Miły gościu

Miły gościu

niedziela, 4 września 2016

Co robiłam jak mnie nie było tu z wami

                                               Witam was bardzo serdecznie moi kochani - dziękując ze jesteście i tu i tam , za wszystkie wasze komentarze i przemiłe słowa wielkie serdeczności ślę.
                                                Lato się kończy a było bardzo pracowite zarówno robótkowo jak i ogrodowo . Zapewne jesteście ciekawi co to u mnie się działo ale zanim wam opowiem zróbcie sobie kawę czy herbatę a ja wam tu do kawki serwuję biszkopta z kremem i truskawkami oraz galaretką .
                                          Ciacho mamy to zaczynamy
                                          ................................................................................
                                         Na początek się pochwalę zostałam z pośród 15 osób wybrana przez CORICAMO  do recenzowania gazetki  IGŁĄ MALOWANE - recenzowanie na FB / pomyślałamże tutaj również będę recenzować ale od następnego numeru .
Utworzyłam nową grupę na FB - która zaczyna prężnie działać - wiele z was jest zaproszonych ale mogliście to w ogóle pominąć i się nie dizwię -zapraszam was serdecznie do uczestnictwa tym bardziej że w niedługim czasie myślę o organizowaniu konkursów oto link do grupy
Grupa dla ......
to na tyle z chwaleniem .
                                     Moje prace i projekty
nie nudziam się ba nawet czasu mi brakowało i brakuje nadal by zrealizować to co mi po głowie chodzi
gdy zobaczyłam gazetkę w internecie TWÓRCZE INSPIRACJE - zakochałam się w temacie ,, po koncercie,, i tak nie mając gazetki siedziałam przed kompem i się przyglądałam ,następnie naszkicowalam skrzypce a reszta przyszła sama - wzór zmodyfikowałam po swojemu haft wykonany i czeka w kolejce na inne prace aż uruchomię maszynę do szycia a wyszło mi tak
powstały zakładki do książek - pokażę w innym czasie bo coś foty nie mogę znaleść ale na FB większość z was już je widziała
czegoś mi brakowało w moich przyborach szyciowo hafciarskich wiec zrobiłam sobie na początek organizer w kształcie żelazka







okazało się że mi mało więc po tym projekcie stworzyłam organizer serce








Moi drodzy od ponad półtora roku bardzo skrupulatnie wykonuję sesje zdjęciowe w trakcie powstawania moich prac w wiadomym dla siebie celu
po oraganizerach i skrzypcach nie mogłam dać sobie rady z myślami że jak to koniec - nie absolutnie NIE - powstaje kolekcja muzyczna - zaprojektowałam haft zatytułowany Dama z Harfą na następną poduszkę /projekt męczyłam dwa tygodnie poprawiać nie będę już na papierze - wszystkie korekty już na płotnie powstaną tak oto wygląda
wczoraj zaczęłam haft ale niestety stwierdziłam ze tło za ciemne i jutro rzucam na białe płotno sami zobaczcie jak ponuro to wyglada
co natępne / koleżanka mnie poprosiła widząc jedno z moich pudełek czy nie wykonałabym pudła na ślubne koperty i tak się bawięi kleję a na razie pokazuję wam haft dla młodej pary na pudełko
zdjęcie jeszcze przed praniem

Do następnej pracy bo nie wiem jeszcze jak je zastosuję powstało kwiatowe serce


Na razie tyle wam mogę pokazać reszta w rozsypce jeszcze całkowitej więc następnym razem ;):):)
W kuchni to ja sobie eksperymentuję i tak była cała moja - pizza z patelni nie z piekarnika
ostatnio mnie wzięło na paszteciki więc często je robię
do mojej mini kolekcji przybyło 5 naparstków pokaże dwa bo znów mi gdzieś foto wcięło znajdę dorzucę
a co z ogrodu ? no bardzo dużo ale nie będę was tu zasypywać mnóstwem zdjęć jednak coś pokażę
całę lato ażdo tej pory same zbiory i wiadomo przetwory czyli suszenie , kiszenie , mrożenie , słoje na różne sposoby






















