Miły gościu

Miły gościu

piątek, 7 sierpnia 2015

troszke robótkowo bo Uff jak upalnie .....

                                              ........i jak ten czas szybko umyka - to już piątek więc czas na mój następny post - witam was kochani bardo serdecznie , dziękuję za wszystkie wspaniałe słowa pozostawione pod ostatnim mym postem- cieplutko witam również Izabelę i Agnieszkę .
                                              .....................................
                                              Upały nam nie pozwalają na zbyt wiele moi drodzy ale moja werwa jeszcze jakoś trwa - to troszke haftuje , zaczęłam malować sobie skzryneczki do decu pod przyszłe prace , więcej siedzę w odrodzie a i tam bąków nie zbijam i tak pomału leci .
                                              Udało mi sie wykończyć prawie - bo brakuje tylko kilku detali w tych haftach :
ogrodową damulkę na poduszkę
i owal na pudełko
a tu  już taka mała zajawka do następnej pracy
a lawendowego serducha przybyło malutko - też nie dużo mi zostało ale brakło nici i nie chcę mi się iść do pasmanterii
to tyle co o robótkach
                                 ...............................................................
moje lilie zaczynają się panoszyć - na razie dwie ale są :

mieczyki też tak jakoś pojedynczo



jest kolorowo i to mnie bardzo cieszy
malwy, hortenxje, kosmoski i nne



i na tym kochani dziś już będę kończyć - muszę zmykać do ogrodu - praca czeka tam przy fasolce a was częstuję moimi pierwszymi papierówkami - słodziutkie - buziaki wam ślę ogromne i do następnego napisania życzą wam wspaniałego weekendu wasza Marii





38 komentarzy:

  1. Piękne cuda tworzysz:)a w ogrodzie bajecznie:)u mnie jeszcze mieczyki nie kwitną ale widze że u Ciebie zaczynają, bardzo je lubie a reszta kwiatów czarujące zwłaszcza lilie! Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękne są Twoje hafty. Wszystkie.
    I kwiatki też piękne.
    Pozdrawiam. Ola.

    OdpowiedzUsuń
  3. Upały nie wpływają na mnie najlepiej, zaszywam się najchętniej w mieszkaniu, dopiero wieczorkiem wychodzę.
    Widzę, że lawenda powstaje powoli, ale z innymi pracami idziesz jak burza! Damulka piękna, owal na pudełko elegancki!
    Mniam... jabłuszka wyglądają bardzo apetycznie!

    OdpowiedzUsuń
  4. Zrobiłaś piękne hafty, a lilie w Twoim ogrodzie są cudowne. Ja nie odczuwam tak boleśnie upałów odkąd kupiłam basen i moczę się godzinami razem z moją rodzinką.

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękne hafciki, a najbardziej mi się spodobała damulka, a i kwiatki cudowne w ogrodzie, pozdrawiam ciepło :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Marii ale cudne hafty:) piękne kwiaty:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Hafciki sa urocze. Podoba mi sie szczególnie ten owal na oudełko. Kwiaty widać nie cierpią z powodu upałów. Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  8. Czterdzieści za oknem,
    ja w łazience... moknę!

    OdpowiedzUsuń
  9. Jakie masz złote rączki, że takie hafty potrafią! Brawo! Lilie w ogrodzie pięknie się prezentują! Upalne pozdrowionka Dora!

    OdpowiedzUsuń
  10. Piękne prace!
    Bardzo kolorowo u Ciebie w ogrodzie, miło posiedzieć :)
    Trochę chłodu życzę.

    OdpowiedzUsuń
  11. Urocze hafty.Uwagę zwrócił owalny.Kwiatków zazdroszczę,no może nie hortensji,bo ma niebieską,ale już ją widziałaś Marysiu ;)Pozdrawiam upalnie :)

    OdpowiedzUsuń
  12. hafciki zachwycają, pozdrawiam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Maryś sliczne są te hafty , Damulka i owal są rewelacyjne , bardzo mi sie podobają.
    Kwiecie w ogrodzie cudnie Ci kwitnie.
    Pozdrawiam upalnie

    OdpowiedzUsuń
  14. Pracowita pszczółka !!!
    Gorąco a Ty pracujesz ! Szacun !
    Pozdrawiam Agnieszka

