Miły gościu

Miły gościu

sobota, 24 grudnia 2016

Życzenia dla was kochani

                                       Zdrowych , radosnych Świąt Bożego Narodzenia kochani -spędzenia jak najmilej tego czasu w gronie rodzinnym i spełnienia waszych najskrytszych marzeń życzę wam wasza Marii
do następnego napisania moi drodzy a taki wianeczek skromny sobie wykonałam
papapa

niedziela, 11 grudnia 2016

Dziś kolorowo - tak obiecałam wam

                                  Witam was bardzo serdecznie oraz bardzo dziękuję że wam przypadły do gustu moje prace w bieli a i dziękuję za każde wasze dobre słowa które mnie mobilizują bardzo do dalszego tworzenia .
                                    Moi drodzy jak sam tytuł mówi dziś  pokażę wam moje ostatnie prace które są bardziej szyciowe a ze w pierwszej kolejności wykonuję bazy haftów to z tej strony mnie dawno znacie i tak sobie uszyłam poduchy










powstały z tych haftów które wam prezentowałam już dawno






i do skrzypiec


pokazuję wam jak ostatnio rzadko u mnie bywało tylko z wiadomych względów -  projekty w rysunkach pokazywałam wiosną tego roku - osobiście jestem niezadowolona z tych poduszek - nie wyszły mi tak jak zamierzałam - no cóż zrobi się nowe
następnie rękawica kuchenna - projekt rysunku oraz w trakcie haftu również wam pokazywałam



 i sam haft


jak pamiętacie projekt pomysł oraz wykonanie również moje

i co dalej
uszyłam moje pierwszego skrzata ma 45 cm wysokości a wygląda tak




 Moi kochani mam wam do pokazania jeszcze bardzo wiele ale by nie mieszać technik postanowiłam  jak zauważyliście  ostatnio dzielić je na poszczególne grupy , następnym razem myślę że będzie o samych haftach i jeszcze następnym myślę że pokażę  ciut mych drobnych nowych ozdób świątecznych  .na tym dziś już będę kończyć swe wywody by was nie zanudzać i częstuję was tortem kupnym ale bardzo pysznym z okazji  prawie 40 letniej rocznicy ślubu :):):)

 ale również sernikiem z mnóstwem czekolady oraz bakaliami upieczonym przeze mnie

dziękując wam że jesteście ze mną życzę wam samych wspaniałości i myślę że do następnego napisania to jakoś tydzień może mi zejdzie -papapa wasza Marii

czwartek, 1 grudnia 2016

Z miłości do haftu. koronek , bieli i ecru

                                                 Witam was serdecznie moi drodzy bardzo ale to bardzo dziękuję że wam spodobał się mój skromny stroik adwentowy .
Kochani sam tytuł mówi już za siebie więc pokażę wam moje ostatnie prace - pracowało mi się z nimi wspaniale tym bardziej że kocham moją pasję oraz prace które wykonuję z sercem i tak ostatnia moja praca to serce z aniołkiem a technikę tę dość długo podpatrywałam w sieci  a wygląda tak



a serducho te zgłaszam na zabawę w której dawno nie uczestniczyłam czyli powroty i jeszcze raz powroty u Zabawa w kolorki u Danuśki - grudzień biały
i banerek 


powstały również skrzydła anielskie oczywiście haftowane



zrobiłam sobie pierwszego łapacza snów




powstały nowe bombki koronkowe





 Moi drodzy na dziś tyle bo za biały ciut ten post ale kocham ten kolor i nie chciałam dziś wam mieszać z kolorami , za kilka dni a może już jutro pokażę wam moje kolorowe uszytki i bombki i i i to co powstało jak mnie tu nie ma  ale nadrabiam cały czas spędzony przy pracy  w ogrodzie potem przetwory i tak jakoś zleciało - buziaki wam wielgachne ślę i do następnego napisania wasza Marii

niedziela, 27 listopada 2016

Pierwsza Adwentowa Niedziela

                                           Witam was bardzo serdecznie moi drodzy czytelnicy - dzisiejszy post miał być całkowicie inny ale ja szanuję to co bliskie nam wszystkim czyli tradycje i ogólnie a mamy dziś pierwszą niedzielę Adwentową - życzę wam radosnego oczekiwania w szczęściu i radości
stroik wykonałam skromny ponieważ uwielbiam łączenie dwóch no z trzema kolorami tego - jeszcze raz  życzę wam wszystkiego dobrego oraz radości na ten czas wasza Marii  - buziaki ślę i do następnego napisania pa pa pa 

wtorek, 8 listopada 2016

Moje jesienne spacerki

                                       Witam was serdecznie - ostatnio bardzo dużo czasu zajęło mi robienie przetworów a od 7 października spacerki do lasu na grzyby i tak myślałam że się uporam ze słojami do połowy października i nic z tego grzybki trzeba było obrabiać.
                                       Moi kochani listopad wypad do lasu był cudowny i takie perełki jeszcze sobie rosły










nie odmówiłam sobie oczywiście zbiorów






no cóż mało ale wiecie co przemokłam do połowy a tylko dlatego że założyłam stare kozaki chodziaki szmaciaki - no cóż i tak bywa
zrobiłam kilka zdjęć krajobrazu leśnego






ogólnie jestem bardzo zadowolona bo ten spokojny spacer dla mnie był chwilą wytchnienia od codzienności i mogłam zrobić spokojnie jakieś zdjęcia jak widzicie - po prostu było super
a jeśli chodzi o moje prace również nie próżnuję ale to w następnym poście poniweaż nie chcę mieszać tematów przyrody z haftami . Na koniec jeszcze wam pokaże nasze ostatnie zbiory pażdziernikowe a dokładnie ostatni jego dzień







było suszenie , mrożenie i w słoiczkach wiadomo tak że super naprawdę było - moi drodzy tym akcentem wam mówię papapapa i do następnego napisania wasza Marii