ach same widzicie jest tej pracy a jest
na kolację dzisiejszą szykuję już leczo z filetami z kurczaka i
oczywiście mnóstwo warzyw i przecieru pomidorowego i podstawa kabaczek oczywiście musi tam być
i takna przegryzkę właśnie wyjęłam z piekarnika ślimaczki drożdżowe jak widać wszędzie pomidory królują



kwiatów u mnie również nie brakuje


























Dosyć kochani na dzisiaj bo nie chcę was zmęczyć mym postem - ślę wam malutką wiązankę mojej
lawendy i do następnego napisania obiecując wam że już na tak długo nie będę znikać a poobiedzie poodwiedzam wasze blogi bo zaniedbałam to ale jak się mmiało tylko telefon do dyspozycji to wiadomo jak to jest - papapa buziaki wam ślę

28 komentarzy:

  1. O matuśku, jaki ten organizer CUDNY!!!!! Nie można oczu oderwać. Pieknie wygląda, reszta bardzo smakowita(też robie różne przetwory) a ogród masz pachnący i cudownie kwitnący. Pozdrawiam i miłej niedzieli

    OdpowiedzUsuń
  2. Jest co oglądać;) Oczywiście Twoje prace są śliczne, a organizer w kształcie żelazka wyszedł fantastycznie;)

    OdpowiedzUsuń
  3. O hohohoho!!!no to miałaś bardzo pracowite dni:)))ileż fajnych zapraw:)suszone grzybki,pomidory,no super:))
    prace podziwiam na fb:)do grupy zaglądam,ale wybacz ,że nie dodaję swoich prac:)po prostu nic ciekawego się u mnie nie dzieje:)))ciągle w niebieskościach siedzę a to może być monotonne dla innych:)))
    pozdrawiam cieplutko:))

    OdpowiedzUsuń
  4. cześć Marii :)
    oj dzieje się u Ciebie dzieje... ja niby też ale jakoś ostatnio weny nie mam do pisania więc moje posty są jakieś takie nijakie;
    buźka
    przepiękne prace

    OdpowiedzUsuń
  5. Marii, wszystko pięknie i "pachnąco" :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ojej, ileż różności. A wszystko zachwyca, tyle pracy! Piękne hafty, cudny organizer a dania, przetwory...ymmmm. Pozdrawiam ciplutko i podziwiam:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Witaj Marii!
    Część prac faktycznie wiedziałam na fb ale mogę oglądać jeszcze wiele razy . Wszystko piękne, z resztą jak zawsze u Ciebie.
    Placuszek smakowicie wygląda.
    Warzywa , owoce, przetwory jak i kwiaty śą przeurocze. Boskie :) Pozdrawiam serdecznkie

    OdpowiedzUsuń
  8. Maryś ale zaszalałaś z tym postem , nie wiadomo gdzie patrzeć najpierw. Najpierw to sie zrobiłam strasznie głodna jak zobaczyłam te Twoje pyszności :-)
    Ogród cud ale zbiory ogromne , ile to czasu potrzeba żeby przetworzyć . Nie dziwię się , że czasu Ci brakuje. Ale na robótki się zawsze coś wykroi . Powstały przepiękne prace. Twoje hafty zachwycają mnie od dawna. Najbardziej podoba mi się ten organizer żelazko, i to co przygotowałaś na ślubne pudełeczko Rewelacyjne !!
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  9. Ale sie naogladalam roznosci.I juz Ci wybaczam Twoja nieobecnosc na blogu.Piekne kwiaty, cudne robotki i super zarelko.Az sie glodna zrobilam .Pozdrawiam .)

    OdpowiedzUsuń
  10. Wow to teraz widzę co robiłaś jak cie nie było :-) pyszności, cudeńka, przetwory, wow a ogród przepiękny, czarujący od wiosny do teraz :-)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ogrom pracy wykonałaś i na polu robótkowym, działkowym i kuchennym. Super!!!