    OdpowiedzUsuń
  15. O tak, widać że pracuś z Ciebie:)
    U nas bez upałów, więc dajemy radę:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Podusia z damulką jest urocza. Podziwiam takie hafty. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  17. Masz rację, upały niezbyt dobrze wpływaja na wenę! Ale u Ciebie pracowicie! Śliczne hafciki, bardzo mi się podoba ten owal:))

    OdpowiedzUsuń
  18. Podziwiam Cię Marii! Takie piękne prace w upał, to dopiero wyczyn:)
    U nas dziś było 35 stopni, szukamy tylko cienia i nic nie robimy, nie sposób!:)

    OdpowiedzUsuń
  19. Marii piękne hafty podziwiam nieustannie:)
    mimo że upał to nasze ogrody cudnie się prezentują choć praca i pielęgnacja do łatwych teraz nie należy, ale już wkrótce upały się skończą, a potem znowu przez pół roku będzie zimno:( br
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  20. Mario, Twoje hafty są coraz piękniejsze, a fotka z białą lilią wygląda jak obraz. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  21. Czerwone papierówki? całe życie byłam przekonana, że papierówki są tylko żółte. Kwiaty masz piękne, bardzo podoba mi się ten biały mieczyk z niebieskimi plamkami.
    O haftach nie ma co pisać bo wiadomo, że idealne :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Kochana te Twoje hafty są obłędne,mnie się nic nie chce przy tym upale,a Ty cały czas coś tworzysz :)
    Piękne kwiaty u mnie w tym roku mieczyki marne,może mają za sucho :?
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  23. Piękne hafty,podusia cudna u mnie też mnóstwo papierówek tylko, że moje zielone.Lile już przekwitły a upały wciąż straszne:) pozdrawiam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
  24. Preciosos bordados, María! me encantan! Y tus flore divinas, mis preferidas los lirios. Están preciosos!
    Besos

    OdpowiedzUsuń
  25. DRoga, pracowita Marii:)
    Pięknie sobie poczynasz z haftami a i kwiaty dorodne i widać zadbane!
    Pozdrawiam Cięserdecznie:)

    P.S. Na fb mam już tylko profil firmowy

    OdpowiedzUsuń
  26. Kochana, wspaniałe kwiaty u Ciebie rosną :) Prace równie przepiękne- Ty wiesz... Buziam <3

    OdpowiedzUsuń
  27. Kochana Moja, moja Ty wspaniala Duszyczko!Nawet nie wiesz jak bardzo teskno mi do Ciebie :( Ale ten czas....czas ostatnio mi nie sprzyaja jest jakims moim wrogiem i nie pozwala mi na wiele :( Jest mi przykro ze nie moge odetchnac nawet , bardzo tesknie i mam nadzieje ze czujesz jak o Tobie mysle. Mam nadzieje ze u Ciebie dobrze, a z tymi mailami nie mam pojecia co jest :( Nic nie dostaawalam przysiegam:( odpisalabym chociaz slowo Kochana

    OdpowiedzUsuń
  28. Marii jak ja uwielbiam czytać Twoje wpisy, tyle w nich radości życia. Prace jak zwykle cudne - damulka na poduszkę mnie zauroczyła. Zazdroszczę tych pięknych kwiatów, u mnie tylko lawenda wytrzymuje upały na 9 piętrze. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  29. Pracowita pszczółka z Ciebie:)

    OdpowiedzUsuń
  30. Hafty są super , damulka bardzo mi się podoba. Milej pracy w ogrodzie !!!!

    OdpowiedzUsuń
  31. Cudowne te hafty, wyglądają tak ślicznie...damulka jest cudowna, ten kosz, coś pięknego:) a i w ogrodzie barwnie, kwitnąco...roślinki cieszą oczy:)) pozdrawiam cieplutko:))

    OdpowiedzUsuń
  32. Damulka skradła moje serce, pozdrawiam Cię Marysiu serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  33. Wspaniałe hafty. Technika wstążeczkowa od dawna bardzo mnie zachwyca. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  34. Pięknie haftujesz :) ja dopiero zacznę się uczyć. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  35. Jak miło widzieć piękne hafty w jednym miejscu. Za fb czasami nie nadążam, chociaż częściej zaglądam niż na blogi. Podziwiam Twoje kwiaty - cieszą oko i serce.

    OdpowiedzUsuń
  36. U mnie już po upałach :) mam nadzieję ....
    Piekne hafty - w ślicznej kolorystyce, jak zwykle u Ciebie. Miło popatrzeć :)
    pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń