Miły gościu

Miły gościu

poniedziałek, 30 marca 2015

Zielone różyczki u mnie też rosną czyli cykliczne zabawy u Danusi

                                         Witam was serdecznie moi kochani - dziękuję za każde wasze dobre słowo które pozostawiacie u mnie pod postami w postaci komentarzy - ciągle mnie mobilizujecie choć zauważyłam że przed świąteczny okres zrobił się dla mnie leniwy ale mimo wszystko nie odpuszczam i tak jak zawsze na samym końcu , bo prawie już w ostatnim dniu zrobiłam jajco na którym o dziwo wyrosły zielone różyczki i do tego mały procent innego koloru - zabawa jest zabawą ja się zmobilizowałam i na cykliczne,,,,,
CYKLICZNA ZABAWA W KOLORY U DANUSI....
wykonałam takie sobie jajeczko - ale zanim je pokażę kilka słów :
- sama sugerowałam kolor zielony
- Danusia nie robiła w tej kwestii tym razem bardzo dużo utrudnień w zabawie
- jak zawsze powtarzam : nie obrażę się jeśli moja praca zostanie zdyskwalifikowana - a co do zielonego koloru : wszyscy wiemy że jest to kolor nadzieji i szczęścia
- osobiście nic a nic nie posiadam w kolorach takich tzn. ubiór , naczynia , bo dla mnie melancholika jest to kolor za bardzo jaskrawy 
 a więc wybrałam wersję pierwszą zielony z dodatkiem innego koloru - ja dodałam  żółty bo akurat tak sobie moją pracę wymyśliłam a wygląda tak





miało być 95 % - koloru zielonego
plus  5 % dowolnego
jest > wg, mnie tak
i tak zgłaszam te jajeczko na wyzwanie u Danusi
w cykliczych kolorkach miesięcznych
- no i odpowiedź na pytanie - jaki kolor pasuje najlepiej do seledynowego
moja odpowiedź :- brązy intensywnie ciemne , czerń , bordo oraz jasne stonowanie ecru i bieli i podobnych 

teraz idę rzucić żabolcowi na język te jajeczko choć szkoda by mi było jak by Pan Zabor je połknął i zjadł bo mimo wszystko jest fajne
serdeczności wam ślę oraz wielkie buziaki wasza Marii






środa, 25 marca 2015

Tego wam nie pokazywałam jeszcze

                                      Witajcie moi drodzy - serdecznie was witam oraz dziękuję że podoją wam się moje prace w dalszym ciągu . Za wasze odwiedziny i wspaniałe słowa również pięknie dziękuję .
                                       ...............................................
                                     U mnie ta huśtawka jeszcze trwa ze sprzętem , więc jak już wiecie to korzystam póki się da - dziś wam pokażę prace , które są już dawno u innych a tu ich nie pokazywałam - będzie dużo zdjęć a mało pisania .
                                      ..................................................
oto moje prace które cieszą już inne właścicielki
etui na okulary






etui same białe - są u mej rodzinni beż różyczek taka była prośba




i następne same niebieskości teraz
na szydełka etui







do tego etui na okulary




teraz już będę zmykać - rzeżucha nie posadzona okna trzeba wymyć od nowa , porządki i inne - moi kochani co ja będę tłumaczyć - każda z nas tak ma , dodam tylko że jak niektóre osoby zauważyły staram się was pomału odwiedzać - nie jest to jak dawniej było ale nie martwcie się wszystko mam pod kontrolą - drugi blog narazie sobie stanął i tak potrwa to jakiś czas - chyba że coś zdążę przed świętami zrobić - w co nie przypuszczam - życzę wam samego słońca i serdeczności ślę wasza Marii








niedziela, 22 marca 2015

W brązach

                                          i zapewne się zastawiacie dlaczego piszę post po poście ? a więc - myślałam że już mam w jakimś stopniu rozwiązany problem techniczny - no niestety muszę być cierpliwa w tej kwestii- więc póki mogę to szybko piszę do was - może się okazać ze znów mnie nie będzie jakiś czas oznaczać to będzie huśtawkę tzw. braku sprzętu .....ok koniec marudzeń

 Witam was serdecznie moi drodzy , dziękuję za wszystkie wasze słowa oraz że jesteście .
                                           A więc powitaliśmy wczoraj wiosnę - u mnie jednak zrobiła się aura jakaś dziwnie szara , deszczowa i dziwnie bo mroźna - miałam iść na ogródek rozplanować co gdzie posadzić i nic z tego nie wyszło brrrrrr.tak zimno
                                          .....................................................
                                          Dziś wam pokaże prace które robiłam ażżżż,,,,w zeszłym roku i tak mi to zeszło że wreszcie trafią do obdarowanej a więc do etui w kolorze brązowym zmodyfikowałam nowy igielnik, ponieważ stary mi się nie podobał a nie wiem jak zareaguje w tygodniu obdarowana osoba - hm. myślę że będzie się podobać - oto on







a do kompletu jest etui na szydełka , bo moja dobra duszyczka dużo szydełkuje jak się innymi sprawami nie zajmuje - dla przypomnienia pokazuję wam fotę





no i miało być jeszcze kilka rzeczy czyli kwadrat , koło i wałeczek
kwadrat , koło kiedyś pokazywałam a wałeczek czy na wałeczek wygląda tak




Moi drodzy minęło tylko kilka dni - mówię o założeniu drugiego bloga - na tamtym tak zapowiedziałam co będzie i będą posty bardzo rzadko - a zauważyłam że wam przypasował do gustu raczej ten więc co postanowiłam tak sobie inaczej .......
Jeszcze tylko taka mała wiadomość - ponieważ  pochwaliłam się za wcześnie radością odwiedzania was i pozostawiania komentarzy - bądźcie cierpliwi proszę pomału jakoś wszystko wraca do porządku - teraz już zmykam i życzę wam wspaniałej słonecznej wiosny wasza Marii






piątek, 20 marca 2015

Dzisiaj........

........ poszłam z rana na pocztę............
                                            ...........................................................
                                  Witajcie moi drodzy - serdecznie wam dziękuję za wszystkie słowa , które tu po sobie zostawiacie i tak gwoli wyjaśnienia - jak większość z was zauważyła coś się działo u mnie nie tak i zlikwidowałam bloga - nie nie zlikwidowałam ale taki był komunikat - każdy z nas ma przeróżne cuda niewiarygodne na naszych blogach i mnie się tak przytrafiło - a więc koniec dyskusji - jestem i blog zostaje - aczkolwiek chciałam tu zaprowadzić radykalne porządki - no niestety nie udało się i dlatego założyłam drugiego bloga - oba będą funkcjonowały - no może nie równocześnie - ponieważ nie chcę wam robić tzw. młynu - nie mniej jednak dziś będą posty na obu blogach. drugi blog powstał - ponieważ nie znoszę bałaganu a tu jest na tym  istny ,,misz masz ,,,i tak tu będą czyli posty o zabawach blogowych , robótkach na drutach, decoupage etc.
dobra nagadałam się więc zaczynam :
                                     ...............................................
acha dodam jeszcze iż problemy techniczne pomału zaczynam rozwiązywać i zaczęłam od dziś was pomału odwiedzać , kiedy nadrobię wszystko ? nie wiem - ale wiedzcie ze staram się - dobra zaczynamy :
,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,
a więc gdy poszłam sobie rano na pocztę i pospacerowałam po mieście - nawet niechcąco w górę spojrzałam bo zapomniałam że dziś zaćmienie słońca i oczy mi do tej pory łzawią - mam nadzieję że przejdzie i w ślepotę większą nie pójdzie brrrrr. - kupiłam drobnostek mi potrzebnych na święta i fajną książeczkę - ale gdy wróciłam do domu na stole leżała paczka - to od  kochanej
Violci
a zawartość przekroczyła moje najśmielsze oczekiwania oto co było wewnątrz














moja radość jest tak bardzo duża że jak sami widzicie wrzuciłam tutaj foty jedna pod drugą
a więc najpierw męczyłąm się z otwarciem paczki tam była zapancerzowana,potem pudełko również mocno zapancerzone ale moim oczom ukazał się śliczny świecznik pokźnych rozmairów po otwarciu drzwiczek moim oczom ukazało się jajo śliczne w stylu Faberge i baranek i i i przepiękna serwetka z mtywami właśnie Faberge - jutro siadam przy kawie rano izaczynam coś zdobić
                           ........................................................................
Kochana Violu nie wiem jak ci dziękować - najlepiej by było gdybym mogła cię uściskać - serdecznie dziękuję za te wspaniałości
,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,

a co za książeczkę udało mi się kupić na poczcie o taką



serdecznie dziękuję wydawnictwu , które wydało taką fajną lekturę kulinarna z przepisami marki Winiary oraz dziękuję ze mogłam  tu na moim blogu pokazac a wam polecam tylko kosztuje PLN 6.99
........................................................................................................................................


                       MOI DRODZY CZYTELNICY - NA TYM BLOGU :
a prowadzę go nie całe dwa lata
mam
prawie 80.000 wyświetleń
napisaliście do mnie prawie 6.000 komentarzy
mam 230 obserwatorów was z blogów
prawie 600 obserwatorów z google
sama włożyłam w ten blog wiele pracy
więc trudno byłoby go zlikwidować 
ale sie nagadałam - no cóż ? niestety dziś wam nie pozwolę tak szybko ochłonąć zapraszam was do odwiedzania tego mojego drugiego twora bloga na którym będzie spokojnie ale tylko i wyłącznie tematycznie poukłądany i podaję link do posta już normalnego z pracami , których tutaj wasze oczka nie widziały
mj nowy blog - czyli drugi post jest w ruchu 
................................................................................................................

i tradycyjnie życzę wam wspaniałego weekendu - powitania wiosny w pełnej krasie wasza Marii


czwartek, 19 marca 2015

Zapraszam was

                                                .....serdecznie na otwarcie mojego drugiego bloga , ten blog pozostanie - postanowiłam zaprowadzić radykalne porządki na tym blogu ale mi nie wyszło , więc postanowiłam założyć drugiego - witam was , dziekuję za wszystkie wspaniałe słowa które pozostawiacie po sobie a tymczasem zaprasza Pasje Marii
do napisania kochani - wasza Marii

niedziela, 15 marca 2015

Wełniany post

                                      Witam moi drodzy - dziękuję wam za wszystkie słowa które pozostawiacie u mnie - dla mnie to jest bardzo cenne .... nie mniej jednak post dzisiejszy będzie bardzo krótki w słowa , no może fotek będzie dużo a więc:
chcę wam pkazać co dziś spakowałam bo zima się już powinna skończyć ......
i tak rok rocznie otulam się w takie oto czapy oraz kominy, które sama sobie robię od kilkudziesięciu lat na drutach - pokochałam z 30 lat wstecz fantazyjne włóczki i tak je mam na okrągło oto moje zimowe otulacze - są miękkie , miluśkie i  zawsze w moich kolorach









trochę odnoszę wrażenie że na fotach moje kominy wyglądają jak torty ale uwierzcie na mnie się prezentują doskonale
                                     ..........................................................
 a że ja jako babcia nie muszę być ciągle na topie więc nadszedł czas na nową modelkę czyli moją ukochaną Zu - wnusię i od ponad dwóch tygodni zaczęłam ale wreszcie skończyłam kamizelkę na początek - nie jest rewelacją ale na chłodne dni do zabawy w ogrodzie i piaskownicy myślę że spełni zadanie : wówczas gdy dzieciaki siedzą plecami zawsze do wiatru oto ona



teraz zaczęłam robić czapeczkę oraz cardigan niuni ....
i tym skromnym bukietem czerwonych róż od męża które dostałam na moje święto które tylko raz w roku mam ......... - dziś wam mówię papappa i do napisania wasza Marii