Miły gościu

Miły gościu

niedziela, 26 marca 2017

Moje dalsze hafty zastosowane w rzeczach użytecznych

                                              Witam was serdecznie kochani , mamy już wiosnę , słoneczko pięknie świeci , pokazują się pierwsze oznaki zieleni - więc jest super i to dlaczego że zaczynam znów działać w swych projektach i wymysłach .
                                               Dziś wam pokażę moje ostatnio wykonane wypociny , Ania z bloga niesforne szmatki szyje tyle pięknych maszyn igielników to i ja nie wytrzymałam i też sobie zrobiłam - daleko ona odbiega od tych co Ania robi bo jej są kolorowe i superaśne ale je to ja zawsze coś muszę po swojemu zrobić a oto maszyna igielnik -haft , całą szyta ręcznie , podstawa ma 13 cm a sama maszyna niecałe 10 cm i tak wygląda








co  dalej - dawno temu kupiłam duży ołówek z myślą że sie przyda - był brzydki , miał czerwoną paskudną gumke do mazania więc go ubrałam po mojemu i mam teraz go jako ozdobę na biurku i idealnie wpasował się w moje retro zeszyty które wam już pokazywałam- dopowiem jeszcze że tę brzydką gumkę zastąpiłam korkiem a wygląda  on sobie tak :

dwa ostatnie zdjęcia to jego wygląd przed metamorfozą oraz przy zeszycie dla wglądu jaki jest duży





 co dalej
Mój najnowszy projekt zrealizowany - fotelik siedzisko jako igielnik /technika : haft bulionowy , cartonnage / średnica 4cm , wys. siedziska również 4 cm oparcie w całości wys.7 cm./- nie mogłam sobie odmówić takie projektu  choć w sieci  widać mnóstwo  takich igielników ale takiego niestety nigdzie nie widziałam a wygląda tak 














narzekam tylko na brak czasu w realizacji mych projektów a jest ich już pokaźna liczba na ten rok 
następnie zrobiłam broszkę taką babciną - jest potrzeba  więc wykonuję od razu niektóre małe rzeczy 
a wygląda sobie tak 







po broszce  na szybko zrobiłam sobie nowy podręczny igielnik w kolorach róż i mięta 




następnie musiałąm zrobić komuś kilka mydełek wić są takie - moje reliefy wszystko ręcznie prowadzone i wiadomo serwetkowe motywy ale wśód nich jest również z gipiurą -też musiałam wypróbować 
oto one 

i te z gipiurą w przybliżeniu 
no i takie jajo - nie pamętam czy już wam pokazywałam więc oto one 





moi drodzy od stycznia powstało mnóstwo haftów nowych ale je zaprezentuję wam już w gotowych projektach a tym czasem serdecznie wam  dziękuję za uwagę i zmykam zobaczyć czy wiosna już zawitała w moim ogrodzie życząc wam samych  wspaniałości buziaki ślę zawsze ta sama wasza Marii i do następnego  napisania papapa



23 komentarze:

  1. Mario, ja doprawdy nie wiem jak Ty to robisz ??? Nawet ołówek ubrany w haftowany kubraczek !? Nie wspomnę o maszynie malutkiej, fotelu i ...jajku. Niesamowite jest to, co robisz ! Uściski posyłam :))

    OdpowiedzUsuń
  2. Marii ... maszyna rewelacyjna aż wierzyć się nie chce, że taka malutka :)
    marzy i mi się jakaś praca twórcza ale gorzej z moim humorem
    buźka

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękności, cudowności ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Piekny igielnik -fotelik , pomyslow masz ogrom i wciaz cos tworzysz..tylko pogratulowac moja Droga.Wiosna wypedzi Cie do ogrodu i co sie stanie z Twoimi hafcikami???

    OdpowiedzUsuń
  5. Oj, kochana Marii, najbardziej zawładnęła moim sercem maszyna do szycia- jest po prostu zjawiskowa. Nie łatwo pewnie jest ją uszyć, ale zapewne trudniej wyszyć tym Twoim, wstążeczkowym haftem, czy jak tam się zwie. Serdeczności wiosenne posyłam i moc buziaków :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Marii podziwiałam na fb,więc i tu podziwiam 😊
    Maszyna rewelacyjna,igielniki piękne,mydełka,och jesteś bardzo twórczą osobą i robisz fantastyczne rzeczy😊
    Myślałam że maszyna jest większa😊
    Serdeczności najmilsze zostawiam 😊

    OdpowiedzUsuń
  7. Maszyna-igielnik niesamowita.Fotelik - igielnik też niczego sobie. To i cała reszta świadczy o tym,że pasja haftowania Ci nie mija i bardzo dobrze.Pozdrawiam Cię Marysiu wiosennie.

    OdpowiedzUsuń
  8. Maszyna igielnik wymiata:))ja myślałam,że ona jest większa a tu niespodzianka:)))wszystkie Twoje hafciki i pomysły podziwiam:))

    OdpowiedzUsuń
  9. Marysiu, jak zawsze- zamieniasz szare na ...złote :)
    pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  10. Maryś jestem zuroczona Twoim pracami , ten haft bulionowy jest przepiękny w Twoim wydaniu , wszystkie praca świetne, całkiem w Twoim stylu , poznam je wszędzie . Najbardziej spodobał mi się igielnik w kształcie fotelika , jest cudowny.
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  11. Po wizycie u Ciebie jestem zachwycona. Piękne prace wykonane ze smakiem

    OdpowiedzUsuń
  12. Wszystko jest śliczne,ale maszyna wymiata,jest rewelacyjna.
    POzdrawiam ciepluśko

    OdpowiedzUsuń
  13. Piękne Marii są Twoje igielniki , nietuzinkowe jedyne w swoim rodzaju. Hafty różane są przecudne. Pozdrawiam wiosennie.

    OdpowiedzUsuń
  14. Wszystko co pokazałaś, jest bardzo piękne. Ale moimi faworytami są igielnik (cudo) i siedzisko. Bardzo mi się spodobały. Gratuluję Marysiu!!!
    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Kochana Marii, Ty to nawet wpadniesz na pomysł aby upiększyć ołówek! Jesteś doprawdy niesamowita! Ta maszyna szczególnie zaparła mój dech w piersiach. Jest przeurocza !!!!! :) Buziaczki Kochana Moja wspaniała :*

    OdpowiedzUsuń
  16. Piękne i niecodzienne.Jestem pod wrażeniem.

    OdpowiedzUsuń
  17. Ależ Ty masz Marysiu niesamowite pomysły! Śliczne prace tu pokazałaś. Zachwyciłam się ołówkiem - no cudeńko.
    Przesyłam cieplutkie, wiosenne pozdrowienia.

    OdpowiedzUsuń
  18. Piękne i bardzo pomysłowe prace! Najbardziej mnie zachwycają hafty bulionowe i ich praktyczne wykorzystanie :).

    OdpowiedzUsuń
  19. Mi najbardziej się podoba fotelik i broszka - naprawdę pracochłonne prac i wykonane elegancko :) fajne pomysły - pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  20. Piękne! Marii, ależ Ty masz cudowne pomysły. Niesamowite!

    OdpowiedzUsuń
  21. Wiele pięknych zachwycających oko prac. Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Dzień dobry. Zawędrowałam od Basi - zachwycam się. Jakież tu śliczności! Igielniki jak marzenie!

    OdpowiedzUsuń