt że robię coś co muszę odesłać do redakcji do wglądu jest już stresujący a znacie mnie że lubię dokładność - druga sprawa zastanawiam się cały czas na faktem połączenia potem koralików - na kanwie będę to robić pierwszy raz - zawsze koralikami wyszywałam na płótnie no i trzecia sprawa wstążeczki jak one na kanwie będą wyglądać .
 No dobra kochani koniec mojego marudzenia - bo może ciut przesadzam ale sama sobie utrudniłam dodatkowo zadanie a mianowicie teraz żałuję ze zaczęłam iksować  same niebieskie tło - trudno pruć nie będę .
no kilka fotek jak mi to pomału idzie 
tak to wygląda - ptaszki są już przygotowane jak widać do haftu wstążekowego
na pierwszym zdjęciu widać to dokladnie jak również widać białe pola - które czekają na koraliki .
                                Moi drodzy jak mnie znacie to wiecie że  jestem osobą , która nie potrafi robić tylko jednej rzeczy więc pozwoliłam sobie w międzyczasie przygotować płótno do haftu wstążeczkowo - mulinowo : zacznę jak tylko wykonam testowanie i będę tu robić żadnej tajemnicy  będą to techniki : wstążeczki , haft płaski i bulionowy
                                      ....................................................
                                       Tyle na temat ptaszkół a teraz pokaz kochani moich zmagań ogrodowych czyli co jest już zrobione , przetwarzane a właściwie z czego
i tak
szuszenie i mrożenie zieleniny
mrożenie , powidła , słoje w cukrze
suszenie pomidorów raz soki w słoje i sosy pomidorowe
wekowanie na różne sposoby
słoje słoje i jeszcze raz słoje - dzemy z dyni , dynie w cukrze, na ostro , kabaczki na przerózne sposoby
już wam więcej nie pokaże bo czas mną goni kochani i tak życzę wam wspaniałego tygodnia i myślę że w piątek będę ba raczej muszę być co do was napisać i pokazać następne postępy w ptaszkach - pa buziaki wam ślę i do następnego napisania wasza Marii









20 komentarzy:

  1. Super portmonetka. Hafcik nieźle się zapowiada.

    OdpowiedzUsuń
  2. Maryś jestes pracowita jak mróweczka , jak Ty to wszystko ogrniasz??? Same pracochłonne prace . Tyle owocków i warzywek przerobić ,a tej ptaszkowej dłubaniny dla Caricamo nie zazdroszcze , ale mysle , że efkt będzie piekny !!
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Śliczna portmonetka:)i ręce pełne roboty- to co u mnie ale zimą bedzie co zajadać;) miłego tygodnia.pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Kochana Marii :* portmonetka jest cudna! Ptaszki może i powoli ale do przodu :P A z tych owoców i warzyw to pewnie powstana same pyszności :) Buziaki :*

    OdpowiedzUsuń
  5. Ciekawa jestem efektu tych ptaszków :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ale piękna portmonetka. Mam takie zapięcie i właśnie się zastanawiam jak je wykorzystać.

    OdpowiedzUsuń
  7. Portmonetka urocza :) U mnie też przetwórnia. Pozdawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. Marii Droga, to ile godzin Twoja doba trwa, że tak dużo pracy wykonujesz!?... Buziam :)))

    OdpowiedzUsuń
  9. portfelik śliczny no i hafcik, piekny a to dopiero poczatek

    OdpowiedzUsuń
  10. Cudowna portmonetka :-) Pięknie ją ozdobiłaś.
    Bardzo jestem ciekawa Twoich ptaszków...
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  11. Piękny haft zapowiada się.
    Widzę że jesteś Mario zakręcona przetworami.
    U mnie dzisiaj na warsztacie pomidory.
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo pracowicie u Ciebie Marii:)) pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Jesteś bardzo pracowita Mario . Ogród teraz pochlania dużo czasu , jesienią nadrobisz wszystkie zaległości. Czekam na ptaszki , portmonetka jest super. Pozdrawiam !!

    OdpowiedzUsuń
  14. Myślę,że te ptaszki wyjdą ślicznie i wcale ich ta mało nie wyszyłaś.

    OdpowiedzUsuń
  15. Pracowita jak mróweczka:) A ptaszki to stanowczo wolę szyć:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Te krzyżyki to rzeczywiście masakra w tym hafcie.
    Ja już mój skończyłam :) Ty masz trudniej i to dużo bo i krzyżyki, i z koralikami i wstążeczki...
    Pewnie dłużej Ci to zejdzie. Jestem ciekawa postępów.
    Pozdrawiam
    Basia

    OdpowiedzUsuń
  17. Kolejne cudo Marii. Chyba nikt tyle nie tworzy. Pozdrowienia dla M.

    OdpowiedzUsuń
  18. Masa pracy, masa pracy... kiedy na to wszystko czas znajdujesz ?
    Myślę, że ptaszki będą przecudne. Bardzo mi się podoba Twoja portmonetka - jest ultrakobieca :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  19. Jesteś Mróweczką, pracowitą Pszczółką:)
    Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  20. Witaj Mario, świetna, bardzo romantyczna i kobieca portmonetka. Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń