Miły gościu

Miły gościu

sobota, 30 maja 2015

Stało się bardzo źle....

                              oj bardzo - nie ma nic na moim blogu - nic dosłownie nic - ech - buziaki wam ślę - chyba że ktoś mi pomoże odzyskać zdjęcia - JA NIESTETY NIE WIDZĘ NIC TYLKO - artzakatekmarii... ot tyle.....ech     ,,,, idę chyba spać ale nie mogę --pa dziękuję wam za wszystko .... pa buziaki ale tak czy owak albo odbuduję albo ? spasuję - ale raczej NIE !!!!!!!!!! DOBREJ NOCY WAM ŻYCZĘ- - Marii

piątek, 29 maja 2015

Mam swoją chatę na wsi .....

                                    ...... czyli marzenia się spełniają w jakimś stopniu ....
   taką dostałam odpowiedź na mój komentarz napisany do....ale o tym za moment
                                    ......................................................................
                                    Kochani serdecznie was witam z wielgachnym uśmiechem na twarzy oraz łzami w oczach - łzy spytacie skąd i radość zarazem : zaraz się dowiecie- dziękuję wam za wasze słowa wspaniałe pozostawione pod ostatnim postem - aczkolwiek wiele z was zauważyło że mnie więcej na FB - niestety tam akurat muszę siedzieć no tak wyszło ale zaglądam do was , niejednokrotnie nie zostawiam komentarzy pod waszymi postami ale mnie znacie , i doskonale wiecie że zawsze zostawiłabym dobre słowa oraz pochwały za wasze prace bo są piękne - no cóż ale życie jest życiem - tak na razie musi być bynajmniej u mnie i nie gniewajcie się na mnie za to a może to długo potrwać- nie zostawiłam was - dlatego tutaj na blogu jest mnie mniej... no pogadałam to teraz do tematu , do którego nawiązuje tytuł posta a więc ....
.....w południe pukanie do drzwi i : no właśnie jak mi dawno, dawno temu odpisała nasza wspaniała koleżanka a moja przyjaciółka bo taką dla mnie jest
BASIA 
na mój komentarz do jest jednego z ostatnich postów - jaka jest wieś ? i .... no mam wlasną wymarzoną bo dziś mi ją kurier przyniósł do domu - o zobaczcie jaka piękna chata- NA WSI 
MA 50/ 70 CM- malowany  na płótnie farbą olejną  




z dedykacją autorki dla całej mojej rodziny - obraz porwał jak zawsze syn mój - ale daleko nie mamy do drugiego pokoju , by cieszyć wzrok wzajemnie
...... na temat wsi oraz mych sentymentów do wsi kiedyś wam napiszę ale póki co wszystko na  razie jest w naszych sercach....
                                Basiu droga jeszcze raz serdecznie dziękujemy - sprawiłaś nam olbrzymią radość , buziaki ogromne od nas a największe od M. 
                               ....................................................................
.... a co u mnie? - bardzo dużo się dzieje - ubolewam tylko nad tym iż nie zdąże w tym miesiącu na zabawę u Danusi w kolory - podjęłam się wielkich wyzwań i tak mała zajawka do poprzedniego posta 


tyle tylko teraz pokażę do końca bardzo długi czas z igiełką i tamborkiem
a co w ogrodzie?
zbliża się Boże Ciało więc kilka dni temu w kwiaty poszły piwonie i tak mam pierwszą od kilku dni





piękne kwiaty  - nieprawdaż
o ogrodzie więcej w następnym poście
no i moja konewka , gdzie mąż twierdzi że ogrodowa - kupiłam dwie plastikowe a on z uporem maniaka się ze mną droczy i nie da do decoupage - a co tam - oni na swój wiek myślę że dziecinnieją i na pewno mu przejdzie że ja jestem zwolennikiem posiadania nawet na ogrodzie ładnego  sprzętu - ba,,,, nawet takiego - nic siedzę sobie cicho i się tylko śmieję.....


i tym akcentem dziś wam mówię papapa życzą wspaniałego weekendu oraz słonecznego wasza Marii buziaki wam śląc 

wtorek, 26 maja 2015

Wieża Eiflla i etui dla synowej

                                             Witajcie moi kochani - serdecznie was pozdrawiam , dziekując za każde pozostawione słowo  przez was  pod każdym postem oraz witam nowe obserwatorki - z myślą  że pozostaniecie ze mną na dłużej .
                                              ................................................
                                            Moi drodzy  ostatnio czas jako tak pędzi że ciągle jakieś swięto goni następne - tak się złożyło że dzisiaj jest święto Matki - więc przy okazji składam wam i sobie również najserdeczniejsze życzenia za naszą wytrwałość, za naszą miłość do swych dzieci , za naszą cierpliwość do do nich - za wszystko - za to że nam dane było być matkami.
                                            .....................................................
niedawno udało mi się kupić dwie ostatnie klamerki drewniane w kształcie wieży Eifell - były paskudnie kolorowe - nic tylko od razu wiedziałam że trzeba je przerobić po mojemu i jedną z nich już sobie zrobiłam - malując na biało i wykorzystując resztki papieru transferowego - przeznaczenie jak widzicie również już w klepie było w głowie czyli klamerka na karteczki - sama w sobie ma wysokość ok 7 cm a wygląda tak






Wracają do wszelkiego rodzaju uroczystości świątecznych - zrobiłam dla mojej synowej etui na telefon
ma dzisiaj imieniny więc taki drobiazg dostałą oprócz słodkości i kwiatków :
moja kochana synowa uwielbia konwalie i czerwony m. inn. kolor - w środku nocy się obudziłam i szukałam myślami gdzież mi się podział kawałek czerwonego płótna : pozostałości z mojej torby , którą szyłam w zeszłym roku: przypomnienie przyszło szybko szybko.
Z samego rana zaczęłam haftować konwalie - nie wyszły jak powinny ale coś tam przypominają tzn jedna gałązka , szerokie wstążki również nie miałam na liście - więc dałam sobie radę inaczej ale co wam tu będę opowiadać - efekt jest taki a synowa skacze do góry i cieszy się jak małe dziecko




i tym akcentem moi kochani będę już kończyć , życząc wam samych słonecznych dni a o o ogrodzie będzie w  następnym poście - teraz idę sobie dalej tworzyć - wam  buziaki ślę ogromne wasza Marii

czwartek, 21 maja 2015

Pudełko w różyczki i troszke ogrodu

                                            Witam was moi drodzy bardzo serdecznie - dziękuję wam za każde pozostawione przez was słowo pod moimi postami oraz cieszę się że wam podoba się moim kwiecistym ogrodzie. Wprawdzie nie pokazuję go w całości - ponieważ altana się buduje w ślimaczym tempie, grill murowany również tak zostawiam te widoki raczej dla siebie - hihi.
                                            ................................................
                                            Moi kochani niedawno pokazywałam wam mój hafcik w różyczki , który miał mieć zastosowanie w kosmetyczce - ale ja to cała ja za mały kawałek materiału wycięłam i po planach. Ale bez obawy -przeleżał troszkę w szufladzie i znalazł sie na swoim innym miejscu tzn. zrobiłam sobie ze starego abażurka małego po lapmce nocnej - pudełeczko na różne moje podręczne drobiazgi przy robótkach - a wygląda tak:









i kilka fotek z jego powstawania







to tyle co ostatnio udało mi skończyć
a teraz ciut ciekawostek z ogrodu
.....
siedzi ta ropucha już trzy dni w jednym miejscu i tylko jak przechodzimi spogląda nas i nic

obiecałam w ostatnim poście wam pokazać moje tulipany oto one - różne , różniste














następnym razem pokaże wam więcej kwiatów , bo zauważyłam teraz że mam chyba wielki bałagn w plikach i połowy nie mogę odnaleźć
no i na zakończenie  taka mała zajawka moich nowych haftów





moi drodzy już dziś wam życzðę wspaniałego , słonecznego weekendu który się zbliża - buziaki wielgachne wam ślę wasza Marii zawsze ta sama





niedziela, 17 maja 2015

...kwiatowe relacje .......

                                   
                                       Serdecznie dziękuję wam za każde pozostawione słowo pod każdym mym postem oraz  witam nowych gości 
                                        ...............................................
                                        Moi drodzy - ponieważ mam dużo rozpoczętych prac a nie chcą ich zapeszać - dzisiaj tylko kilka ogrodowych kwiatków wam pokażę
                                       ..................................................
zakwitły ale jakoś marnie - bzy




 oraz takie  inne różności  :
czyli tulipany różnej maści oraz odmiany - dziś tylko migawka , jak również różne różniste - gdzie przyznam szczerze że niektórych kwiatków nawet nie znam nazw - ale iż pragnę podzielić się z wami widokiem kwiatowych piękności - więc je pokazuję i zaraz zmykam na ogród sobie mało odpocząć - bo praca przy roślinach jest równie imponująca ....
a to co mi rośnie pomalutku














o tulipanach jak już wspomniałam - napiszę oraz pokaże więcej za niedługo
i takie inne sobie wdzięczne kwiatki jak widzicie powyżej



 czyli jak widać moje marzenie się spełniło po raz wtóry = mam to co kocham i uwielbiam
następnym razem wam pokażę moje konwalie - dopiero wypuszczają nieśmiało kwatostan no i moje robótkowe prace
dziś wam życzę wspaniałej niedzieli oraz pięknego bez trosk, pełnego słońca przyszłego tygodnia - buziaki wam ślę oraz serdeczności ślę wasza Marii