    OdpowiedzUsuń
  12. Marii, zamilkłaś na dość długo, ale tym postem udowodniłaś, że się z lenistwa się to wzięło. Cudny organizer żelazkowy, serduszkowy, pamiątki ślubne dla kogoś tam, przetworów moc i zachwycający ogród. Nie sposób nie wspomnieć pięknego haftu z muzycznym motywem, a ten następny też będzie piękny sądząc po rysunku. Nie znikaj na tak długo, bo tęskno naszym oczom do tych twoich cudowności. Buziaczki przesyłam.)

    OdpowiedzUsuń
  13. To się nazywa powrót w wielkim stylu! Nie wiem Marysiu kiedy Ty to wszystko robisz? Na FB bywam rzadko bo brak mi czasu na wszystko. Dzisiejsze prace są śliczne i bardzo oryginalne. Bardzo mi się podoba haft "Po koncercie".
    Cieplutko pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  14. Beautiful and delicious post, dear friend!!!!
    Have a good week!!! my g+ for you!!!

    Besos, desde España, Marcela♥

    OdpowiedzUsuń
  15. No ja wcale się nie dziwię, że Cię nie było tutaj 💐

    OdpowiedzUsuń
  16. Ależ sie tu u Ciebie dzieje, szaleństwo :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Oj! Marii! Będzie bogato w spiżarni- warzyw i owoców całe mnóstwo :) Co do prac... piękne, kochana. Dziewczyna z harfą będzie boska- już to widzę oczami wyobraźni :)))

    OdpowiedzUsuń
  18. Twoje organizery są boskie. I lato tak pięknie w słoiki zamknęłaś! Jesteś wielka Marii. Pozdrowienia dla M.

    OdpowiedzUsuń
  19. Pięknie, romantycznie i apetycznie :)
    Śledziłam Twoje poczynania na FB, więc niektóre prace miałam okazje już podziwiać, ale chętnie zrobiłam to jeszcze raz :)
    Cudne kwiaty, pełna spiżarnia i przepiękne hafciarskie kompozycje :)
    Pozdrawiam Alina

    OdpowiedzUsuń
  20. Zdecydowanie wolę gdy wpadasz na swojego bloga :-)
    Pracowita mrówka z Ciebie! Mnie się najbardziej podoba organizer żelazkowy - klimatyczny bardzo!

    OdpowiedzUsuń
  21. Ile pięknych prac i pyszności ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Nie mam fb, nie mogę podziwiać Twoich prac:( Dlatego częściej wpadaj na bloga! Kochanie przecudne prace, szczególnie podobaja mi się organizer z nożyczkami.
    Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
  23. Twoje wakacje Marysiu wcale nie kojarzą się z wypoczynkiem,za to pięknie i apetycznie u Ciebie. Szczególnie rganizer w kształcie żelazka bardzo pomysłowy i cudny, pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  24. i dla duszy i dla ciała, od Ciebie zawsze człowiek wychodzi dopieszczony, oj bardzo i głodny od samego patrzenia

    OdpowiedzUsuń
  25. Kochana,ale dałaś czadu :)) czy u Ciebie doba ma też 24 godziny ? :))
    Tyle tu różności że,nie wiem na czym mam się skupić :)) czy podziwiać Twoje hafciki,czy próbować pizze i paszteciki,lub odpoczywać w ogrodzie wśród tych smakowitych warzyw i pięknych kwiatów :))
    Buziaczki:))

    OdpowiedzUsuń
  26. Ale smakołyki! Widzę, że można Cię odwiedzić bez uprzedzenia o każdej porze i głodnym się nie wyjdzie, pięknie! A cuda które tworzysz zapierają dech, żelazko bardzo mi się podoba! Pozdrawiam Dora

    OdpowiedzUsuń
  27. Wszystko jak zwykle Mario u Ciebie perfekcyjne, pozdrawiam i wszystkiego dobrego na każdej ścieżce Twojej działalności :)

    OdpowiedzUsuń